Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

  • Migrena zmienił(a) tytuł na Upojony Zimą
Opublikowano

@Migrena

Ten wiersz jak zimowy trans. Jest bardzo intensywny, gęsty i totalnie cielesny. Nie opowiada o zimie malując pejzaże, tylko wrzuca czytelnika w środek mrozu, aż zaczyna się od tego tekstu realnie robić chłodno.

Opublikowano

@Tymek Haczka

 

szanowny czytelniku:)

 

dziękuję za Twój komentarz choć mam wrażenie, że został napisany bardziej   z potrzeby uporządkowania własnych upodobań niż z potrzeby rozmowy o wierszu.

 

rozumiem to: kazdy z nas czyta przez pryzmat własnych granic i   własnych map.

 

pozwolę sobie jednak zauważyć, że metafory nie są od tego, by były „potrzebne” komukolwiek   poza autorem, który je rodzi, i czytelnikiem, który potrafi je unieść.

 

poezja nie jest konstytucją -  nie musi spełniać norm, dostarczać funkcji ani miescić się w cudzych szufladkach.

 

ona oddycha tam, gdzie chce, a nie tam, gdzie jej się wyznaczy.

 

to ja odpowiadam za ten wiersz.

 

to ja wybieram jego ryzyko, jego przepych, jego cisze i pęknięcia.

 

jeśli dla kogoś jest w nim zbyt wiele, niech zabierze sobie z niego mniej.

 

jeśli zbyt mało, niech dopisze sobie więcej w głowie.

 

poezja bywa wymagająca -  czasem bardziej niż czytelnik był przygotowany udzwignąć.

 

to nie jest jej wada.

 

nie piszę wierszy po to, by były zgodne z oczekiwaniem; piszę je po to, by były zgodne z prawdą, którą w danym momencie widzę,

 

a prawda w poezji nie zawsze jest wygodna, ani „potrzebna”, ani grzecznie podana łyżeczką.

 

i bardzo dobrze.

 

jeśli więc mój tekst Twojego gustu nie obsłużył - przyjmuję to ze spokojem.

 

wiersz także ma swoje upodobania i nie do każdego się nachyla.

 

znam poetycką zasadę: im mniej tym mocniej.

 

ale ja nie szukam mocy - szukam obrazów.

 

 

doceniam Twój trud.

 

bardzo sobie cenię uwagi ludzi inteligentnych którzy rozumieją co i o czym piszą.

 

dziękuję:)

 

 

 

 

Opublikowano

@Migrena

Czytam Twój wiersz i zaczynam marznąć od środka, bo ty nie opowiadasz o mrozie – ty wstrzykujesz go prosto w krwiobieg. "Oddycham metalem. Oddycham trzaskiem."

Mróz jako prawda, która wypala wszystkie miękkie kłamstwa lata. Chirurg bez znieczulenia. To brutalne, ale właśnie dlatego czyste.

I ten paradoks na końcu – że w tym totalnym zamarznięciu, w tej białej śmierci, nagle płoniesz. "Cichym, niebieskim ogniem, którego żaden lipiec nie potrafi nazwać." To nie ciepło komfortu – to płomień istnienia wyostrzony do granic wytrzymałości. Zima cię nie zabija, ona cię rozświetla od środka poprzez ból. Świetne metafory i obrazy. Podoba mi się "But od nart pogryziony przez psa" – ten groteskowy detal i "Atrament, który zamarza na marginesach" – widzę cię tam, poeta na krawędzi białej karty. :)))

 

Jak długo będziesz stał w tym mrozie? :) Świetny tekst:))) Pozdrawiam.

Opublikowano

@Berenika97

 

jestem i od razu odpowiadam:)

 

Nika.

 

Ty wiesz przecież jak ja bardzo potrzebuję słów wsparcia.

 

takiego głębokiego, które wnika do samego wnętrza mojego Ja.

 

Ty mi często takiego wsparcia udzielasz.

 

prostym słowem powiem:

 

dziękuję!

 

 

 

 

Opublikowano

@Migrena wiersz jest piękny. 

Nasycony metaforami lecz nie ma tu żadnej przesady.

Środki stylistyczne w wierszu nie wysypują się lecz idealnie są weń wkomponowane.

Każda metafora i każde porównanie jest niezbędne tutaj aby właściwie odczytać obraz i emocje.

Twoja swoboda pisania, które jest zawsze porywające i pobudzające - jest imponująca, a inni mogą się tylko od Ciebie uczyć.

 

 

"Ptak co z lotu sokolego słynie nie uwije gniazda na nizinie"

 

Ty w poezji jestes takim sokołem i musisz sie liczyć z tym, że od czasu do czasu przyleci do Ciebie jakaś wrona krakać - z niezrozumienia czy tam zwykłej zazdrości.

 

Pzdr.

 

Opublikowano

@viola arvensis

 

Wiolu.

 

przyszłaś i noc zmieniłaś w dzień:)

 

 

rzuciłaś w przestrzeń Thomasem Hobbes i świat stał się czystszy od ludzkiego zła.

 

dziękuję Wiolu za Twoje ciepłe słowa.

 

świat jest piękny kiedy człowiek uzmysławia sobie  że nie jest sam.

 

bardzo pięknie dziękuję:)))))

 

 

 

 

 

 

Opublikowano

@KOBIETA

 

dziękuję Dominiko.

 

zlodowacenie do nas przyjdzie niezależnie od tego jakie zdanie na ten temat ma komisja Europejska.

 

za Twój komentarz serdecznie dziękuję:)

 

 

bądź szczęśliwa :)))))))

 

 

 

 

 

 

@violetta

 

ja naprawdę chcę oddać siebie :))))))

 

dziękuję Violetko.

 

 

 

 

Opublikowano

@Tymek Haczka sam sie mianowałeś wroną, bo chodzisz i kraczesz nie pierwszy raz dla samej przyjemności krakania jak widać.

 

Na temat utworu wypowiedzialam się wystarczajaco treściwie i tak jak na to zasługuje. 

Jeśli nie dźwigasz ani wiersza ani zwięzlego, konkretnego komentarza, to Twoj problem, nie moj.

 

 

 

 

Opublikowano

Bardzo lubię czytać Twoje utwory 

Dzielę sobie jeden na kilka mniejszych kawałków i wybieram najpiękniejsze wersy 

Takie które tworzyć mogłyby odrębne wiersze bądź miniatury 

Pozdrawiam serdecznie 

Opublikowano

@MigrenaSłucham sobie Radiohead i czytam Twój wiersz. "True Love Waits" i tak sobie myślę czy dałaby radę roztopić taką zimę. Taką potężną, transformującą siłę, która łączy przeciwieństwa. Miłość i okrucieństwo, mróz i wewnętrzny ogień.

Personifikujesz zimę, nadając jej cechy istoty zdolnej do miłości. Kochaj okrutnie ale uczciwie to jest chyba kwintesencja utworu. "Wypala" to, co powierzchowne i "pali" mrozem, "aż stoję w jej ramionach niby zamarznięty, a jednak w środku płonę" to kontrolowane i takie spokojne. Mnie ogień zawsze kojarzył się z emocjami z przetrwaniem u ciebie jest kontrastem dla całego utworu opiewającego surowość zimy. I w obliczu bólu z mrozu wyzwalasz w sobie najwyższą siłę w niebieskim wewnętrznym płomieniu. Pewnie znowu nie trafiłem, ale lubię interpretować po swojemu a wiersz przez ogień wewnętrzny czytaj "miłość" przeprowadza przez zlodowacenie serca.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • ciepła wakacyjna noc  gdy dochodzi pierwsza podsłuchuje świerszcza   gdy zbliża się druga podziwiam jak w trawie świetlik mruga   gdy wybija trzecia raduje mnie jak słodko śpią małe łabędzia   o czwartej ktoś mówi noc mnie bardzo nudzi więc mówię do niego    spójrz na horyzont widzisz - hen daleko nowy dzień się budzi
    • słyszę go, z prawej bądź z lewej  słyszę jak w kielich bije serce    nie pytam dla kogo dzwoni  bo ciągle słyszę go obok jak w myśl dolewa trwogi jak sen druzgocze co noc   może to nie o mnie śpiewa lecz co z tego, co to zmienia jeśli już wybrał godzinę przeistoczy ciało w padlinę   słyszę go, jest coraz bliżej żyję, choć wyrył mi bliznę
    • @wiedźma Czarująca, bardzo Ci dziękuję za to odczytanie. Jest kompletne i głębokie... Nawet mój styl odczytałaś, jakbyśmy się znali osobiście z nad filiżanki kawy.  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Tak, ale to pragnienie nie jest powszechne. Na pewno dotyczy poetów, artystów. A powinno być - bo żyjemy 1 raz, ujmując temat aseptycznie. AI wkrótce będzie wyrokowała, kategoryzowała - ingerowała w życie społeczne, bo będzie jej nadany (ograniczony ale jednak) autorytet prawny. Już jest używana w wyrokowaniu administracyjnym w USA, w niektórych stanach. Już jest asystentem w diagnostyce klinicznej i zdobywa rosnące uznanie, budząc przerażenie i opór środowiska lekarskiego, obok udawanego i nieodpowiedzialnego lekceważenia. TAK! Cała kultura buduje na "podłożu/ nawozie" dorobku artystycznego, mimo ze deklaruje obojętność i sprzeciw wobec tradycji. Od archetypicznych idei człowieka nie uciekniemy NIGDY.   Tak!!! AI jest ateistką i tak będzie wykorzystywana, a w dodatku można ją pytać dowoli o uzasadnienie - będzie idealnie odczłowieczone. Bardzo Ci dziękuję, Czarująca. Czy można u Ciebie wykupić abonament i dlaczego tak drogo?! DZIEKUJĘ Ci

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • „Późna miłość” Razem poznawać przyszłości wymogi, zjednolicić umysły zgodnie do przodu, resztę życia ratować – szlak już ubogi, ciesząc się sobą tak bez powodu. Pomagać sobie, stawiając na nogi, przeszłe rany leczyć z miłosnych zawodów. Ułożyć wspólnie nowego życia prologi, zwad nie szukająć – ani do nich powodów. Iść sercem przy sercu w bezkresne drogi, ścieżką do bram rajskiego ogrodu, kochać do śmierci ogniem pożogi, pożaru żarem – miłości dowodów. Takim spacerem – bez żadnej trwogi, dojść do wspólnego końca schodów. Razem zapukać w wieczności progi, i wejść ręka w rękę do edeńskich ogrodów. Leszek Piotr Laskowski
    • @Berenika97 Dzięki za komentarz.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...