Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

@viola arvensis

 

Twój wiersz jest mistrzowską lekcją etyki wrażliwości i głębokiej odpowiedzialnosci za słowo.

 

metafora "serca łatwopalnego" jest niesamowicie celna i staje się osią filozoficznego namysłu: jak łatwo, przez nieuważne "słowa-iskry", wywołac w drugim człowieku destrukcyjny "pożar" cierpienia.

 

pięknie ukazujesz,  jak wielka, samotna i niewidzialna dla świata jest walka z wewnętrznym bólem.

 

to poezja przez duże P.

 

Wiolu.

 

bardzo mi się Twój wiersz podoba!

 

 

 

Edytowane przez Migrena (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@Migrena zważywszy, że to kolejny wiersz pisany "na kolanie" (chyba powstanie cykl "na kolanie"

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

),

jest mi bardzo milo i  bardzo dziekuję za przychylność i dobre słowa. 

Cenię sobie Twoje zdanie

@Robert Witold Gorzkowski bardzo się cieszę i dziekuję za Twoją obecność. 

@W_ita_M. dziękuję uprzejmie.

@Wiechu J. K. można, jak najbardziej. Ale każdy ma inną wrażliwość więc to co na jednym nie robi wrażenia, kogoś innego może " pozamiatać". Potrzeba uważności.

Dzięki i pozdrawiam.

Edytowane przez viola arvensis (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@viola arvensis Im dłużej żyję tym zaczynam coraz bardziej dostrzegać, możliwe zresztą że myląc się bezbrzeżnie, że mężczyźni nie aż tak zupełnie na serio powinni traktować tego rodzaju ostrzeżenia... A przynajmniej nie śmiertelnie poważnie, bo wtedy rodzin już zupełnie zabraknie... ;))

Opublikowano (edytowane)

@viola arvensis Wiesz Viola, ja mam wrażenie wróżenia z fusów. Po prostu z początku wróżysz w ten sposób i albo coś wyjdzie albo nie. Wiele spraw jest zupełnie nie do przewidzenia. Jest mnóstwo teorii na temat. Jest taka która zakłada że i kobieta i mężczyzna do stworzenia dojrzałej relacji i budującej potrzebuje najpierw kilka ich nieudanych. Lekcji potrzebuje i doświadczenia i błędów wręcz. Ale tę lekcję i doświadczenie można zdobyć jedynie na płaszczyźnie dania młodzieżowej i młodzieńczej i wczesno dorosłej zgody na pewnego rodzaju zabawę, grę nawet. Obojętnie jak to nazwiemy, ale potrzebne są kategorie swobody, luzu i odwagi również :)) I pewnie jak najbardziej też uwagi, oczywiście że tak. Tak bym to widział w teorii i nie odbieraj proszę tego komentarza za jakikolwiek atak, bo może się mylę, ale ja akurat będę jednym z ostatnich, którzy kiedykolwiek przepuszczą na ciebie "atak" ;))

Edytowane przez Leszczym (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Leszczym Zgadzam się Michał z Tobą, jednakże są takie jednostki, które lubią się po prostu bawić, bez skrupułów i oni nie myślą o konsekwencjach, a ich empatia jest na poziomie 0.

Co do reszty - masz rację. 

 

No i cieszę się, że nie chcesz mnie atakować, bo w bronieniu siebie samej nie jestem najlepsza. Jak juz to wolę bronić innych 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Nata_Kruk To był bardzo trudny wtorek a jeśli idzie o piwo to wróciłem do dawnych nawyków. Kontroluję to jednak w miarę skutecznie. A jeśli idzie o tabletki to jestem już na nie skazany, no chyba, że dojdzie do jakiegoś przełomu w farmakologii.  Dziękuję Ci Nata za obecność i komentarz, i pozdrawiam ciepło, i serdecznie. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      i.... ... tak zasugeruję zapisać, żeby nie było tych "ogonów", ja ich nie lubię, cóż.. tak już mam. A treść... wiejska... :) ładna.
    • @viola arvensis   Wioluś.   Twój wiersz czytam jak manifest cichej suwerennosci.   granica, o której piszesz  nie jest murem oddzielającym od świata, lecz przestrzenią wewnętrznej wolnosci to jest  miejscem, w którym człowiek dojrzewa do zgody na siebie samego .   szczególnie porusza mnie Twoja łagodność bo Ty nie walczysz z lękiem, nie bijesz się z burzą ale oswajasz ją z pokorą i uwaznością .   to poezja, która nie krzyczy metafizyką  lecz oddycha nią naturalnie.   dziękuję Ci za tę subtelną lekcję wewnętrznej granicy, która w istocie   staje się początkiem.   początkiem nowego.   piękna Poezja.   niezwykła.   jak Ty.    
    • Gdy biorę szydełko w dłonie wieczorem, Cisza otula mnie miękkim kolorem, Nitka po palcach sprawnie wędruje, A każde oczko spokój buduje.   Oczko do oczka – chwila skupienia, Z włóczki powstają miłe wspomnienia.  Tworzę dla dzieci małe maskotki,  I tak powstają miękkie istotki.   W każdej maskotce czułość ukryję,  Nitką miłości delikatnie zszyję. Dziecięcy uśmiech serce porywa, To moje hobby – radość prawdziwa.    21.02.2026r.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Tectosmith... no i jest... wtorek.. :) tyle, że smutny. Dobra treść, batalia ze samym sobą, co podajesz w kolejnych strofkach... Może któregoś dnia uda się zasnąć bez tabletek, już zawsze. Tego życzę i.. z piwami ostrożnie. Pozdrawiam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...