ot i anka Opublikowano 17 Czerwca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2005 Jestem tu za zdradę. Wyobrażacie sobie? Nie zdradę państwową, ani polityczną - żadną taką, tylko za niewierność wobec Tomasza L. Tak, tego samego, który mnie kochał i szanował. Tego ,który był najzabawniejszym „filozofem” na roku, który zawsze miał dla mnie cierpliwość... Jestem tu, bo zdradziłam faceta, który raz na tydzień mył włosy, pił tylko herbatę zieloną i nosił wyłącznie czarne koszulki, dłubał w nosie... On zmieniał skarpetki co dwa dni! A na zdjęciach zawsze wychodził mu krzywy horyzont! Dobrze wiedział, że mam na to uczulenie! Miarka się przebrała! Wiszę tu już trzeci rok...za mną zielona łąka, białe rumianki, różowe koniczyny, brzoza, na niebie rozwiane chmury... Znam każde źdźbło trawy, każdy kwiatek, imiona wszystkich mrówek! Policzyłam nawet liście na drzewie- milion czterysta siedemdziesiąt trzy tysiące pięćset czterdzieści jeden!!! A on co dzień przechodzi koło mnie, przypatruje się czasem. Niekiedy wydaje mi się ,że widzę przerażenie w jego oczach. Ale to tylko złudzenie. Pierwszego roku Tomasz często płakał (lubiłam to w nim, nie każdy mężczyzna potrafi) Wzruszałam się , ale tylko na początku. Płakał jak baba, kiedy złamie paznokieć, chlipał żałośnie, kwilił i łkał. Po jakimś czasie zauważyłam, jaki On jest nudny! Jego ruchy były mechaniczne, wszystko co robił było mechaniczne! Poruszał się jak mucha w miodzie. Mówił wolno i flegmatycznie. Wkładał palec do herbaty, żeby sprawdzić czy jest gorąca. Uśmiechał się do rybek w akwarium... Doprowadzał mnie do szału! Wieczorami czytywał Tatarkiewicza, Dostojewskiego, Sienkiewicza... z nudów i ja zaczęłam to czytać, zza jego ramienia. (Raskolnikov zabił tą babę!) Drugiego roku zaczęła do niego przychodzić blondynka. Niewysoka, drobna, niebieskooka. Zupełne przeciwieństwo mnie- nie przeklinała , nosiła bluzki w mydlanych kolorach, nigdy się nie denerwowała. Za to trajkotała bez przerwy tym swoim piskliwym głosikiem. Zbierało mi się na wymioty za każdym razem, kiedy się u niego pokazywała . Aż w końcu zrobili to! I wtedy zobaczyłam jak on się porusza! Po raz pierwszy nie patrzyłam na niego z góry, ani z dołu, kiedy uprawiał seks. Słyszałam jak ciężko dyszy, niezgrabnie się wygina, żeby zrobić jej dobrze. Widziałam jego toporne ruchy, jak spływa z niego pot... To było obrzydliwe! Ona ściskała jego owłosione pośladki drobnymi dłońmi. Miała tipsy- długie obcięte na kwadratowo tipsy, w kolorze wymiocin mojego kota... W szczytowych momentach piszczała jak zarzynane pisklę wróbla! Potem było tylko gorzej! Mówili do siebie „misiu”, „kotku” albo „słodki kędziorku”. Ale do tego można się przyzwyczaić, kiedy i tak nie ma się nic lepszego do roboty, jak obserwowanie innych. Wszystko dlatego, że lubiłam oglądać chmury. 18 maja były wyjątkowo „puchate”. Śmiałam się jak zwykle do siebie, pan tramwajarz się nie śmiał... Podobno zmiażdżył mi czaszkę, ale ja już tego nie widziałam. Jechałam wyboistą drogą na bagażniku „Wigry 3” ze świętym Piotrem w podkoszulku z napisem „drogi dla rowerzystów”. Potem pokazali mi film z mojego życia nagrany na vhs-ce (trochę szumiało, ale było widać jak przespałam się z Marianem) Po seansie Bóg powiedział ,że czeka mnie kara. Spytał co lubię najbardziej. „Fotografie” odpowiedziałam bez namysłu...
ot i anka Opublikowano 17 Czerwca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2005 powracam na prozę:))dawno już mnie tu nie było, a tęskniłam:))
asher Opublikowano 17 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2005 Sa zajawki - glownie pomysl. Warto go rozwinac i koniecznie z ironia :)
ot i anka Opublikowano 17 Czerwca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2005 no to taka miniatura miała być...a co? ironii nie czuć? ja tam byłam zadowolona...ale już sama nie wiem
asher Opublikowano 17 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2005 Jest ironia jak cholera, ale pasiloby wiecej :)
ot i anka Opublikowano 17 Czerwca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2005 co za dużo to niezdrowo!:)no może masz racje,ale w nocy to pisałam w wielkim podnieceniu własnym pomysłem!(w wanni zawsze przychodzą,ale prawie zawsze nim wyjdę to się zmywają:)
Leszek_Dentman Opublikowano 17 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2005 Ja bym też TĘ babę zabił, gdyby czytałaprzez ramię moją ksiązkę, lub gazetę. Więcej powodów do zabójstwa nie znalazłem ( po co zresztą, skoro wyręczył mnie tramwajarz). A serio; fajnie napisane, zabawne- twoje zadowolenie z opowiadanka całkowicie uzasadnione.
Anna Romanek Opublikowano 17 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2005 Ot i Anka! Z fantazją, jak zwykle.
j.renata Opublikowano 18 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 18 Czerwca 2005 no no ukłony ładnie, zgrabnie i z ironią, powabnie wplecioną brawa
piotr_boruta Opublikowano 18 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 18 Czerwca 2005 podobało mi sie. ciekawie sie czyta. ale to że ona już u świętego Piotra to samobojstwo? wypadek? bo nie skumałem, czy moze tak własnie ma być? takie niedomówienie? "więcej inteligentnie będzie Jasiu" jak mawiał Kobuszewski do Gołasa w słynnym skeczu, którego wy młodzi pewnie nie pamietacie... ech...cholercia rozgadałem się trochu... kłaniam się nisko i znikam...
aksja Opublikowano 19 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 19 Czerwca 2005 ot anka układa wolno i flegmatycznie związki logiczne! Wiszę tu już trzeci rok...moze unosze się ? Potem pokazali mi film z mojego życia nagrany na vhs-ce (trochę szumiało, ale było widać jak przespałam się z Marianem) Po seansie Bóg powiedział ,że czeka mnie kara. Spytał co lubię najbardziej. „Fotografie” odpowiedziałam bez namysłu... to mi cos nie pasuje do całości, troszke oderwane - takie jest moje zdanie ale tekst ciekawy !! pozdrawiam
ot i anka Opublikowano 20 Czerwca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2005 jak widzę niektórzy nie zrozumieli! ona jest uwięziona w fotografii! w ramach wytłumaczenia(stąd czyta zza ramienia i wisi już trzeci rok!:)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się