Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Co mi dałeś?

Tę ciszę wieczną,

co porusza mnie

wśród ludzi,

i tę wiosnę

w zapadłym sercu,

co mroźnym

rankiem budzi

I co jeszcze?

Tę jemiołę zmierzchem,

co winną daję toń,

i ten uśmiech,

kiedy znowu

znajdujesz moją dłoń

 

Co mi dałeś?

Te pieśni w styczniu,

kiedy słońce się rumieni,

a ja

w radości krocząc,

nie widzę

w lunie cieni

Co mi dałeś?

Te nagie drzewa

czekające na Twój blask

I co jeszcze?

Świecę na drogę

w najmroczniejszy las

Co mi dałeś?

Tę latarnię, którą

od zorzy odpaliłeś,

bym sam

w kniei mej

powtarzał im

Twą Miłość

Co mi dałeś?

Wędrówki, które

niech nigdy

się nie skończą

I co jeszcze?

Ten zapach zmierzchu,

gdy dajesz innym słońce

 

Co mi dałeś?

Twe oczy, które

słyszą ten Cud Stworzenia

I co jeszcze?

Tę wolność

z Tobą

bez żadnego mienia

oraz oddech,

który zaraża

Dobrem mnie

od nowa

A co jeszcze?

Te pewne kroki,

by uniknąć

złudnego ronda

 

Co mi dałeś?

Tę Miłość do Wszystkich

cząstek gwiezdnych słów

oraz

głowę wpatrzoną,

gdzie nie stawiam stóp

I co jeszcze?

To wołanie na plaży,

bym biegł

w Twoim kierunku,

i te słowa,

co są źródłem

Twojego werbunku

A co jeszcze?

Odkrywanie Ciebie

za nowym horyzontem

i w końcu

ten sprint z jaskini,

bym ujrzał nasz początek –

Miłość.

Opublikowano

@Maksymilian Bron Twój wiersz to wzruszająca modlitwa wdzięczności, wypowiedziana w formie pytań retorycznych. Prowadzisz dialog z Bogiem, wyliczając otrzymane dary – ale nie są to dobra materialne, lecz głębokie, duchowe doświadczenia. Miłość - słowo to, zapisane wielką literą, zamyka utwór jak pieczęć, nadając całości sens.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @violetta   Uwielbiam
    • Kiedy czuję ostrosłup wbijający się w moje plecy, Czuję się… Dziwnie. Bo jest idealny. Proporcjonalnie rozkłada ból I dotyk. Ma też matematyczny kolec, Który przebija mi skórę. Czuję, jak kropla krwi spływa po nodze i spada w otchłań. Spada tak przez… Lata, Dekady, Wieki, Tysiąclecia, Eony, Aż w końcu dochodzi do nowej myśli. Co to jest? Wygląda jak chmurka, Ale nie ma jednoznacznego miejsca. To w zasadzie na co kapnęła kropla? Nie mam pojęcia. Jednak nagle wyparowała. Dokąd? Po chwili coś się materializuje. Ma kształt kuli, Choć nią nie jest. Jej krawędzie i ściany chcą zmienić kształt. Dlaczego nie mogą? Kula zaczyna się szarpać, Trząść. Aż imploduje W zerowy punkt. W perfekcyjny punkt. W sumie nie wiem czemu wydaje się doskonały. Może dlatego, że jestem w swojej głowie, Czyż nie?
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        @viola arvensis :) Miło  Dziękuję, również ciepło pozdrawiam:)       @Berenika97 Fakt, szamoczemy się. Już zdaje się jesteśmy na górze, a tu ... spadek (samopoczucia, zdrowia, okoliczności życiowych etc.) Nic to, trzeba znów do Góry:) Dziękuję        @Nata_Kruk No nie, ostatni musi być, bo dolny szczebelek to też np.drugi, trzeci od dołu, a przecież chodzi tylko o ostatni. Mnie powtórzenia nie przeszkadzają, jak również słowo 'owszem' - które dodaje trochę sarkazmu co akurat niekiedy lubię. Natomiast rzeczywiście końcówka może nie za bardzo, lecz Violi Arvensis się podobała to już tak zostawię. Dzięki za uwagi i pomyślunek nad tekstem oraz za serduszko (mimo wszystko:)) Również pozdrowienia            @Annna2 :) To prawda, odważni ciągną resztę. Oczywiście, nie chodzi o głupią brawurę, lecz odwagę przekraczania  Dziękuję:)    
    • @FaLcorN ale jeden słodki rodzynek:) żartuję oczywiście:) lubisz jak się ktoś opowie z czymś:)
    • @piąteprzezdziesiąte :) dzięki     
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...