Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Najbielsza pełnia świeciła na niebie

Kiedy jakiś powiew zimny przywiał do mnie ciebie 

Złote włosy, skóra blada

Sercem mym trzęsły w posadach

Gdy pieściły mnie twe ręce

A ja chciałem jeszcze więcej

Krótko żeśmy się widzieli

Nim poranek nas rozdzielił

Ledwie jeden dzień upłynął

A twój urok nie przeminął

I wyśniłem ja zawczasu

Żeś na drugim końcu lasu

Inaczej zrobić nie mogę

Trzeba mi ruszyć w drogę

Przez las, przez las

By zobaczyć twą twarz

By wykrzyknąć twoje imię

I usłyszeć twój głos

Miałem nocą sen proroczy

Że znów spojrzę w twoje oczy

Że uchwycę twe dłonie

Moja ścieżka w mroku tonie

Długa, ciemna moja droga

Lecz to dla mnie żadna trwoga

Jeśli dotrę, a w to wierzę

Tobie złożę się w ofierze

Tobie, tylko tobie!

Opublikowano

@Cyjan

Wiersz romantyczny w najczystszej postaci – pełnia księżyca, zimny powiew, złote włosy, "sercem mym trzęsły w posadach". Ma w sobie coś z ballady ludowej - powtórzenia ("przez las, przez las"), rytmiczność, sen proroczy, droga przez ciemność. No i ta gotowość złożenia się w ofierze, absolutna pewność, że warto iść przez mrok. Piękny!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @wiedźma Tak, również tak uważam. Pustka jest po to, aby ją wypełniać. Pozdr. 
    • @Alicja_Wysocka   kolejna wersja :   przymus grawitacji ściąga cheruby na ziemię (poród)   wiosenne drobinki przeobrażone w rozwrzeszczane korony (pierwszy krzyk, koronowanie na człowieka)   miodny bursztyn wszechrzeczy  w ruchu (maź)   mieni się na niebie jak gołębie  w locie (pierwsze przejawy świadomości)   jak widok ze starej ruchomej  pocztówki - jak film- życie
    • @Alicja_Wysocka - tak, bo to przemiana.   skojarzenia: od natury do kultury, od niebios po świat miniony, od abstrakcji do konkretu.   obrazy kolejno: anioły-grawitacja, natura (ciała stałe), ruch (migotanie), kultura (pocztówka).   kolorystyka: złoto, srebro oraz biel.   korony jak zdobienia w kościele, twory konstytuujące się, powoli przybierające formy – trochę jak w akcie stworzenia. Jakby środowisko płynne, rozprysk formuje korony, potem gęstniejący bursztyn.   zmiana: ciała stałe, zamiana w ptaki. kto wie, jak wyglądają lecące gołębie?   ten migot powtarza się w ruchomych obrazach na pocztówce.   @Alicja_Wysocka   miejsca zmieniają się raczej w pionie- od niebios po światy podziemne   to może być metafora życia człowieka-   od cheruba (dziecka)-który nie pamięta co było wcześniej (może właśnie takie "przetasowanie" kształtów i konsystencji miało miejsce w niebie)   poprzez lot dusz- gołębi (dusze narodzonych dzieci lub starszych osób, które już  odeszły)   po wspomnienie o człowieku w widoku pocztówki   
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      To zaproś je na kawę, lub na herbatę "z prądem" niech pije smutna gawiedź Ty ciesz się dobrym zdrowiem.   I niczym się nie przejmuj Byle deszczykiem w życiu Słoneczna radość w końcu Wyjdzie jutro z ukrycia. :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • @Alicja_Wysocka Przepiękny wierszyk - kołysanka. Przeczytałem mojemu Kotu i kazał przekazać: mrau = dobranoc po kociemu. :) Dobranoc Alu! Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...