Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Robert Witold Gorzkowski  w duchu Inwokacji Mickiewicza.

tu jest miłość ( napisana językiem romantyków), realistyczna- jak pamięć.

 

Panno Święta, co Jasnej bronisz Częstochowy

I w Ostrej świecisz Bramie! Ty, co gród zamkowy

Nowogródzki ochraniasz z jego wiernym ludem!

Jak mnie dziecko do zdrowia powróciłaś cudem

Gość vioara stelelor
Opublikowano

@Robert Witold Gorzkowski Twoje poetyckie słowo bardzo malowniczo oddaje fascynację historią i tęsknotę za czasami, w których patriotyzm nie był pustym hasłem, lecz płynął w naszych krwiobiegach.

Podobne wiersze wciąż zadają pytanie o tożsamość - czy zachowaliśmy, pomimo upływu czasu i narzucanej nam zewsząd idei postępu - korzenie i żywą pamięć? Czy potrafimy z przeszłości czerpać jak ze źródła? 

Nawiązania kulturowe (Mickiewicz, Ostra Brama, Rossa, sarmatyzm) nie tylko przypominają nam o bogatej spuściźnie, ale można odnieść wrażenie, że tchnąłeś w nią życie. To nie jest muzealny lament, to jest realne poetyckie wskrzeszenie, choć na chwilę, naszego bogatego dziedzictwa.

Opublikowano

@Marek.zak1 tak ale my tu jesteśmy! w koło wszyscy mówią śpiewnym polskim a dzieci po litewsku prawie nie mówią. Szkoła Polska studia polskie i praca Polska całe życie no i polskie napisy. M

@Robert Witold Gorzkowski mam tu oddział mojej firmy od 1997 roku więc obserwują wszystkie zmiany 

@Robert Witold Gorzkowski mam tu oddział mojej firmy od 1997 roku więc obserwują wszystkie zmiany 

Opublikowano

@Marek.zak1 Marek bez problemu, poznasz miejscowych Polaków zjesz sobie staropolskich potraw, zwiedzisz Troki (znam dyrektora zamku) zamek w Miednikach Królewskich, pałace Tyszkiewiczów skansen Rumszyszki olbrzymi stary dwór lamus szlachecki i przeniesione całe przedwojenne miasteczko ze sklepami i kościołem. Znam Tomaszewskiego z mniejszości polskiej posła do parlamentu Litewskiego. Tak samo mam przedstawicielstwo w Ukrainie w Łucku ale tam teraz niebezpiecznie a jest co zwiedzać!

Opublikowano

@Robert Witold Gorzkowski

Rozumiem tęsknotę i ból, który w Twoim wierszu się czuje. Jest pełen miłości do Litwy, do Wilna, do tej wielokulturowej, szlacheckiej przeszłości. Czuć autentyczną więź z miejscem i historią.

Czuje się te emocje - zwłaszcza w ostatniej strofie: „nie wskrzesisz umarłych z popiołów nie wstaną" i obrazy, takie jak: medalik w puszce pątniczej, Rossa jako świadek. Na koniec mówisz „przestań już myśleć przeklęta ma głowo" – to działa najmocniej.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • nie wiem dlaczego, ale pasuje mi tu dowcip pijany malarz staje przed lustrem komentując je jak obraz nie wiem czyje to płótno, ale kogoś sławnego hymm, tak właśnie mają się sprawy codzienne, widzimy co chcemy widzieć lub to co jest czyli codzienność
    • @.KOBIETA. Och nie, nie tak, M. :-) To jest wiersz O TOBIE. Wywołujesz burze w głowach (hormonach) mężczyzn ze swojego otoczenia charakterem i nieprzeciętną, podobno, urodą (nie w moim typie). Jeśli się nie zmienisz, będziesz wielokrotnie porzucana i raniona. Tak odczytuj ten wiersz. Ja nie aspiruję do Ciebie :-) tylko się o Ciebie martwię, nie chcę, żebyś sobie zrobiła krzywdę. Obawiałbym się nawet Ciebie adoptować :-)
    • a gdy nadejdzie Śądu czas i stanę u stóp tronu pokłonię ja się Panu w pas  i rzeknę bez pardonu rozkoszy rajskich nie chcę znać  ni wiedzieć gdzie się kryją lecz tam mnie panie Boże wsadź gdzie piją gdzie piją gdzie piją kolapsy grawitacyjne pochłaniają jony jak ukwiały chlorek sodu galaktyka wiruje i pszczoły zbierają więcej miodu to wiosna radosna sprawia że piwo lepiej smakuje...   a kucharz w kuchni polowej grochówkę wojskową gotuje !
    • zazdroszczę, bo nie mam, snów o których można tak pisać, wiem, mogą być męczące kiedyś miewałem sny nazywają odbiciem duszy jeśli to prawda, to pokazuje czego nie pragnie, dwoistość człowieka jest męcząca, ciągle musi się zmagać sam ze sobą, a ma tyle innych problemów patrząc z perspektywy na takie utwory, zastanawiam się jak AI poradzi sobie z psychiką ludzką, gdzieś jest baza danych w której to wszystko się kisi Pozdrawiam
    • Moim zdaniem autor nie ujmuje tu obłędu jako coś szkodliwego (chyba że dla samego PLa) ale jako rezygnację powodującą rozkład dnia codziennego i przygaszenie spowodowane brakiem drugiej osoby, w sensie rozkładu jest to obłęd, w sensie pożycia tylko rezygnacja. Głębokie przeżywanie utraty, aż do małego stop, gdzie sam nie daje akceptacji takiemu porządkowi rzeczy. Autor pokazuje tu ludzki wymiar tragedii osamotnienia, równie dobrze mógłby zamiast łózka, użyć wyspy jak w Robinsonie Crusoe. Obie postacie mają wspólny charakter, człowiek bijący się samotnie z myślami ociera się o utratę zmysłów. Pozdrawiam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...