Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Wiesław J.K. Określenie to odnosi się do stylu, który charakteryzuje się innowacyjnością, śmiałymi formami, minimalistycznym lub wręcz surowym wyglądem, a także użyciem nowoczesnych materiałów i technologii. 
„Jajka obierać można od dołu lub z góry i wcale nie dziwią się temu kury.”

dla mnie to innowacyjny ze śmiałymi formami minimalistyczny i wręcz surowy tekst !!!

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

@Robert Witold Gorzkowski Filozofia jest w stanie odpowiedzieć na takowy dylemat,  ale jajka na twardo stwarzają ku temu inny dylemat, powiedzmy zapachowy o którym nie godzi się tutaj wspominać. Googlowe rozważania są istotnie ciekawe na tak delikatny, jajkowy temat: 

 

"Z naukowego punktu widzenia pierwsze było jajko. Z niego wykluł się pierwszy ptak, który ewolucyjnie nie był jeszcze kurą, ale jego potomkiem była pierwsza kura. Gdyby pytanie dotyczyło "kurzego jajka", to pierwsze było jajko zniesione przez pre-kurę, która jeszcze nie była w pełni kurą. 

Jajko było pierwsze: Ewolucja sprawiła, że ptaki wyewoluowały z gadów, a pierwsze jajka z chitynową skorupką pojawiły się miliony lat temu. Pierwsza kura wykluła się z jajka, które złożył ptak będący jej ewolucyjnym przodkiem.

Kura była pierwsza (w kontekście kurzego jajka): Jeśli definicja "kurzego jajka" zakłada, że złożyła je kura, to pierwsza kura musiała istnieć przed pierwszym "kurzym jajkiem". Zgodnie z tą logiką, dwie pre-kury spłodziły potomka, który był już kurą i wykluł się z jajka złożonego przez tę pre-kurę."  -  Google.com

 

Google wie wszystko, nawet na temat kuro-jajeczny. Pozdrawiam serdecznie.

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Gość vioara stelelor
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Pierwszy był kogut.

 

A wiersz jest ciekawy, dla mnie trochę ociera się o groteskę i wprowadza leciutki klimat absurdu, gdzie niby wszystko jest bez sensu, ale, cytując Grochowiaka, poezja wynika z brodawek ogórka...

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

@tie-breakGoogle twierdzi inaczej: 

"Tak, kogut jest potrzebny do zapłodnienia jaj, jeśli chcesz, aby z nich wykluły się kurczęta. Kury same znoszą jajka bez udziału koguta, ale jajka te nie będą zapłodnione i nie będzie można z nich uzyskać piskląt. Jeśli planujesz hodowlę kur, a nie tylko zbieranie jaj do jedzenia, obecność koguta jest niezbędna." Google.com

Pozdrawiam :)))

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

@Alicja_Wysocka O tak, bywa, oj bywa i tak Alicjo! Znałem kiedyś człowieka, który uwielbiał zjadać jajka na surowo, oczywiście bez skorupek. Pół miękko to mój wybór. 

Pisząc o tych jajkowych skorupkach, przypomniało mi się wideo, które dawno temu oglądałem, o człowieku, który gryzł i zjadał szklankę. 

Opublikowano

@Wiesław J.K.

To zabawny, lekko absurdalny wiersz z nutą filozoficznego humoru.

Końcowa refleksja jest świetnie ironiczna - po całej tej absurdalnej opowieści autor mówi "nie wierzcie temu", jakby podkreślał, że nie należy szukać tu głębszego sensu. A jednak jest tam delikatna mądrość - "przeróżne dziwne rzeczy zdarzają się na tym świecie". Super! 


 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Wochen   Piękna metafora. Ostatnia zwrotka  - ta nagła zmiana z ciszy w coś nieznośnego pokazuje, jak bardzo ta druga osoba jest potrzebna. Piękny! 
    • "Gąska i baran"   Oznajmił gospodarz gospodarzowej: „W pokorze mi życie swoje powierzaj! Toć to i w pismach prawdy nie nowe: Kobiecie jak gąsce potrzeba pasterza.” Po czasie gospodarz dostrzega zmianę, że czasem to ona przewodzi w tej sferze. „Te jej «mądrości»! Szału dostanę! We wszystko jak baran jej ślepo wierzę!” Kompromis – to słowo niezbędne w związku, między mądrymi: panią i panem, by ona nie była tą głupią gąską, a on z kolei głupim baranem.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Poezja to życie System bogów działa od wieków, obecna cywilizacja balansuje na krawędzi zmian nieodwracalnych. Bogowie w moim rozumieniu to Annunaki...
    • @Wiechu J. K.   To trzeba znaleźć dobrego prawnika i złożyć zbiorowy pozew, przecież Rzeź Wołyńska to symbol, a sprawa nie dotyczy tylko samych Polaków, należy pamiętać również o: Ukraińcach, Rosjanach, Białorusinach, Łemkach, Ormianach, Niemcach, Szkotach, Cyganach i Żydach - w takiej kolejności zostali wymordowani przez nazistowskich banderowców obywatele polscy różnych narodowości.   A może prezydent Włodzimierz Putin coś zrobi? Został oskarżony przez Międzynarodowy Trybunał Karny w Hadze o porwanie ukraińskich dzieci...   - Uratowałem ukraińskie dzieci przed wcieleniem do nazistowsko-banderowskich bojówek!   Złożył również pozew do Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości w Hadze przeciwko krajom bałtyckim za prześladowanie obywateli rosyjskich.   Łukasz Jasiński 
    • @Mel666   Świetnie budujesz napięcie. Bardzo podoba mi się kontrast pomiędzy zimnym, kamiennym niepokojem z pierwszych strof, a gwałtowną ucieczką w "zielony maj". Z kolei metafora głosu, który rysuje źrenice pazurami od środka, jest niezwykle plastyczna i niepokojąca. Ostatnie wersy zostawiają z intrygującą, psychologiczną zagadką - zegarek chodzący wstecz to świetna puenta! Ten wiersz to studium lęku i ucieczki przed własnymi demonami. Niezwykły klimat.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...