Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

nie można tak na serio

brać dziecięcych naiwności

i nie można pozwalać

żeby samo się krzywdziło

na cale dalsze życie


 

więc składam ten tu wniosek

zażalenie największe

przed sądem sumienia składam

o różowy latawiec


 

dobre ma serce dziecko

chce się nim dzielić za wcześnie

za dużo i z byle kim

z żalu czy z własnej niewiedzy

że to niesprawiedliwe


 

więc ja dziś protestuję

tu są ważne dowody

że nie został oddany

że ktoś ciągle używa


 

a jesień taka piękna

mogłoby biegać po polach

i patrzeć jak szybuje

opalizujący w słońcu

romb co w spadku dostało


 

jego różowy latawiec

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

... myślę, że to sedno całości.... różowy latawiec, to tylko pretekst do napisania tych strofek.

Dzieciom odbiera się dziecięcość zbyt często.. za wcześnie.. to na pewno jest niesprawiedliwe i krzywdzące dla tego, czy innego dziecka. I tak zastanawiam się, czy dobrze czuję przekaz.

Natuskaa... gdyby coś nie tak, ups.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Podświadomość poprowadziła mnie w świat latawców. Prawda, to piękny świat.

Piszesz - boli. Czy boli? Niesamowitym momentem jest odnalezienie świata sprzed bólu.

 

Super. Dobrze, że istnieją takie bezpieczne miejsca.

 

Tak, o tym też myślałam pisząc ten wiersz. Beztroska i to co się dziecku należy... czas na wzrost, który powinien być adekwatny do ich potrzeb.

 

Dziękuję @Berenika97@Rafael Marius@Nata_Kruk za komentarze.

 

Pozdrawiam :) Przesyłając trochę świata latawców. Pozytywny przekaz, a 8:30 na filmiku (tym najniżej)... bajka.

 

 

Opublikowano

@Natuskaa

To bardzo ładny, delikatny i mądry wiersz o głębokim znaczeniu. W sposób wyważony, czysty, emocjonalnie prawdziwy opisuje sens utraty dziecięcej wrażliwości i  tęsknotę za nią.

Pisany tonem spokojnym, prawie jak akt pokory wobec przemijania, jest też subtelnym aktem oskarżenia wobec dorosłości, która zbyt łatwo zapomina o niewinności.

 

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

? No i niby fajnie, niby ok. Tego powyżej, niestety nie rozumiem. 

 

Z ciekawości zapytałam chat gpt, jak ocenia mój wiersz (taki kaprys)... i stwierdzam, że interesujące zabawki nam teraz serwuje rzeczywistość komputerowa. Jednak jeszcze dużo musi się uczyć? Jest na etapie interpretacji, jaką daje nauczyciel na języku polskim... Sztuczna inteligencja jest zadaniowa i nie może się wycofać... taka jej rola. A każdy człowiek ma inne serce i inaczej czuje słowa. I nie zawsze jest w stanie coś co poczuł, opisać własnymi słowami komentarza pod wierszem. Skłoniłeś mnie do wieczornych rozważań... ech.

 

Dzięki za odwiedziny

Pozdrawiam :)

Opublikowano

@Natuskaa Latawiec zawsze pozostanie symbolem ulotności, a jednocześnie dzieciństwa. A ono zawsze pozostanie portem naszej nostalgii. I jako człowiek dawno o swym dzieciństwie nie pamiętający tak sens różowego latawca pojmuję, nie wiem, czy dobrze, ale właśnie tak.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Ulotność, wolność, beztroska, zabawa, radość, zapewne to wszystko po trochu. Kiedyś w szkołach robiło się latawce i uczyliśmy się, że to nie takie proste, bo każda zbędna rzecz daje obciążenie. Potem na boisku szkolnym okazywało się, który latawiec tylko "wygląda", a który potrafi się wznieść. Pamiętam do dziś taki dzień. To było bardzo pouczające doświadczenie.

Nostalgia... coś w tym jest... dziękuję, że podzieliłeś się swoimi przemyśleniami.

 

Przyjemnego wieczoru :)  

 

 

 

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        z wymaganiami? cóż to znaczy od tego słowa cierpnie skóra i nawet kiedy się rozeznasz to bywa też, że nic nie wskórasz   kobiety za to chcą niewiele w króciutkim zdaniu wszystko powiem, że resztę da się już załatwić byle miał tylko dobrze w głowie  :)
    • Bal jak za PRL-u... A gdzie zawieruszyła się krztyna wstydu? Czy może spadła pod stół, Podeptana podeszwami butów?   Czy może w koszu na śmieci, Przez wszystkich zapomniana czeka w samotności, Aż ktokolwiek ją doceni, Łaskawym wzrokiem na nią spojrzy…   Bal jak za PRL-u... Pośród radosnych zabaw i śmiechów, Potoków błahych niepotrzebnych słów, Hucznie wznoszonych toastów,   Zrekonstruowane ZOMO-wców mundury, Ubranych w nie statystów groźne miny, W blasku trzaskających fleszy, O zgrozo wielu cieszą dziś oczy…   Niegdyś ścieżki zdrowia, W mundurze ZOMO-wca okrutny kat, Zimna obskurna cela, Trwożnie z Nadzieją wyszeptywana modlitwa,   Dziś strumieniami leje się szampan, Wykwintne potrawy na suto zastawionych stołach, Wzajemne głośne przekomarzania, Głośne śmiechy do białego rana…   Niegdyś walka o Honor, Brutalnie podeptana ludzka godność, Tylu szczerym, oddanym patriotom, Przez władzę w samo serce zadany cios,   Dziś głupota z pogardą, Splecione z sobą więzią nierozerwalną, Wśród elit niepodzielnie królują, Najdrobniejszą krztyną wstydu pospołu gardząc…        
    • @Berenika97Bereniko, dobrze, że chociaż wierszem możemy się wygadać,  a ten rosół i tak będzie - ale co się namarudzimy - to nasze :)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @tie-breakWłaśnie napisałaś WIERSZ, o tym, że nie będziesz pisać wierszy! I że budujesz dom, którego nie chcesz budować - idealnie : Już widzę dziewczynę latającą w kasku i z cegłami Śmieję się tak, że aż łyżeczki w szufladzie podskakują.  To jest wiersz o zamianie słów na czyn i o marzeniu, że ktoś urządzi Ci przestrzeń, zanim Ty zdążysz powiedzieć „poczekaj”.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...