Nokata Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Osunęłaś się skonana w twardość starego fotela samej nie wiedzieć kiedy snem dziurawym się otuliłaś szorstki on jest i drapiący, zimny i męczący koszmary zajadłe wielkimi dziurami wlatują Ten co zawsze był Ci spokojem i ukojeniem dziś mroźny pot na czoło zorane przedwcześnie od trosk i zmartwień zszarzałe przywołał jakoś nagle Co chwile się zrywasz, słuch ze strachem wytężasz z drugiego pokoju, czy równy oddech dosłyszysz Towarzysz Twój i podpora, z chorobą się zmaga Nocy tych masz już tuzin, a będą ich kopy. Usiadłaś, ręka ci sama opadła a głowa na pierś nierównym oddechem wznoszoną skłoniła Nagle coś zadudniło, w panice się zrywasz ale oddech jego równy. To tylko woda z kranu kapnęła. I znowu fotel, (a może wody mu trzeba koc poprawię, sprawdzę kroplówkę lek trzeba podać i cos do jedzenia) Tak noc następna spada Ci kamieniem młyńskim z serca Jeszcze ołów świtu i już brak radości o poranku Na obczyźnie jesteś a tam jest najtrudniej bez bliskich pomocy brać za bary diabła Nie damy Ci wiele, bo mniej niż Ty mamy Przytul się do nas i wypłacz bez wstydu Dłonie choć włożymy na skołatane Twe skronie Może wiara w dobro czasu na Ciebie z nas spłynie.
natalia Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 fakt, że może wyszedł by stąd piękny kawałeczek prozy....jednak tak też jest dobrze....wyczuwa się fragmentami pewien rytm..no niei wiem, mnie najbardziej treść pochłonęła i już nad formą wiecej nie myślałam. Wzruszyłam się szczerze mówiąc(pisząc..) czytając to....opisy są tak szczegółowe że z łatwością da sie wyobrazić sobie tę sytuację...a to jest takie smutne...... Miła jest ta delikatna nutka optymizmu na końcu, bardzo potrzebna chyba wszędzie i wszystkim. Serdecznie pozdrawiam Natalia
Nokata Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Podziękowania za komentarze. W sumie Oyey ma troche racji (chociaz forma w jakiej to mowi nie pasuje mi, ale to inna bajka), gdyż nie aż bardzo odbiega to co jest w wierszu od zawartosci-formy witryny. No, może mniej poszarpane. troche inaczej pisze. Oyey, tylko nie pomyśl że to wycieczki osobiste! Ale i Natalia też ma rację i to chyba więcej. Jest to prawdziwy, niestey, przypadek. Jednak dziękuję Wam obojgu za to, ze poświęciliście mi swój czas. :) Nokata
Seweryn Muszkowski Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Nie odważyłbym się powiedzieć, że jest to proza. (czy tam nawet fragmenty - "prozujesz" etc.) Muszę Ci się przyznać, że zwróciłem tylko uwagę na techniczną stronę - nie mam sił teraz, czytać wiersza, zapisanego w takiej formie. Może później...coś subiektywnego napiszę. [sub]Tekst był edytowany przez Seweryn Muszkowski dnia 02-10-2003 23:13.[/sub]
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się