Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Świetnie odmalowany klimat grozy frontowych realiów (jak zgaduję), ale myślę, że można jeszcze co nieco w tekście poprawić. Mówiąc szczerze, nie przekonuje mnie jakoś "pchła, co pełza mym brudnym brzegiem palca". Widziałbym to jednak jakoś inaczej. Powiedzmy bez "mym" i "brzegu palca", ale nie chciałbym też za bardzo ingerować w gruncie rzeczy dobry tekst.

 

 

Pozdrawiam

 

 

Edytowane przez Sylwester_Lasota (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@huzarc

intensywny, apokaliptyczny i egzystencjalny wiersz.

 

Prawdziwa tragedia egzystencjalna nie polega na samej śmierci, lecz na uświadomieniu sobie, że indywidualna ofiara i wielki Ból Człowieka ginie bez echa.

Miażdżony przez żelazny walec historii, podczas gdy bezrefleksyjne, pierwotne życie triumfuje w brudnym detalu.

Brawo !!!

Opublikowano

@huzarc

Niezwykły jest ten wiersz. Uderzyłeś brutalnością kontrastu między monumentalnością wojny a mikroskopijną pchłą na palcu. Ta obserwacja owada w obliczu śmierci jest genialna w swej prostocie i przerażająca w wymowie. Ale też obrazy - "żołnierza tulącego się do karabinu jak do kolebki" - jakiż to paradoks! Czy też kamienie stojące "jak szubienice wokół mej drogi" - pejzaż jako wyrok. Bardzo refleksyjny!


 


 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka   Czytając ten wiersz, wyraźnie czuje się ducha Haliny i krakowskich Plant. Niezwykle trafnie i pięknie ujęłaś ten kontrast pomiędzy wiecznością poezji a naszą ludzką, kruchą przemijalnością. Puenta z lustrem w dębowej ramie jest doskonała. Śliczny!
    • @Waldemar_Talar_Talar   Piękny! Trafia w sedno tego, że smutek i żal to nie kara, tylko część życia, z którą każdy prędzej czy później się mierzy.
    • @andrew   Piękne zestawienie potęgi (armia terakotowa) z delikatnością (uśmiech, radość). Podoba mi się też ta myśl, że człowiek "może i sprawić jej radość" - odwrócenie zwykłej perspektywy, w której to przyroda ma nam służyć. Van Gogh na końcu jak wisienka na torcie. :) Pozdrawiam :)
    • @viola arvensis   Ten wiersz jest piękny i mądry. Chyba każdy z nas miał w życiu taki moment, kiedy "wyczerpał się z tolerancji" i chciał po prostu być omijanym szerokim łukiem. Wiersz idealnie chwyta ten moment, gdy człowiek oddał z siebie za dużo ("wypisali mnie z radości"), a w zamian została tylko pustka i potrzeba absolutnej izolacji. Świetnie oddany stan zmęczenia walką z wiatrakami i brak sił na "gładkie słówka". Ostatnia zwrotka to mistrzostwo. Świetny!  Życzę dużo spokoju!
    • @Posem   Nie ma za co! Pisz dalej, bo to, co robisz, ma wartość, niezależnie od tego, ile osób to komentuje. Nawet jak nie każdy zostawia komentarz, to statystyki wyświetleń pokazują, że naprawdę sporo osób czyta. Twoje wiersze docierają do ludzi. Gosława również docenia Twoją twórczość. :))  Serdecznie pozdrawiam. :) 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...