Ten utwór został doceniony przez użytkowników. Annna2 Opublikowano 3 Października 2025 Ten utwór został doceniony przez użytkowników. Zgłoś Opublikowano 3 Października 2025 Jest tyle miejsc zdobytych, widzianych. Italia, Hellada, czy "Martwa natura z wędzidłem". "Wysoko w górze- on", już nie wiem czy to zdumienie, zdziwienie- ono przecież też istnieje. Herbertowskie wołanie ze wzgórza Filopapposa- "on'! Widać, co, kogo, gdzie. A może to tylko błysk uporządkowania, tam leżą estetyk wszelkie doznania. Terborch- nie Vermeer i Rembrandt, dlaczego tylko jeden obraz? Albo tawerny, bezimiennie bliźniacze. Jestem tam, gdzie chciałam być, toast haustem powietrza. Za życie i radość spotkania chociaż ono nigdy nie mogło się zdarzyć. 13
huzarc Opublikowano 3 Października 2025 Zgłoś Opublikowano 3 Października 2025 @Annna2 Twój wiersz czyta się jak podróż przez mapę kultury i sztuki, ale jednocześnie jak zwierzenie osoby, która naprawdę była tam, patrzyła, oddychała i zapamiętała. Pozdrawiam:) 1
obywatel Opublikowano 3 Października 2025 Zgłoś Opublikowano 3 Października 2025 @Annna2dla mnie ten wiesz to inna półka, księgozbiór, i pracownia malarska, a nawet muzeum albo biblioteka taka w której prowadzi się wieczorki, rozmawiam z wierszem :) 1
Annna2 Opublikowano 3 Października 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Października 2025 @huzarc nie, nie byłam tam, ale Herbert sprawił jakbym była. dziękuję @obywatel dziękuję
andrew Opublikowano 3 Października 2025 Zgłoś Opublikowano 3 Października 2025 @Annna2 ... real to jeden ze światów w jakich żyjemy głównie fizycznie niektórzy tylko ... to ich strata ubogość życie to dusza umysł... świat myśli często poza granicami rzeczywistości w wielu wymiarach tam istniejemy tam nasz byt ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 1
Migrena Opublikowano 3 Października 2025 Zgłoś Opublikowano 3 Października 2025 @Annna2 Aniu. Niezwykły wiersz! Jest to podróż przez arcydzieła i miejsca, która okazuje się podróżą do samego siebie. Od Filopapposa po holenderską vanitas – wszystko służy jednemu: odnalezieniu ulotnego, lecz doskonałego porządku estetyki. 1
Maciek.J Opublikowano 3 Października 2025 Zgłoś Opublikowano 3 Października 2025 Jak zawsze jestem pełen uznania i podziwu dla twojego pióra Aniu. Pisz jak najwięcej bo czujesz to o czym są twoje piękne strofy . Absolutnie serduszko dla ciebie, szkoda, że dać mogę tylko jedno. 1
Robert Witold Gorzkowski Opublikowano 3 Października 2025 Zgłoś Opublikowano 3 Października 2025 @Annna2 Aniu jestem w pracy i nie mogę się skupić przez dzwoniące telefony, a nie chcę napisać czegoś banalnego. Pozwól że przeczytam go w ciszy wieczorem w domu i powrócę z przemyślaną odpowiedzią. 1
Annna2 Opublikowano 3 Października 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Października 2025 (edytowane) @Migrena tak, poszukiwanie estetyki. Herbert był zafascynowany kulturą Zachodu, Grecją i kulturą starożytną, w chciał, przekazywać tą wiedzę. Uporządkowanie jej, tak lubił porządek Dziękuję Jacek za piękny , mądry komentarz. @Maciek.J przeceniasz mnie trochę, ale dzięki. niedługo rocznica 101 . @Robert Witold Gorzkowski oczywiście Robert. Poczekam, nie śpiesz się. Zawsze poczekam. Edytowane 3 Października 2025 przez Annna2 (wyświetl historię edycji) 1
Berenika97 Opublikowano 3 Października 2025 Zgłoś Opublikowano 3 Października 2025 @Annna2 To jest wiersz niezwykle erudycyjny, gęsty od znaczeń, wymagający znajomości pewnych kodów kulturowych, ale w zamian oferuje głęboką, osobistą refleksję. Dla Ciebie podróż intelektualna i lektura (szczególnie esejów Zbigniewa Herberta) jest tak samo realnym doświadczeniem, jak podróż fizyczna. Krajobraz wewnętrzny jest zbudowany z książek i obrazów na równi z geografią. Wiersz jest głęboko zakorzeniony w myśli Herberta. "Wołanie ze wzgórza Filopapposa", poeta doznaje epifanii, nagłego olśnienia monumentalnością i sensem starożytnej budowli, ale podajesz w wątpliwość to doznanie - "A może to tylko błysk uporządkowania". Koniec wiersza nadaje sens całej poprzedniej wędrówce. Okazuje się, że te wszystkie miejsca, obrazy i książki były tłem lub drogą do jednego, najważniejszego punktu: pogodzenia się z niemożliwością. "Za życie i radość spotkania, chociaż ono nigdy nie mogło się zdarzyć" – to hołd dla siły wyobraźni, pamięci i uczuć, które są realne nawet bez fizycznego potwierdzenia. To utwór o tym, jak obcowanie z wielką sztuką i kulturą staje się sposobem na przeżycie i oswojenie osobistej straty lub niespełnienia. Podróże po Helladzie i galeriach sztuki stają się tak naprawdę podróżą w głąb siebie, by na końcu móc wznieść toast za spotkanie, które żyje tylko w tej wewnętrznej przestrzeni. Tak odbieram Twój piękny i poruszający wiersz. ps. Też lubię Herberta. 1
Annna2 Opublikowano 3 Października 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Października 2025 @Berenika97 dziękuję Berenika za wnikliwą recenzję wiersza. Piękna. Zawsze zastanawiałam się dlaczego taki porządek, zwrot ku źródłu( Grecja to korzenie), i myślę, że już wiem, to Dekalog, i Ewangelia wg. Mateusza. Dziękuję 1
Robert Witold Gorzkowski Opublikowano 3 Października 2025 Zgłoś Opublikowano 3 Października 2025 @Annna2 ponieważ Berenika zanim ja skończyłem się pakować na wyjazd a jest godzina 1:50 napisała esej godny Herberta nie będę już nic wymyślał. Przeszukałem swoje zbiory i znalazłem list Herberta (nigdzie nie publikowany) tak szczery że aż boli, przyziemny że niżej się nie da ale mówi o tym co robił zanim doznał epifanii i wolał ze wzgórza Filopapposa" i tylko ta estetyczna kontemplacja nawaliła, a prawdziwą metaforą zagdaczę i zaszczekam i odwalając odczyt pochwalny dla luźnych chwil Herberta wyjeżdżam na Podkarpacie do zobaczenia Robert Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. 1
Robert Witold Gorzkowski Opublikowano 4 Października 2025 Zgłoś Opublikowano 4 Października 2025 @Robert Witold Gorzkowski tak to brzmiało w liście, a w opisie siódmej bitwy pod Troją to brzmi tak: … aby zmóc przerażenie olbrzymią tarczę krzyku podnoszą nad sobą Grecy. Bitwa jest wielka i piękna. Wrzawa tak miła bogom jak tłuste mięso ofiar. Rośnie w górę i w górę dochodzi do boskich uszu. Różowych od snu i szczęścia więc schodzą bogowie na ziemię. @Robert Witold Gorzkowski i teraz na koniec puenta: „Jest tyle miejsc zdobytych, widzianych. Italia, Hellada, czy "Martwa natura z wędzidłem". "Wysoko w górze- on", już nie wiem czy to zdumienie, zdziwienie- ono przecież też istnieje. Herbertowskie wołanie ze wzgórza Filopapposa- "on'! Widać, co, kogo, gdzie. A może to tylko błysk uporządkowania, tam leżą estetyk wszelkie doznania.” To prawda Aniu ale każdy tą estetykę po swojemu interpretuje. Ania jako estetyczne doznania, Herbert jako głos z Akropolu, Freud jako parapraksje, a ja jako poszukiwanie wczorajszego dnia. Super wiersz można go jeść łyżkami.
Annna2 Opublikowano 4 Października 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Października 2025 (edytowane) @Robert Witold Gorzkowski wiesz Robert jestem w szoku, i nie wiem co napisać, po prostu nie wiem. Przeczytałam ten list i kropka dalej nie wiem. Bo powinnam napisać, że wiedziałam, ale nie, nie wiedziałam. Choroba, to wiedziałam, a jego zachowania zakładałam że są wynikiem choroby, wojny. Jest taki wiersz Kołatka, długo zastanawiałam się znaczenia uderzania w deski. Myślałam, że to odniesienie do Boga, imperatyw kategoryczny, moralny. Nie napisałabym tego wiersza, gdybym znała treść tego listu, a jeśli już to inaczej. Muszę jeszcze dużo przemyśleć (że wciąż tak mało wiem). Może powinnam bardziej zwracać uwagę, jakim człowiekiem był poeta, autor. Dziękuję ps, fajnego pobytu Edytowane 4 Października 2025 przez Annna2 (wyświetl historię edycji)
Annna2 Opublikowano 4 Października 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Października 2025 @Sylvia, @MIROSŁAW C., @Klip dziękuję
Berenika97 Opublikowano 4 Października 2025 Zgłoś Opublikowano 4 Października 2025 @Robert Witold GorzkowskiJestem pod ogromnym wrażeniem. Właśnie opublikowałeś coś bardzo ważnego. Pozdrawiam.
Robert Witold Gorzkowski Opublikowano 5 Października 2025 Zgłoś Opublikowano 5 Października 2025 @Berenika97 nieraz lepiej nie znać co literaci i poeci pisali do siebie bo ich pomniki trzeszczą w posadach. Z ciekawostek mam listy literatów między innymi Gustawa Herling-Grudzińskiego wypowiadających się ironicznie po otrzymaniu Nobla przez Miłosza, czy ostry język Cat Mackiewicza, lub bardzo rżadkie dokumenty po Tadeuszu Boy Żeleńskim. Mam też korespondencję Sienkiewicza, Szymborskiej, Zapolskiej z jej osobistym zdjęciem, profesorów Lorenza, Tatarkiewicza, Kotarbińskiego że tak wspomnę pierwszych z brzegu a z artystów dokumenty dotyczące Adi Sary, Modrzejewskiej okres amerykański z dyplomatów bardziej znanych to Paderewski, Sikorski itp mam zdjęcie z osobistą dedykacją Kraszewskiego i malarzy: listy Beksińskiego uwielbiam je czytać bo pokazują jego podejścia do swojej sztuki i inspiracji wschodem, Siemiradzkiego, Menkesa, (Ecole de Paris) listy hetmanów, króli między innymi Poniatowskiego nie żebym się chwalił choć każdy kolekcjoner jest próżny ale służę pomocą przy opracowywaniach często mam prośby z muzeów o udostępnienie zbiorów bo ktoś opracowuje jakiś temat i potrzebuje rzadkich dokumentów. Ostatnio spotkał mnie ogromny zaszczyt bo prof. dr. hab. Tadeusz Epsztein ikona w dziedzinie badania stosunków społecznych w majątkach ziemskich i wsi pańszczyźnianej. Na sesji naukowej poświęconej ziemiaństwu przedstawił swoje najnowsze dzieło które opracowywał ćwierć wieku i wskazał moją publikację o rozliczeniach wiejskich jako jedyną z której powinno się korzystać przy temacie rozliczeń chłop karczma dwór w XIX wieku. Uff czy to udźwigniesz Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Także jak będziesz chciała to zawsze dla prac naukowych i publikacji moje zbiory są otwarte. Proszę tylko wtedy że po publikacji aby jeden egzemplarz przesłać do moich zbiorów. Na koniec dodam że mam wiersze ich ręką pisane np. Eleny Bo, Annna2 czy Marka Żaka w oryginale ale to jest historia najnowsza. Bym miał więcej bo stale proszę ale generalnie ludzie nie chcą mi wysyłać więc jeszcze poproszę Ciebie Bereniko o wiersz pisany Twoją ręką z podpisem na dole i dedykacją dla Robertę. Za to odwdzięczę się moimi publikacjami. Na Ani wiersze czekałem długo i w końcu spotkał mnie zaszczyt i dostałem aż 3 sztuki za co jej serdecznie dziękuję. Jej wiersze wraz z kopertą ozdobiły moje skromne zbiory. Z kolekcjonerskim pozdrowieniem Robert 2
Annna2 Opublikowano 5 Października 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Października 2025 @Robert Witold Gorzkowski Robert veto stawiam w sprawie tego zaszczytu, atam. Zawsze uważam że to co piszę to jest takie byle co, ale lubię pisać. To mnie zaszczyt spotkał, tyle publikacji, tata czyta teraz Ossendowskiego, potem ja będę. Zafascynowany jest językiem pisarza. Wczoraj pochwaliłam się koleżance, jaki mnie zaszczyt spotkał od Ciebie, a Dorota mówi, chcesz w łeb? Tak nabazgrolić? Dziękuję bardzo
Annna2 Opublikowano 5 Października 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Października 2025 @Leszczym dziękuję
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się