Pan Ropuch Opublikowano 28 Września 2025 Zgłoś Opublikowano 28 Września 2025 na mojej pięciolinii jesteś szafarzem kustoszem szeptów jęków i westchnień pozwalam tobie się rozgościć dopóki dopóty zechcesz tylko tkwić i wielbić dziś przyszedł pas w samozatraceniu pozwolę tobie żyć samodzielnie lecz zrozum że nie wybrzmisz odpuszczasz oczka szczęście muzyką mą uwiodę kolejny klucz wiolinowy 5
obywatel Opublikowano 28 Września 2025 Zgłoś Opublikowano 28 Września 2025 @Pan RopuchDziękuję za melodyjny wierszyk, taki w sam raz na poranek i pomysł - spacer do zamku albo na zamek, Ach kolejność odwrotna - dopóty Miłego dnia :) 1
huzarc Opublikowano 28 Września 2025 Zgłoś Opublikowano 28 Września 2025 @Pan Ropuch Ten wiersz robi wrażenie intymnego zapisu, jakby fragmentu pamiętnika serca. Metafora muzyki – pięciolinii, klucza wiolinowego – nadaje mu ton niezwykle subtelny. Autor traktuje drugą osobę jak dyrygenta własnych emocji, kustosza westchnień, ale też nie ukrywa napięcia między oddaniem a potrzebą wolności. Pozdrawiam. 1
Berenika97 Opublikowano 28 Września 2025 Zgłoś Opublikowano 28 Września 2025 @Pan Ropuch Twój wiersz ma piękną, intymną atmosferę. Metafora pięciolinii jako przestrzeni, gdzie druga osoba może "się rozgościć" wśród "szeptów, jęków i westchnień" jest bardzo zmysłowa i muzyczna. Bardzo mi się podoba. 1
Nata_Kruk Opublikowano 28 Września 2025 Zgłoś Opublikowano 28 Września 2025 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. @Pan Ropuch... Ropuchu, powieliłam... @huzarc... mam nadzieję, że nie będziesz tłuc za to... ;) 1
Pan Ropuch Opublikowano 30 Września 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Września 2025 @sam_i_swoi @Berenika97 @Nata_Kruk @huzarc @Adam Zębala @Jacek_Suchowicz Dziękuję całej szóstce Wspaniałych Poetów za ślad pod tym wierszem. do usług ropuszy 1
Annna2 Opublikowano 30 Września 2025 Zgłoś Opublikowano 30 Września 2025 (edytowane) @Pan Ropuch ciekawy wiersz- ale pozwolę się zapytać o to pozwalam tobie się rozgościć dopóki dopóty zechcesz tylko tkwić i wielbić. A jak przestanie wielbić to co? hmmmmmmm Edytowane 30 Września 2025 przez Annna2 (wyświetl historię edycji) 1
Pan Ropuch Opublikowano 30 Września 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Września 2025 @Annna2 No właśnie co??? Hahaha uchylę trochę rąbka tajemnicy choć muszę przyznać, że raz nawet przeczytałem ten wiersz z perspektywy - autor=podmiot liryczny i chyba bardziej narcystycznego utworu nie mógłbym sobie wyobrazić :) :) :) Wracając do rąbka ludzka natura jest różna i często popada w przeróżne ekstrema wyobraźmy sobie osobę-która może być krupierem przy stole i jego głównym graczem albo pięciolinią i ową na niej muzyką, niestety w takim przypadku nawet jak chcesz odejść albo poniewczasie przejrzysz na oczy i przestaniesz wielbić to i tak zostanie to odebrane jako czyjeś przyzwolenie i skwitowane: "chyba nie rozumiesz ile w tym momencie tracisz" :) 1
Annna2 Opublikowano 30 Września 2025 Zgłoś Opublikowano 30 Września 2025 @Pan Ropuch no, zgadzam się- z punktu widzenia czytacza- wiersz brzmi narcystycznie i dlatego było- hmmmmm
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się