StukPuk Opublikowano 12 Czerwca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Czerwca 2005 daj mi choć kawałek siebie mówi więc daję pukiel ryżawych włosów fragment ust obgryziony paznokieć ćwierć uda potem pójdę nierówna do zdziwionego ciebie i powiem skoro kochasz pieszczotę to pozwól kochać mnie innymbo na początku był dotyk a dotyk był u boga i bogiem był dotyk -- Na początku było słowo, a słowo było u Boga i Bogiem było słowo pierwsze zdanie Ewangelii św. Jana
jasiu zły Opublikowano 12 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 12 Czerwca 2005 Hmmm... Cięzko coś konkretnego powiedzieć. Forma jest ok, ale nic nadzwyczajnego. Tematyka też niezła, ale czegoś tu jednak brakuje. Pointa jest całkiem fajna, ale skoro już taka tematyka, to może jakoś tak "z jebnięciem"? Ale ogólnie wiersz robi pozytywne wrażenie. W każdym razie oryginalny. :) Pozdrawiam.
Arkadiusz Nieśmiertelny Opublikowano 12 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 12 Czerwca 2005 hm na początku w wierszu jest zwrot "mówi", a potem "do ciebie" - czy to mają być dwie różne osoby czy ta sama, tylko błąd? my version mówisz daj mi kawałek siebie daję pukiel ryżawych włosów fragment ust obgryziony paznokieć ćwierć uda potem pójdę do ciebie nierówna i powiem kochasz pieszczotę pozwól kochać mnie innym bo na początku był dotyk a dotyk był u boga i bogiem był dotyk podoba mi się, ale mogłoby być lepsze... pozdrawiam /Arek
Samo zło Opublikowano 12 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 12 Czerwca 2005 takie nijakie. zbyt dużo chciałaś powiedzieć i zaczęło nie mieścić się w wersach. podoba mi się motyw z obgryzionym paznokciem. serdeczności
Bartosz_Cybula Opublikowano 12 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 12 Czerwca 2005 Niepotrzebna informacja i cytat z Ewangelii. To tak jakby czytelnik nigdy nie zetknął się z tymi słowami i trzeba mu wbic je do głowy. Druga zwrotka to nic innego jak wyliczanka i banalna w dodatku. Wszyscy piszą o włosach, ustach, udach. No może paznokieć jest "świeższy", choć także coraz więcej się o nim słyszy. Trzecia zwrotka także brzydka. To za sprawą "potem", "kochasz pieszczotę", "pozwól kochać", takie to trochę nijakie. Ostatnia część niby najlepsza, ale nie podoba mi się. Jest w niej jakiś pomysł, ale zerżnięcie żywcem z Ewangelii, czy czegokolwiek innego (z drobną zmianą) jest niedopuszczalne moim zdaniem i prymitywne trochę. Wiersz krótki jednak przegadany. Nie podoba mi się.
jasiu zły Opublikowano 12 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 12 Czerwca 2005 Teraz powiem coś konkretnego, bo widzę, że tu dziwne opinie się pojawiają. Wyliczanka - co jest złego w wyliczaniu w poezji. Nie wiem ludzie, ale jakoś już wam się tak upodobało, żeby pewne elementy wierszy odgórnie skazywać na kiepskość tylko za to czym są. "pukiel ryżawych włosów fragment ust obgryziony paznokieć ćwierć uda" Mnie ten fragment się właśnie spodobał. Brzmi osobiście, charkterystycznie ( mówi, że pl ma rude włosy i obgryza paznokcie, można też interpretować, że ma grube uda). "potem pójdę nierówna do zdziwionego ciebie i powiem skoro kochasz pieszczotę to pozwól kochać mnie innym" Ja bym się przyczepił tutaj. Jako climax utworu to wypadałoby to lepiej trochę ująć. Pierwsze dwa wersy są niezłe, to reszta jakaś taka średnia. "bo na początku był dotyk a dotyk był u boga i bogiem był dotyk" Tu brakuje jebnięcia, jak już mówiłem. Jednak... jeżeli popatrzymy na pl jako na osobę o trochę innym sytemie wartości (poligamia, zdrada, czy jak tam się to da zinterpretować), to taka spokojna pointa z odniesieniem biblijnym jest jak najbardziej na miejscu. Poza tym nie nazwałbym tej erotycznej prafrazy zerżnięciem, jeżeli znów wrócimy do kwestii odmiennego systemu wartości (czy jak tam chcecie to nazwać), to odwołąnie do religii jest jak najbardziej celne. Ja nie mówię, że wiersz jest arcydziełem, którym trzeba się zachwycać, ale swoje momenty ma i trzeba mu to przyznać. Nie zgodzę się też ze stwierdzeniem, że autorka chciała za dużo powiedzieć, tutaj powiedziana jest tylko jedna rzecz, według mojej interpretacji oczywiście. No to się napisałem. Pozdrawiam.
Bartosz_Cybula Opublikowano 12 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 12 Czerwca 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Może najpierw przeczytaj dokładnie co ktoś napisał a dopiero później wytykaj. Napisałem, że druga zwrotka to nic innego jak wyliczanka. Nie powiedziałem, że tylko dlatego jest kiepska ta część. Odpowiednio uzasadniłem swoje zdanie. Do części trzeciej również się "przyczepiłem" i podobnie jak wcześniej uzasadniłem swoje zdanie. Zgadzam się z Twoim stwierdzeniem, że autorka nie chciała za dużo powiedzieć, ale poprostu przegadała. Nie trzeba pisać o kilku sprawach aby przegadać wiersz.
jasiu zły Opublikowano 12 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 12 Czerwca 2005 Wyluzuj człowieku, ja tu się nie mam zamiaru z nikim o nic spierać. "Druga zwrotka to nic innego jak wyliczanka i banalna w dodatku" - nie wmówisz mi, że to zdanie nie wyraża pejoratywnej opinii. Skoro piszesz człowieku, że "w dodatku" jest babalna, to znaczy, że dodajesz na zasadzie rekursji informację jednorodną z poprzednia (która mówiła, że to jest wylicznka). Gdybyś chciał użyć tutaj rozłącznika, co sugerowałoby treść niejednorodną, powinieneś był użyć słów takich jak: ale, lecz, jednak itp. Nie zrobiłeś tego, więc semantycznie obydwie informacje mają ten sam wydźwięk, a skoro banał jest określeniem jak najbardziej negatywnym, to wyliczankę też tak oceniasz. Ja nie mam naprawdę ochoty się kłócić. Rozumiem, że każdy ma prawo się pomylić, ewentulanie nie uda się zawsze wyrazić dokładnie tego, co się chciało powiedzieć. Nie lubię natomiast jak ktoś pisze mi tego typy rzeczy: "Może najpierw przeczytaj dokładnie co ktoś napisał a dopiero później wytykaj". Tymbardziej, że wcale konkretnie tobie nie wytykałem (o ile to w ogóle podchodzi pod definicję wytykania), adresatem zdania byli ludzie i jak popatrzysz na komentarze na forum, to wyliczanki są tutaj potępiane dość często już za samo istnienie. Tego tyczył się mój komentarz. Pozdrawiam.
StukPuk Opublikowano 12 Czerwca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Czerwca 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. absolutnie nie błąd tak źle, tak niedobrze :] jest z wami ludzie jak kurde z babą w ciąży. Napisałam kiedyś, że nienonomismoriar-łam nie dodałam informacji, to były pretensje, że nie każdy jest tak mądry i nie każdy wie co znaczy non omis moriar, a przecież w szkole średniej jest to zdanie chyba jeszcze częściej powtarzane niż owy cytat. U mnie np. z ręką na sercu mówię, był on tylko raz i to do tego na klasówce. Poza tym nic Informacja, pragnę jeszcze zauważyć nie jest integralną częścią wiersza, toteż nie należy jej oceniać. Cieszy mnie, że zna pan, fakt się liczy, ale zaręczam, że nie każdy musi znać lub kojarzyć. niedopuszczalne? ach! a dlaczego? nikogo nie obrażam, gdyż fragment ten nie odnosi się nawet do konkretnego Boga, a na stosie mnie nie spalą, więc się nie boję o kurde :P chyba nadinterpretacja, ale spoko ]:> proszę jeszcze panów o nie kłócenie się ^^" bo o co?
stanislawa zak Opublikowano 12 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 12 Czerwca 2005 Stuk puk aleś nastukała!panom po słowach, ogólnie mnie się podoba szczególnie gdy okrojona i kulawa idziesz do domu, nie będę zazdrosna o takie kalectwo,(hi hi)
Bartosz_Cybula Opublikowano 12 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 12 Czerwca 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. może przesadziłem, że niedopuszczalna, nie miałem także na myśli, że może kogoś obrażać ok ja już się nie kłócę co do wyliczanki - naprawdę nie chciałem powiedzieć, że są one złe i banalne tylko dlatego, że są wyliczankami, chodziło mi o włosy, usta i uda, czyli o te części ciała, które są zawsze dręczone przy opisie osoby pozdrawiam
StukPuk Opublikowano 12 Czerwca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Czerwca 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. rozumiem :) a stawiając się w roli zakochanego w pl nie chciałbyś włosów, ust i ud? :] ;) pzdr
Vera_Ikon Opublikowano 12 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 12 Czerwca 2005 Mi się podoba. Może wprowadziłabym drobna zmiany, ale ja tak mam... Forma bardzo ciekawa. Zakończenie również. Ode mnie + pozdr
stanislawa zak Opublikowano 12 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 12 Czerwca 2005 wiesz Stuk. żeby nie było kłótni o dwie osoby to proponuję -"wyjdę Od ciebie nierówna mówiąc..."co ty na to? pozdr, nocnie
jasiu zły Opublikowano 12 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 12 Czerwca 2005 Oj! Widzę, że wiersz był osobisty. Ja z tymi udami to nie chciałem nikogo urazić. Po prostu tak mi się skojarzyło "ćwierć uda" z "mięsa ćwiercią" i tak już mi się pojawiły w głowie te wielkie szynki u rzeźnika. Tak wiem, to też nie brzmi najlepiej. Cóz, może rzeczywiscie to była nadinterpretacja. Pozdrawiam serdecznie.
StukPuk Opublikowano 12 Czerwca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Czerwca 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. osobisty to jest każdy Jasiu, chyba że się pisze tylko dla publiki, albo wstyd się przyznać ;) Się nie gniewam tylko się śmieję :P ]:> wpadł pies do kuchni i porwał mięsa ćwierć a jeden kucharz głupi zarąbał go na śmierć problem polega na tym, że muszą być dwie osoby inaczej zmieniamy całe znaczenie wiersza... niestety ;) ale dziękuję bardzo pzdr Iga
jasiu zły Opublikowano 12 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 12 Czerwca 2005 No wydaje się to zupełnie logiczne, że są dwie osoby. Dzięki temu jedynie da się sens odczytać.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się