Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Alicja_WysockaBardzo fajne! 

 

Ślepy zaułek to nie koniec drogi,

choć serce krwawi i boli tak mocno,

nie każdy zasługuje na twoje progi,

nie każdy widzi twą wartość dokładnie.


Puścił cię kantem? To jego strata,

bo kto tak czyni, ten sam siebie traci,

ty jesteś warta o wiele więcej,

niż ktoś, kto serce tak łatwo ci łamie.

Opublikowano

deski tu raczej nie rzucę, 

ani Ci brzytwy nie podam 

ale się rymem wynurzę

moż(rz)e w kolejnych dwóch strofach

 

niech płyną sobie jak statki

złożone z poezji papieru 

dla Tej co czytać potrafi

gdy sternik stoi u steru

 

niedobrze tonąć jest w żalach

a topić je niebezpiecznie

opadnie tsunami fala

i  znowu będzie bajecznie

 

no i rzuciłem deseczkę :)

 

 

 

Opublikowano

@viola arvensis,@Berenika97,  dzięki dziewczyny - na Was to jednak można liczyć.

Matma, to nie mój kierunek - a i tak w kółko liczę, najczęściej sylaby :)

 

Reszta =

jak równania z niewiadomą

i niecierpki z cierpliwości

jak kuglarskie lisie sztuczki

błędnych  cyrków amatorskich

 

@Sylwester_Lasota

Ojej, deseczka jak malowana, dziękuję, no życie mi uratowałeś :)

Nie zapomnę!

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

nie oszukuj że rymy nie karne

nie panujesz zapewne nad nimi

a ja twierdzę w tej chwili poważnie

to co chciałaś już rzekły mi rymy

 

rzucać deskę przemiła daj spokój

nie kokietuj poradzisz dziś sama

ja na brzegu i mam cię na oku

już dopływasz choć troszkę zziajana 

 

zaraz pójdziesz i ciuszki przebierzesz

by z następnym beztrosko pofikać

uważniejsza ty puścisz go prędzej

a czy z mostu z torbami nie wnikam

:)))

  • 3 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Myszolak   Jest w tym wierszu coś, co sprawia, że czyta się go powoli, jakby za szybko można było coś uronić. Te metafory - wazon, poduszka, stygnąca herbata są całą historią. Każda z nich mówi coś innego o tym, czym można być dla drugiego człowieka. I to napięcie między byciem blisko a byciem odrębnym - "oddech, który nie należy do mnie" - jest uchwycone tak precyzyjnie, tak prawdziwie. Naprawdę świetny tekst.
    • @violetta   wiesz Violetta…właśnie się dowiedziałam, że nie powinniśmy rozmawiać pod wierszami a flirtować to już w ogóle! Zakaz ! Ponieważ blokujemy „ poczytność innych wierszy”. A niektórym bardzo to przeszkadza….tylko merytoryczne komentarze.! 
    • @vioara stelelor   Mam nadzieję, że ten komentarz bardziej Ci się spodoba.  Wiersz jest głęgoko psychologiczny, można by go rozbierać na czynniki proste i jeszcze prostsze i długo.  Napisany z dużą wiedzą psychologiczną.  To niezwykle intymny i poruszający zapis wewnętrznego dialogu oraz procesu samouzdrawiania - poszukiwanie zagubionej części siebie (najprawdopodobniej tzw. „wewnętrznego dziecka”), konfrontacja z własnymi zaniedbaniami oraz ostateczne otoczenie samego siebie czułością i opieką.   Podmiot liryczny zaprasza nas do wnętrza własnej psychiki, którą obrazuje jako fizyczną przestrzeń- „puste pokoje” i „ściany bez okien”. Dla mnie najbardziej poruszającym momentem wiersza jest krótki dialog- "kto ci to zrobił? ty - odpowiada ledwie słyszalnym szeptem".   To moment pełen bólu, ale i uświadomienia. Podmiot liryczny zdaje sobie sprawę, że to nie okrutny świat zewnętrzny skrzywdził jego wewnętrzne "ja", ale on sam - poprzez ignorowanie go, narzucanie mu presji i odcinanie się od emocji.   Zakończenie to deklaracja miłości własnej. Słowa o krwi, która „będzie płynąć hojnie, zbawiennie” to obietnica powrotu sił witalnych. Energia życiowa, która wcześniej uchodziła w pustkę, teraz posłuży do ożywienia i ochrony własnego wnętrza.Wiersz ma formę niemal dramatyczną, przypomina zapis sceny z terapii lub medytacji.
    • Fircyk subtelny zamieszał mi w głowie, Tuzin kobiet rozkochał już w sobie . Brunetki, blondynki i rude mrugają oczami, gdy kroczy dumnie . Po co Ci taki? - mój rozum szepcze, lecz serce nie słucha, On butami je zdepcze.   Serce rozumu nie słucha, gdy zima swój biały płaszcz chowa i wiosna przewiśniegi budzi. Zielenią się pierwsze liście - serce bije, on się śmieje - butami je zdepcze.    
    • @KOBIETAłubie stokrotki, zawsze zbieram herbatę:)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...