Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Annna2 Twój wiersz Aniu  to krzyk — nie do ludzi, bo ci przestali słuchać, ale do Boga, który milczy. To lament duszy, która już nie wierzy w sprawiedliwość, bo ile razy można patrzeć na śmierć dzieci, na powtarzające się piekło, na historię, która niczego nie uczy. To nie jest już tylko poezja — to dokument epoki bez sumienia. Każdy wers jak strzęp modlitwy, który nigdy nie doleciał. Tyle krzywdy, tyle krwi, i nic się nie zmienia. Może jedyną modlitwą, jaka została, jest właśnie ta rozpacz. Ja ją w sobie mam.

Ale najgorsza jest ta niemoc.

 

Jak nasze dzieci w Powstaniu Warszawskim mordowane dla żartu, z nienawiści.

A Wołyń ?

Rozpacz rodziców mordowanych okrutnie dzieci.

 

Aniu.

Mocny i cudownie ważny wiersz.

Podziwiam Cię.

Opublikowano

@Annna2 Wiersz przejmujący. Wiem, że w takich chwilach pytamy, gdzie jest Bóg. Jednocześnie wiemy, że to nie On czyni, tylko my. Nie po to dał nam wolność woli, by ingerować.

W kwestii samego wiersza, wspaniała poezja!

Opublikowano

@Annna2

Wprawdzie zainspirowałaś się obecnym konfliktem, ale to wiersz uniwersalny. To bardzo ważne i mocne, że brutalność wojny zestawiłaś z pytaniem o Boga. Bardzo przejmujące strofy - modlitwy, protestu i rozpaczy. Chciałam napisać więcej, ale chyba zabrakło mi słów - dziękuję, że piszesz na takie tematy, jesteś wspaniała.

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

@Annna2 Przychodzą na myśl dwa tak znane słowa: "Bóg umarł." Stworzono ludzi na podobieństwo "bogów", a więc wina, grzechy, etc., nie pochodzą od człowieka. Perfekcyjny "robot" - człowiek, świetnie naśladuje stwórców, pozytywnie i również negatywnie.

Opublikowano

@Berenika97  tak, dziękuję.

To jest bezsilność, bo może Bóg coś zaradzi. Nie wierzę już w ludzi. ludzie umierają nie śmiercią naturalną- z głodu- w 21 wieku, z powodu bomb. W czasach lotów kosmos- i nic się nie zmienia. I nie sądzę, aby ludzie coś zmienili.

@Wiesław J.K.  nie wiem, raczej nie naśladuje- ale jeśli już to negatywnie.

Ta wolna wola dana nam ludziom sprowadza tylko na manowce.

Wojna to dobry biznes- wiem dla wielkich koncernów świata i dla wielkich tego świata.

A że giną ludzie najsłabsi? To oni się tym nie przejmują.

Dzięki

@Stracony  tak- zgadzam się.

Wolna wola- dana nam ludziom. I co my z nią robimy

dziękuję

@violetta dziękuję

Opublikowano

@Annna2 Przeczytałem niegdyś książkę Georga Orwell'a "Rok 1984" i to co się obecnie dzieje na świecie odzwierciedla treść tej książki, czasami myślę, że siły zła, ludzkie i nie tylko, zaczerpnęły pomysły z tej książki jak gnębić ludzkość. 
Pozostaje nadzieja, że siły dobra zrobią to co powinni.

Opublikowano

@Annna2

"Gdy ludzie u władzy dopuszczają się straszliwej zbrodni, już nawet nie udają, że chcą ją ukryć jakąś inscenizacją (albo reinterpretacją), która ukaże ją jako czyn szlachetny. W Gazie i na Zachodnim Brzegu, w Ukrainie i tak dalej zbrodnię chełpliwie prezentuje się jako to, czym ona jest w rzeczywistości. Media słusznie nazwały dewastację Gazy pierwszym ludobójstwem nadawanym na żywo. Hasło „sprawiedliwość, żeby zostać wymierzona, musi być widziana” zostaje odwrócone: zło, żeby być czynione, musi być widziane właśnie jako czyste zło, nieukrywane za uczciwą sprawą."

Autor: Slavoj Žižek, Lekcja Trockiego na czasy transmitowanego ludobójstwa.

Opublikowano

śmierć dziecka jest bodaj największym okropieństwem dla człowieka

dzieciobójcy w więzieniach często są linczowani

życie u samego zarania zostaje przerwane

a dzieci przecież są zawsze niewinne 

za czyje grzechy mają umierać ?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @vioara stelelor Jest w tym pewna... przewrotność? Autorka pisze wiersz, w którym podmiot - "poeta" - uznaje piedestał za przekleństwo swego życia - po czym... wstawia go na forum, na którym utwór ów zbiera oklaski :D   Próżność to zarówno pięta achillesowa jak i siła napędowa każdego człowieka, zwłaszcza artysty - choć nikt nie jest tak łasy na słowa uznania jak poeta. No... może poza jego krytykiem?   Absolutnie nie jest to przytyk, wręcz przeciwnie - treść wiersza (i jego zamieszczenie na forum) dobitnie obnaża paradoks natury ludzkiej i koegzystencję sprzeczności w niej ukonstytuowanej. W tym kontekście ostatnia strofa nabiera tragicznego wręcz wydźwięku:  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Te słowa to tak bezradna kapitulacja. Zastanawiam się jednak, czy dla peela nie jest za późno?   Choć przypominam sobie, że posągowi Szczęśliwego Księcia pękło ołowiane serce, bo - jak się okazało - był zdolny do miłości. Ten wiersz silniej przywołuje mi właśnie Wilde'a niż Horacego... "Objawić sztukę, ukrywać artystę - oto cel sztuki." - a ostatecznie sztuka okazuje się być punktem "wyjścia", nie "wejścia".    Słowa uznania dla @Berenika97 - świetna analiza. Prawie nic nie zostało mi do napisania... :D
    • @andrew Dziękuję :) widzę jutro... ładne to. Idealne podsumowanie. Pozdrawiam :) @Berenika97 O to ciekawa uwaga, najpierw podmiot analizuje co właściwie się przed nim jawi, potem przykrywają go uczucia. Dziękuję :) @marzipan Dziękuję - jeśli znajdziesz, chętnie przeczytam twoją interpretacje. 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Ładnie nazwane... głębia szarości a powierzchowny błękit...choć tego nie napisałeś, ale próbuje czytać między wierszami :) :))
    • Niebo chmurzaste zaćmiło widok wilgotne krople plamią sukienkę, przez tamę wody smutek dostrzegam dziś spaceruję z deszczem pod rękę. Na rzęsach mżawka włosy przemokły. Jak ja wyglądam? Katar zagościł. Czy ta ulewa przelotną będzie, czy się rozpada już tak na dobre.? Zgubiłam kolczyk, w wielkiej kałuży burza szaleje, jak na estradzie ciemny horyzont dreszcze na ciele mam już kalosze i parasolkę.             Pamiętam…B.J.            
    • @Myszolak niebo? nie... bo szaro :D  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Ten (światło)cień na widok podmiotu niesie z sobą element wzbudzający niepokój. Nie wiem, czy nie poszukać w tym wierszu drugiego dna...   Kontrast zapewne ma źródło w zestawieniu głębi szarości oczu z blaskiem miłości, ale... kto wie? :D
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      ... cudownie ten wiersz płynie. Bardzo dojrzała i przemyślana treść. Piękna forma. Pozdrawiam, Vioara.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...