Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Siedzę w spokojnym miejscu 

Okrążają mnie drzewa

Piękne rozłożyste zdrowe i zielone

Siedzę na górze 

Na małej ławce

Skupiona na widoku przede mną

Szukam sensu mojego istnienia

Głęboko zagłębiam się w moją duszę

Przy uchu słyszę śpiew ptaków

Ćwierkających jakby chciały mnie wybudzić

Ze snu w którym marzę o spokojnej chwili

Tylko dla mnie bez nikogo

Ja i zielone drzewa

Patrzące na mnie z góry

Gdy tak myślę

O zmienieniu czegoś

Lecz w mojej głowie są tylko bzdury

Liczę na to że kiedyś one znikną

Tak jak liście które spadają z drzew nade mną gdy jest zima

Ale narazie

Czekam tylko na te ptaki

Które zleca z drzew

I mnie w końcu obudzą

Ze snu…

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...