Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

@Annna2 Miałam na myśli tęsknotę - dla mnie to też odcień miłości.

Gdybyśmy chcieli wszystkie jej odcienie ułożyć na wachlarzu, to począwszy od czci, uwielbienia, podziwu, empatii, współczucia, życzliwości, tęsknoty... i litości, tej szlachetnej  - to nadal wszystko wchodzi w jej skład.

Nie wymyśliłam tego, tylko zakreśliłam sobie ołówkiem, w powieści Nędznicy, Wiktora Hugo - i zgadzam się tym.

:)

Edytowane przez Alicja_Wysocka (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

nie szukaj jej na drodze

i zaufaj słowom

spójrz w górę w przestworza

uwierz ona z Tobą

 

jest jak każda matka

o dziecku pamięta

modlitwą wspomaga

na co dzień i w święta

 

pozdrawiam

 

ps:

Ty też czasem pomyśl

o niej gdy jest blisko

i wspomóż niejedną

błagalną modlitwą

 

 

Edytowane przez Jacek_Suchowicz (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@Annna2 A wiesz jak Ona się cieszy z Twojego wiersza wymódl go na głos w jej ulubionym miejscu będzie szczęśliwa bo na pewno nadal Ciebie bardzo kocha.

Ja do swojej tak mówię ona co bym nie zrobił zawsze się cieszyła i była ze mnie dumna. Nierzadko się denerwowałem że już mam swoje lata i nie potrzebuję tak wylewnego okazywania uczuć a ona na to przecież zawsze będziesz moim dzieckiem i wtedy mnie rozbroiła.

moja mama umarła w wieku 90 lat

Edytowane przez Robert Witold Gorzkowski (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Sylwester_Lasotaproszę bardzo:    Verse 4] * Want uit een vulkaan die was uitgeblust * Breekt zich toch het vuur weer baan * En op oude grond ziet men vaak het graan W ans pójść wulkan ten, gdzieś w nas, pójść, gdzie bluzg, * Brecht twych want, ujściem w wulkan pójść, gdzie las, * Gdzie w nas wzejdzie bluszcz, w świat, w szloch Twych ran * Heel wat hoger staan dan op rond * Het wit mint het zwart, zwakheid mint de kracht * Daglicht mint de nacht, mijn hart mint jouw hart * W grom ud twych wejść, wbrew życia łatwym grom, * Cel lat mogę dziś w stan zdać Twoich rąk * Lecz w świt wierz, choć czart go obraca w żart, i daj mi w twych grach *Życia rozdział zmiąć, by mój hart minut Twych był wart ... Want uit een vulkaan die was uitgeblust Breekt zich toch het vuur weer baan En op oude grond ziet men vaak het graan Valse en vu d'la canne, une valse lacustre Brecht gitan toque tes verbes d'une urbains banne: En anneau, le pouls gronde, en suite t'mène, quête le crâne  Laat me niet alleen Lat mych świetlny tlen  Laat me niet alleen Ląd mnie nie tka w sen Laat me niet alleen Ne me laisse pas Nie mnie w lesie spraw Ne me quitte pas  Nie kwituj w pół pas... ------------------------------
    • @Berenika97 Ja o przestrodze pamiętam stale Modlę się, przy mnie mój Anioł Stróż Pracuję ciężko, mozolnie, wytrwale i próżnych myśli ja nie mam już.   Dziękuję za piękny -pisany rymowanym wierszem- komentarz Bereniko. :)   Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński  
    • @viola arvensis Pani na D. - złem wciąż złakniona Lecz w Księgach piszą: nastąpi zwrot Panią na D. na koniec pokona Najsprawiedliwszy - Pan Bóg na J. Pozdrawiam serdecznie Violu! J. J. Zieleziński      
    • @Charismafilos – do rymu

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Berenika97 dziękuję za informacje, zaciekawiłaś mnie, poczytam sobie :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...