Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@viola arvensis Violu,
czytałam ten wiersz, jakby był o mnie, jakbyś zaglądała w miejsca, do których nie każdy ma dostęp… Słowa płyną tu jak rzeka, czasem wzburzona, czasem ledwo słyszalna – ale zawsze prawdziwa.
Twoja wrażliwość nie tylko boli, ona buduje – wers po wersie, czyjeś zrozumienie, czyjąś ulgę, czyjąś ciszę po burzy.
Każda strofa niesie ciężar i światło.
Dziękuję Ci za to pisanie „jak trzeba” – prosto z duszy, przez serce, do serc.

Opublikowano

@viola arvensis Słuchaj no zajrzałem i nie żałuję, jakieś to takie mega fajne, niegłupie, w gruncie rzeczy dobrotliwe, ale z nutką przewrotności i przekory, z dużą wrażliwością rzeczywiście i pisarskimi umiejętnościami - ja tak w gruncie rzeczy widzę pisanie ;)) 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Tak mi się może tylko wydaje, ale wspólną cechą wszystkich tu piszących jest właśnie wrażliwość, zapewne w różny sposób uzewnętrzniana, ale jednak...

Pozdrawiam:)

 

Opublikowano

@viola arvensis

Zachwyciłaś mnie, jak zwykle! Poruszający wiersz, który przytulam do serca. Wrażliwość bywa błogosławieństwem i przekleństwem jednocześnie. Niesamowite metafory np. "Drzwi obrotowe w moim wnętrzu". Przepiękny wiersz. Znowu musiałam zajrzeć do Twoich tomików! Tak wiele mądrości się w nich mieści. Pozdrawiam mocno!

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • spadł puch swym ramieniem przytulił rozżalonych rozjarzone brylanty na ziemi tliły się w oczach białe morze wzburzyło się po raz pierwszy od dawien dawna chcąc byśmy przypomnieli sobie, jak to jest płynąć po nim saniami   potajemnie zmówił się nieboskłon z chmurami urwiska stanął się przystankami drogi porwą pojazdy chwalić będziemy się i ogrzewać śmiejąc z gniewu, niekiedy i radości   przytulnie będzie aniołem zostać bo w końcu biel nas zewsząd otacza byle dłoni nie zajechać po całości, czymś musimy postawić posągi z węgli i marchewek   wieczór dziś jest specjalny inny niźli zawsze tańczymy nieświadomie pod jednym płaszczem bawimy się jak niegdyś i tylko to się liczy wszystko to, gdy palą się lampy pomimo tego, że marzniemy   uwieczniona kamera taśma przygotowana na niby nijak wszystko dlatego że dnia dzisiejszego, zwykłego jak inne, spadł puch    
    • @Radosław   a Ty jak Kogut…  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @KOBIETA Bądź  jak Supernova. 
    • @Radosław   wiem Radosław …niestety to takie silne oddziaływanie jest …międzygalaktyczne ;)))) nie wiem jak mogę Tobie pomóc…? ;) 
    • pamiętasz, Paweł, pamiętasz? pierwsze power chordy, tank mana, tiananmen square? to miała być okładka, debiut nasza pierwsza płyta pamiętasz j.p i a.c.a.b? pamiętasz refuse/resist, Badylaka, Siwca, płonącego mnicha? pamiętasz wolność, równość, braterstwo pamiętasz solidarność w szkolnych podręcznikach? pamiętasz? mieszkałem na Broniewskiego ty na Bohaterów Warszawy, razem rżnęliśmy karabinami w bruk ulicy. krzyczeliśmy sprejami na murach drabinkami sznurówek na glanach szliśmy z dumnie podniesioną głową po Władysława Orkana nie wiesz jak mnie to dziś boli kiedy mówisz z wyższością w swym głosie "było się słuchać co mówią jej władze" "śmierć takich głupich suk to mam w nosie"
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...