Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

@Berenika97   lekko i z humorem- a jednocześnie tyle w nim głębi, i mądrości.

Prawda nie jest zawsze tylko piękna, czasem wręcz szpetna.

Ale nawet najbrzydsza jest lepsza- niż najpiękniejsze kłamstwo.

Tu jest dojrzałość człowieka- piękno

 

A ona nie jest sprzedaż- prawda jest bezcenna

Edytowane przez Annna2 (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Berenika97 Prawda jako towar w sklepie - dostępna, ale nie tania.
Z jednej strony mamy wybór, z drugiej - jesteśmy ostrzeżeni, że prawda może zaboleć, zostawić ślad, zmienić nasze życie nieodwracalnie.
Ten wiersz przypomniał mi, że nie każdy jest gotowy usłyszeć „całą prawdę” - czasem potrzeba czasu, odwagi, albo... przeceny nadziei.
Ciekawe i przewrotne.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Naprawdę mnie. Nie stać

Się potargowało:

Ty lepiej usiądziesz, by 

Mniej zabolało.

A prawdę sobie pierwszą wystałem.

 

Fajna zabawa słowem i wiele ciekawej treści. Pzdr

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Opublikowano

@violettaZgadza się! Bardzo dziękuje!

@Annna2Dziękuję! Zgadzam się z Twoimi słowami, chociaż wiem, że życie niesie ze sobą różny stosunek do prawdy.

@Alicja_WysockaBardzo dziękuję! Zastanawiam się, czy zawsze warto wyjawiać całą prawdę, prawdę, która może kogoś zranić lub wywrócić mu życie do góry nogami. Są to chyba uniwersalne dylematy bez dobrego zakończenia. Pozdrawiam.

@jan_komułzykantBardzo dziękuję! Nie śmiem nawet o tym  pomyśleć. Pozdrawiam. 

Opublikowano

…otwieram z portal, a tam - co druga produkcja, to tekst userki o nicku Berenika97 - poziom  zawartego w Twoich tekstach infantylizmu jest ciężkostrawny, zastanawiam się dla kogo piszesz ??? 
Tu nie uświadczy poezji, a zamiast niej są nieudolnie sformułowane dyrdymały, może warto odpocząć, poczytać dobrą literaturę aby wreszcie czytelnik nie żałował, że się wplątał w cudzą nieudolność ):

  • 3 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @.KOBIETA. Och nie, nie tak, M. :-) Wywołujesz burze w głowach (hormonach) mężczyzn ze swojego otoczenia charakterem i nieprzeciętną, podobno, urodą (nie w moim typie). Ja nie aspiruję do Ciebie, tylko się o Ciebie martwię, nie chcę, żebyś sobie zrobiła krzywdę, naprawdę. 
    • Moim zdaniem autor nie ujmuje tu obłędu jako coś szkodliwego (chyba że dla samego PLa) ale jako rezygnację powodującą rozkład dnia codziennego i przygaszenie spowodowane brakiem drugiej osoby, w sensie rozkładu jest to obłęd, w sensie pożycia tylko rezygnacja. Głębokie przeżywanie utraty, aż do małego stop, gdzie sam nie daje akceptacji takiemu porządkowi rzeczy. Autor pokazuje tu ludzki wymiar tragedii osamotnienia, równie dobrze mógłby zamiast łózka, użyć wyspy jak w Robinsonie Crusoe. Obie postacie mają wspólny charakter, człowiek bijący się samotnie z myślami ociera się o utratę zmysłów. Pozdrawiam.
    • @Jacek_Suchowiczteż tak wielokrotnie mam, że już nie poprawiam...
    • Link do piosenki:     Odchodzę – może kiedyś wspomnę Że nie było jak chciałem – trudno Wiem, że nigdy nie zapomnę Z Tobą nie było mi nudno   Zbyt dużo dzieli – różne nasze światy Zbyt dużo zgrzytów pomiędzy nami Wiersz na koniec. A kwiaty? Z pocałunkami…   Dzisiaj gasnę cicho, w smutku Zapominam powolutku   Odchodzę – bez szczypty żalu Bez złudzeń, bez cierpienia Odchodzę od Ciebie pomału Bez duszy swędzenia   A rozkosz, spotkania nasze? Już nie dumam nad nimi I strumień ciszy w sobie gaszę Złudzeniami czyimi?   Dzisiaj gasnę cicho, w smutku Zapominam powolutku   Odchodzę – sam łóżko zaścielam Tam gdzie nie ma już Ciebie Sen w zagęszczeniu powielam I zasypiam jak księżyc na niebie   Rano budzę się drżący i cichy Bez śpiewu, zapachu Twojego Zostały jeszcze rozrzucone ciuchy Nie sprzątam ich – dlaczego?   Dzisiaj gasnę cicho, w smutku Zapominam powolutku   Myślami od Ciebie odchodzę Na nic więcej się nie zgodzę
    • @Berenika97nie zawsze jest to pleonazm czyli fakt autentyczny, akuratny wydał mi się taki zestaw sceny, chcąc prastarymi dywagacjami o poetach poprowadzić wraz z AI porównawcze teksty. Jakoś nikt nie zwrócił uwagi na dwie wersje, a bardziej na scenę i aktorów. Nie mam żadnego stosunku do tego czy rzeczywiście jest to prawda, zresztą ona zawsze leży po środku. Osobiście ciekawe wnioski dla mnie wynikają z tego faktu. Autentyczne bo widz bierze w nich udział. Dziękuję i pozdrawiam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...