FANTHASIA Opublikowano 8 Czerwca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Czerwca 2005 z kilku minionych wakacji pamiętam tylko anioła ugiętego pod wiadrem zimnej wody idącego polem napoić jaskółki tak wiele ich tam było pamętam też zapach chleba o czwartej nad ranem i białe ręce piekarza jak dobre muszą być dłonie dające chleb kwiaty zrywane w lesie dotąd noszę w tomiku poezji dumne i piękne jakby same były poezją minionych lat
StukPuk Opublikowano 8 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 8 Czerwca 2005 Piękne wspomnienia. Jest w tym coś ujmującego, mimo że banał okrutny (anioł, zapach chleba - to wyświechtane bardzo), to jak dla mnie nawet znośnie podany. Nie będę się dziś czepiać pozdrawiam ciepło Iga
Vera_Ikon Opublikowano 8 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 8 Czerwca 2005 Witamy na forum! Wiersz... całkiem przystępny. Podoba mi sie wspominkowy nastrój. Gryzie mnie początek: "z kilku minionych wakacji pamiętam tylko anioła" Anioł - ckliwy. Powtarzam się ale: niektóre słowa są tak "oklepane", że ciężko urzyć ich w niebanalny sposób. A co byś powiedziała na: kwiaty zrywane w lesie noszę w tomiku dumne i piękne same są poezją minionych lat pozdr serdecznie
Samo zło Opublikowano 8 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 8 Czerwca 2005 no, jako taki, jak na debiut nawet ok, tyle że jak się czyta więcej niż jeden raz przestaje być tak kolorowo. ostatnia strofa jest najgorsza, pierwsza najlepsza. mam nadzieję, że tendencja spadkowa została już przez ciebie pożegnana i następnym razem będzie lepiej. serdeczności
FANTHASIA Opublikowano 8 Czerwca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Czerwca 2005 Dziękuje za ciepłe przyjęcie na forum. Obiecuję, że będę pracować nad słowem i w słowie, i że przezwyciężę "tendencję spadkową";) Igo, wspomienia często bywają banalne, tak jak pamiątki z różnych miejsc, czy po wydarzenich ( patrz: kwiatki w tomiku ). Ja osobiscie wolę banał, niż przerysowany i przejaskrawiony język, nasycony niezrozumiałymi metaforami. Prostota uczy. Postaram się jednak następnym razem być bardziej błyskotliwa:) Vero, dziękuję za uwagi i pomoc. Proszę o jeszcze przy kolejnych wierszach. Pozdrawiam wszystkich serdecznie!
Tomasz Pietrzak Opublikowano 8 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 8 Czerwca 2005 Ja się też przyłacze do pochwał, wiersz niezwykle nostalgiczny, prosty ale nie banalny, rzeczywiście motyw anioła i chleba jest powszechny, ale w twoim wierszu ujdzie. Pozdrawiam
jasiu zły Opublikowano 8 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 8 Czerwca 2005 Zgodzę się z przedmówcami. Dodam, że w pierwszym wyrazie 2 strofy "i" się zapodziało. Pozdrawiam.
stanislawa zak Opublikowano 8 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 8 Czerwca 2005 jak smutne jest dzisiaj wspomnienie o roli gdy chleb boli naprawdę nostalgicznie nastrajasz, wspomnienia piękne, a te jaskółki...co do anioła, niech będzie przezytkiem, ale ja uwielbiam anioły i lubię o nich czytać i dobrze że tu jest!serdeleczki.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się