Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Miał, że jak małże.

Trzeba to przyznać,

Bo z wagą kobiet

Sprawa dość śliska ;)

 

Oczywiście, że Newton miał rację tylko w pewnym modelowym założeniu, które może ładnie nam opisywać nasz widzialny świat, ale co do praw fizyki, został już dawno zdetronizowany.

Pzdr z uśmiechem :)

 

 

Opublikowano

w letnie poranki Newton nie działa

zwłaszcza słoneczne i bardzo ciepłe

Rubensa postać nad łąką zwiała

a Chełmońskiego baba poległa

 

tu jeszcze można podywagować 

prawo Newtona u Chełmońskiego

Rubens oszukał w płótnach gdzieś schował

te pełne kształty wzlatują w niebo

:))))

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Chciałbym poznać ten wzór. To musiałoby być bardzo ciekawe.

Opublikowano

@DagnaMasz rację, bardziej to drugie.Pozdro.

@Naram-sinSą rzeczy na Ziemi i niebie, o których się nawet "fizjologom" nie śniło. Tak przynajmniej twierdzi Ferdynand Kiepski.

@Jacek_Suchowicz

Rubens mistrz baroku

 

historyk sztuki ujrzał w Wisłoku

tłuściutką Jolkę i to w rozkroku

stwierdził że się biedna trzęsie

i pomyślał o Rubensie

doktorat pisał z nią o baroku

 

Pozdrowionka.

@Rafael MariusOgólnie to ja też wolę bardziej przyziemne kobietki.

@lena2_Ale czasem piszę kawałkiem ołówka...Pozdrawiam.

Opublikowano

@Alicja_WysockaKochającemu mężczyźnie czasami kobieta cały świat przesłania...

 

Świat mu przesłania

 

Jadwiga bardzo tyła w Belgradzie

dziś to wagowo dwie dawne Jadzie

gdy mąż w słońcu leżał miło

cielsko jej go przysłoniło

czuła że na nim cieniem się kładzie

 

Pozdrowionka Alicjo.

@wierszykiNiektóre panie z wagą miewają kłopoty; panowie zresztą też. Napisałem onegdaj na ten temat kilka limeryków:

 

Ponadwymiarowa Henia

 

gruba Henryka sprasza do Warki

wielkich facetów nie na pogwarki

dla niej rozmiar ma znaczenie

więc gdy Zdzich wziął luźną Henię

stwierdziła z żalem nie przebrał miarki

 

Maksymalistka

 

anorektyczka dąży w Pakości

do osiągnięcia doskonałości

gdy w bulimię wcześniej wpadła

do sytości chciała jadła

dzisiaj podobnie do syta pości

 

Pozdrowionka.

@violettaDzięki za te "śliczne treści". Pozdrawiam serdecznie.

  • 1 miesiąc temu...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Człowieczy syn, który opuścił dom ojca i od 40 dni nie może znaleźć swojego miejsca.  Bezdomny nonkonformista. Pozdrawiam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Konrad Koper – dzięki, nie mogłam przepuścić tej "genialnej" zbitki: "...nazuzel"

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Tectosmith Spróbujmy... Koniec nie jest jeden. Koniec czego? Ostateczny koniec? Może coś się później wyjaśni... Spierdolona rzeczywistość. Taka się od razu pojawia myśl, że może to nie rzeczywistość jest spierdolona tylko jej percepcja? W pulsie nagiej Ziemi nie da się z tego wybrnąć. Czyli bez względu na okoliczności, w tym miejscu (na Ziemi) kwestia spierdolonej rzeczywistości jest nierozstrzygalna - tak było, jest i będzie. W moich rękach moje życie.  Nic nie będzie mi dyktować  czy wypieprzyć zgniłe żyły,  czy pod mostem się schować. OK, to jest taka deklaracja typu: "Wolność oznacza również wolność do autodestrukcji". I nikomu nic do tego. Bo czy dzisiaj to nie cień  wczorajszego zapatrzenia?  Bo czy dzisiaj skończy się  to kurewstwo we wspomnieniach?  Tu taka refleksja że, mimo wszystko, to słynne tu i teraz jest jednak efektem pewnych wydarzeń z przeszłości. I że choćby nas przekonywali, że to niekonstruktywne podejście to trudna przeszłość potrafi wracać i wracać i kształtować to 'dzisiaj'. Loteria, nie loteria... Przypadek, nie przypadek... Tu pewnie światopoglądowe spory możnaby toczyć o determinizmie, wolnej woli itd. Ale w ostatnich dwóch wersach pojawia się Ktoś Kogo Peel Nie Opuści. Ktoś słabszy, prawdopodobnie dziecko, może ktoś w inny sposób zależny. Czyli peel dużo mówi, że świat jest spierdolony, życie jest do dupy i on nie ma złudzeń, nic tylko się pochlastać tępą żyletką.  Ale w tym bezsensie jest ktoś, kto go trzyma, kogo on trzyma. I podejmuje odpowiedzialność. I to go czyni wolnym. Bo czymże jest wolność jeśli nie uświadomioną koniecznością?
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      mówią ponoć, że wiara czyni mistrza ;)
    • @FaLcorN słodki wiersz jak uczucie:)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...