Ten utwór został doceniony przez użytkowników. Yavanna Opublikowano 29 Marca 2025 Ten utwór został doceniony przez użytkowników. Zgłoś Opublikowano 29 Marca 2025 Czasem za przytulenie Do głębi kości Które trwa Niespiesznie i czule Ciepłem Rozpuszcza pancerz W milczeniu koi Dałabym wiele Za męskie ramiona W których mogłabym Wszystko odpuścić Rozpaść się I poskładać na nowo 12
Marek.zak1 Opublikowano 29 Marca 2025 Zgłoś Opublikowano 29 Marca 2025 Piękny wiersz, z tym pancerzem rewelacja. Mała uwaga, skoro pod wpływem, jak sądzę, ciepła to raczej roztapia. To tylko głos inżyniera, w poezji może być inaczej:). Pozdrawiam. 2
Yavanna Opublikowano 29 Marca 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Marca 2025 Święta prawda. Cepło topnienia, a rozpuszczają rozpuszczalniki. Tak popłynęło, to tak zapisałam. Inżynier z inżynierem się zgadza. Dusza poetycka mruczy o przesłaniu o anihilacji pancerza a nie zmianie stanu skupienia. Przyglądnę się temu jeszcze. Dziękuję! 2
Rafael Marius Opublikowano 29 Marca 2025 Zgłoś Opublikowano 29 Marca 2025 (edytowane) @Yavanna W sumie to i ja na Politechnice studiowałem, jednak w tym zawodzie nigdy nie pracowałem, ale tej niezgodności nie zauważyłem. Bardziej patrzę od strony psychologicznej, emocjonalnej, bo takie wykształcenie i praktykę też posiadam. I wychodzi mi, że bardzo prawdziwie napisałaś, Szkopuł w tym, że o takie ramiona coraz trudniej, a to z powodu wszechogarniającego lęku przed bliskością szczególnie wśród młodych. Ostatnio zapoznałem się z badaniami, które mówiły o tym iż współczesnym nastolatkom łatwiej jest uprawiać seks niż przytulić kogoś czule. W moim pokoleniu było dokładnie na odwrót. Przytulania było naprawdę dużo. Z każdą koleżanką, którą lepiej znałem robiłem to na pożegnanie i powitanie. Czasem owo przytulanie się przedłużało, gdy była taka potrzeba. Również na pocieszenie, w tańcu, w płaczu i przy każdej okazji. Wielu chłopaków robiło podobnie. Edytowane 29 Marca 2025 przez Rafael Marius (wyświetl historię edycji) 2
Yavanna Opublikowano 29 Marca 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Marca 2025 @Rafael Marius Liczę bardzo na to, że kiedy pokolenie nastolatków dorośnie i dojrzeje, to z czasem odkryje wartość przytulania. Pewne ludzkie zachowania są uniwersalne, i psychologicznie, i biochemicznie. A lęk przed bliskością dotyka nie tylko młodych... 1
Rafael Marius Opublikowano 29 Marca 2025 Zgłoś Opublikowano 29 Marca 2025 (edytowane) Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Całkiem możliwe, choć to już nie będzie tak smakowało jak w szczenięcych latach, bo mózg człowieka dorosłego funkcjonuje inaczej, a okno rozwojowe się zamknęło. To prawda, tak zwana poprawność polityczna. "Me too" i inne podobne histerie budują coraz wyższe mury między ludźmi. Strach się bać. Dotyka również i mojego pokolenia urodzonych w latach 60tych, ale póki co mnie nie. Z dotykaniem nie mam problemu, choć raczej mogę być jedynie beneficjentem onego. Jako osoba niepełnosprawna na wózku mam barierę techniczną. Ale właśnie, dzisiaj jedna sąsiadka mnie przytuliła i zawsze to robi, gdy mnie spotyka. Robiła to też podczas pandemii covid. Ją żadna poprawność nie obowiązuje. I tak trzymać. I nigdy nie pytała czy chcę, przecież to oczywiste i dla niej i dla mnie. Edytowane 29 Marca 2025 przez Rafael Marius (wyświetl historię edycji) 2
Yavanna Opublikowano 29 Marca 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Marca 2025 @Rafael Marius Super sąsiadka! Mee too pokazało skalę patologii. Dla wielu mężczyzn histeria, dla wielu kobiet akt odwagi. Poprawność polityczna, to już całkiem inna historia, tu się zgadzam. Pozdrawiam 2
Rafael Marius Opublikowano 30 Marca 2025 Zgłoś Opublikowano 30 Marca 2025 (edytowane) Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Niestety efekt pokazania skali patologii był taki, że w wielu firmach za przytulenie koleżanki z pracy bez jej zgody można wylecieć z roboty, bo zostanie to potraktowane jako molestowanie. Znam takie przypadki. Ja bym czegoś takiego teraz na pewno nie zrobił, a kiedyś jak najbardziej. A pytania się, czy mogę panią przytulić, jest z mojego punktu widzenia całkowicie chore. To powinien być spontaniczny akt, tak jak to robi wspomniana wyżej sąsiadka. Co do tego, że tylko kobiety są molestowane też nie jest prawdą. Jako dziecko spotkało mnie to czterokrotnie od mężczyzn w tym raz bardzo przemocowo i ledwo uszedłem z życiem. Zatem też mógłbym wiele na ten temat powiedzieć. U mnie w podstawówce najczęściej molestowaną osobą był chłopak o dziewczęcej urodzie i zachowaniu i to zarówno przez mężczyzn i kobiety. Ja również byłem śliczniutki i milutki zatem dużo starsze ode mnie panie mną się bardzo interesowały i czasem dochodziło do tak zwanych innych czynności seksualnych A to że za moją zgodą nic tu nie zmienia, bo poniżej 15 roku to zawsze czyn karalny. A fakty są takie, że mężczyźni dużo rzadziej się do tego przyznają i stąd ta dysproporcja. U nas w podstawówce tak samo dziewczęta jak i chłopcy byli molestowani. Nikt się z tym nie krył stąd wiem. Opowiadaliśmy sobie. A swoją drogą to miałem najlepszą klasę na świecie i wszyscy się wspierali w tym również, przytulając się wzajemnie. Edytowane 30 Marca 2025 przez Rafael Marius (wyświetl historię edycji) 1
Yavanna Opublikowano 30 Marca 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Marca 2025 @Rafael Marius Temat szeroki i można długo dyskutować. Złotego rozwiązania zapewne nie ma. Gdyby wszyscy szanowali granice innych i nie byłoby nadużyć czy gwałtów, nie byłoby problemu. A że tak nie jest, to mamy różne mniej lub bardziej skuteczne, czasem bardzo koślawe próby rozwiązania problemu. 2
Rafael Marius Opublikowano 31 Marca 2025 Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2025 @Yavanna Moim zdaniem to obecnie jest przesada w drugą stronę szczególnie w korporacjach i urzędach, które chcą być hiper poprawne, a takich jest wiele. Mam znajomych, którzy w takich miejscach pracują. Przez te ograniczenia tam prawie nie ma kontaktów towarzyskich, bo wszystkim się odechciewa. Jest sztuczny i nieludzki świat. Ja pamiętam z dzieciństwa jak to u mamy w ministerstwie wyglądało. Miła rodzinna atmosfera. Wszyscy się znali, również bardzo przyjazne miejsce dla dzieci. Mogłem tam sobie biegać po pokojach ile chciałem. A teraz nawet by dziecka do takiego urzędu nie wpuścili. Wtedy też byli strażnicy, ale mnie znali po imieniu. Wystarczyło dzień dobry i uśmiech zamiast przepustki.
poezja.tanczy Opublikowano 5 Kwietnia 2025 Zgłoś Opublikowano 5 Kwietnia 2025 @Yavanna Bo co wielkie, dodawanie to za wiele, to uznanie tak się streszcza A u Ciebie, pięknie M. 1
Yavanna Opublikowano 5 Kwietnia 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Kwietnia 2025 @poezja.tanczy Dziękuję za dzisiejsze komentarze i pozdrawiam Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. 1
Jacek_Suchowicz Opublikowano 13 Kwietnia 2025 Zgłoś Opublikowano 13 Kwietnia 2025 ładne ciepło męskich ramion rozpuszcza wszelkie pancerze utuli ciebie całą ukoi pocieszy szczerze już się rozkleisz cała od nowa siebie poskładasz nareszcie sens złapałaś świat bawi radość sprawia :) 1
Yavanna Opublikowano 14 Kwietnia 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Kwietnia 2025 @Jacek_Suchowicz Dziękuję :)
Deonix_ Opublikowano 1 Maja 2025 Zgłoś Opublikowano 1 Maja 2025 Szukałam tego wiersza :) Znam ten ból i stan. Mam sporą potrzebę bliskości, wiem, że wiele osób również, ale odnoszę dziwne wrażenie, że obecnie staje się to jakimś tabu, bywa wyśmiewane. Swego czasu skrobnęłam wiersz w tym temacie pt. Czy ktoś mnie przytuli?, jeśli masz ochotę - zajrzyj :) Pozdrawiam Deo 1
Alicja_Wysocka Opublikowano 1 Maja 2025 Zgłoś Opublikowano 1 Maja 2025 @Yavanna Gdzieś tam czytałam, że człowiek powinien się przytulać ok. siedem razy dziennie. Obniża to poziom kortyzolu. 2
Ewelina Opublikowano 2 Maja 2025 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2025 @Yavanna tAK, czasem tego potrzeba pewnej każdej kobiecie i mężczyznom też - choć może rzadziej się do tego przyznają. Pozdrawiam:) 2
Yavanna Opublikowano 2 Maja 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2025 @Deonix_ Wyśmiewania nie zauważyłam, ale faktycznie jest to "towar deficytowy". A Twój wiersz bardzo też do mnie przemawia. Pozdrawiam @Alicja_Wysocka @Ewelina To jest tak cudowne poczucie bliskości, że trudno ogarnąć, dlaczego tak trudno to zrealizować. Wszyscy potrzebują, a nawet w związkach siedem razy dziennie brzmi mało realistycznie. Pozdrawiam 2
violetta Opublikowano 2 Maja 2025 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2025 Ja to nie lubię przytulania, odsuwam się:) 1
Alicja_Wysocka Opublikowano 2 Maja 2025 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2025 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No jasne, ale warczeć na siebie cały dzień, to już jest bardzo realistyczne :) Często się zastanawiam jak i dlaczego zachodzi taki proces, że człowiek najpierw pragnie, uwagi, spojrzenia, dotyku, może z czasem i więcej, a jak już to osiągnie, to żąda! @violetta Violka, zależy od tego kto i kiedy, no przecież nie każdemu na to pozwalasz, to jest oczywiste, ale jak Twoja wnusia się wtula w Ciebie, to już chyba lubisz? :) 2
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się