Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Wszystko jedno, po której. Jest czynnikiem, którego dawno już nie powinno być.

 

To może być jedna z dróg do dostępnych rozwiązań, aczkolwiek myślę, że przeprogramować należałoby instynkt, by np. mijając osobę na ulicy móc odczytać jej wskaźniki, dotyczące inteligencji. Mózg musiałby nauczyć się je również prawidłowo interpretować, przekładając je ponad atrakcyjność fizyczną, jednocześnie ją uwzględniając.

 

To może, ale w ogóle nie musi stać się wspomnianą drogą do rozwiązania problemu.

 

Poza tym, co z tego, że na takich portalach osoby idealnie się dopasują, skoro w realu i tak wszystko weźmie w łeb, bo ta za okrągła, albo ten za niski?

 

Jak wspomniałem, należałoby totalnie zmienić instynkt całej populacji, by idiotyczne wskaźniki, takie jak zbyt niski wzrost, albo odrobinę więcej krągłości, nie miały znaczenia, niezależnie od płci.

 

Edytowane przez Wędrowiec.1984 (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Ja bym się nawet z tym zgodził z tą różnicą, że mój wygląd nie był nędzny tylko przeciętny. Ani nie przyciągał, ani nie odstraszał.

 

Za to umiałem panie czarować już w czasach, gdy byłem w dziecinnym wózeczku.

W żłobku i przedszkolu stałem się gwiazdeczką. Lubiłem to wtedy.

Odziedziczyłem tę cechę po mamie.

 

W podstawówce już mniej mi się ten czar podobał. Koledzy przezywali mnie babski król. Zgodnie z prawdą zresztą.

 

Generalnie co za dużo to niezdrowo.

 

 

Opublikowano (edytowane)

@Marek.zak1 Wolę być bezczelnym dzbanem z zajebistą urodą, jaką posiadłem. Uwielbiam miny rozczarowanych królewn i świadomość jak nocną porą majsterkują tu i tam z oburzeniem, wręcz usposobieniem gwałtownym, żeby nie mówić dosłownie - chęcią dokonania na mojej osobie gwałtu zakończonego wiadomo jak (ja w sumie chętnie bym skorzystał ale czekam na królewnę, która istotnie ma na to odwagę). Mokną i zasypiają jak kamienie, wkurwioine ambiwalentną myślą, że jutro być może zaś spotkają mnie na mieście.

Edytowane przez Duch7millenium (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Często tak bywa jak piszesz, choć większe znaczenie ma tutaj typ osobowości niż płeć. Takie podejście jest znacznie bliższe rzeczywistości szczególnie, że niektóre typy osobowości występują częściej u kobiet niż u mężczyzn.

 

Od początku obecnego wieku stereotypy płciowe nie są już wykorzystywane w akademickiej psychologii, za to pełno ich w pop psychologii.

 

 

 

 

Każdy ma własne doświadczenia, a żadnych wiarygodnych badań nie ma. Patrz wyżej.

 

Moje są takie, że miałem kilka dziewczyn wyższych ode mnie. I nikomu to nie przeszkadzało. Ludzie z artystycznego świata lubią łamać stereotypy zatem była to nawet zaleta.

Jedna była wyższa o całą głowę. Można się przyzwyczaić.

To tylko takie zabobony.

 

 

Edytowane przez Rafael Marius (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Pewnie znaczna większość by tak chciała, ale jak Bozia urody nie dała i trzeba grać tym, czym się ma, a to oczarowanie bywa bardzo skuteczne.  

Dzięki za wyjaśnienie. 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Tak szczerze, to czasem wystarczyłoby użyć kory nowej, także w odniesieniu do międzyludzkich relacji, 

wtedy instynkty schodzą na dalszy plan. A że się niektórym pustakom nie chce, to co zrobić :) 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Brzmi racjonalnie i zgadzam się, aczkolwiek trzeba byłoby jeszcze przeprogramować części mózgowia, odpowiedzialne np. za hormony wywołujące podniecenie, tak by były uwalniane np. tuż po odczytaniu wskaźników, dotyczących inteligencji.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Tak trochę z doskoku do dyskusji, inteligencja mz jest mocno przereklamowana, będąc jednym z narzędzi, którymi posługujemy się, żeby osiągnąć to, co najważniejsze, czyli szczęście w życiu. Istnieje sporo rodzajów inteligencji, a a obserwacji, ta inteligencja, która pomaga na studiach, może się zupełnie nie przydać podczas zawodowej kariery, gdzie decydują inne cechy. Temat rzeka

Opublikowano

@Marek.zak1 Po co komu oczarowanie? Bierzesz 3 stówy, dzwonisz na roksę i masz zabawę w nienajgorszej klasie. Wychodzi i ekonomicznie, i ci żadna w buciorach w życie nie włazi. Chcesz się bawić w jakieś kolacje? W jakieś bajery, szmery, gówno? Lepiej se znaleźć choćby frajerskie hobby i spędzić te kilkanaście godzin kręcąc gównoburze na jakimś facebooku czy wykopie, czy pisać tu farmazony niż inwestować w kretynkę, która będzie cię podprogowo szantażować emocjonalnie. Na dodatek człowiek ogranicza ogóra  do jednego słoika, jeśli jest zbyt ambitny, a zwrot z inwestycji i tak żaden, jeśli chcesz w domku mieć posprzątane; lepiej zapłacić za pokojówkę raz na 2-3 tygodnie.

 

Chyba, że wierzyć w miłość, jak w jakiegoś boga albo figurki przed amboną.

Opublikowano

@Marek.zak1 Czasami dobrze się zastanowić, co się preferuje, bo towar ma chararkterystyki substytutywne pod względem podstawowych funkcjonalności - zaspokaja te same potrzeby. Przemyśl i nie zadręczaj się! I tak nas zgarną do piecyka lub 2m pod ziemię, a co powiesz o ostatnich chwilach? Że wierzysz w cośtam? Skąd wiesz co będzie, a masz tylko jedno życie. Nie ma przyjaźni ani niczego takiego, wszyscy jesteśmy tutaj skrajnie samotnymi wyspami, a porozumienie to tylko kolejna transakcja o cechach zbliżonych do barteru. SRSLY!

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Owszem, niemniej jednak chodzi o to, by zachowania ewolucyjnie przestarzałe zniknęły z populacji.

 

Odsunięcie prymitywnego instynktu trochę dalej, na rzecz wysunięcia na pierwszy plan wskaźników, takich jak np. inteligencja, poskutkuje potencjalnie wyższą szansą na poczęcie potomstwa, dla osób, które w obecności przestarzałych zachowań ewolucyjnych, takiej szansy nie mają, bo np. należą do grupy osób uważanych za nieatrakcyjne, jednocześnie nie będąc skrajnym przypadkiem nieatrakcyjności, a posiadając np. iloraz inteligencji znacznie powyżej średniej. 

 

Chodzi o to, by mijając osobę na ulicy, dokonywać, we wspomnianym przez doktora Starowicza, ułamku sekundy, wyboru na podstawie innych niż dzisiaj, błyskawicznie odczytanych wskaźników, np. inteligencji, odsuwając trochę tę fizyczność. No, tyle tylko, że mózg musiałby się jakoś nauczyć odczytywać te wskaźniki, równie błyskawicznie, jak dane, dotyczące atrakcyjności cielesnej.

 

I fakt, to jest temat rzeka, ponieważ nie samą inteligencją rozwój ludzkości stoi, niemniej jednak prymitywne kryteria doboru partnera, takie jak wspomniany wzrost, czy odrobinę większa waga, powinny ustapić miejsca rozumowi. Wielokroć ukryte w człowieku zwierzę odrzuca przez to naprawdę wartościowego partnera, niezależnie od płci.

 

Uważam, że w XXI wieku, kiedy ludzkość sięga gwiazd, podniecać powinny w pierwszej kolejności takie czynniki, jak rozum, inteligencja, czy mądrość.

 

Edytowane przez Wędrowiec.1984 (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Duch7millenium Jeśli masz na myśli seks,  jako podstawową funkcjonalność, to tak, ale wiesz, ważne  to, co jest po. Ja miałem to szczęście, że spotkałem w życiu miłość, a życie w miłości, długie, w moim przypadku, to wyjątkowa i rzadka sprawa, więc zadowolony jestem z mojego wyboru życiowego. 

Pozdrawiam

Opublikowano

@Wędrowiec.1984 W twoim rozumowaniu widzę przeciwstawienie rozumu i fizyczności, a przecież są to parametry od siebie zupełnie niezależne.  O tym ilorazie to też mam określone zdanie, bo jest to test na szybkie rozwiązywanie wielu minitestów w określonym czasie i mz nie mam nic wspólnego z inteligencją. Przecież twoje znakomite sonety wynikają z kreatywności, wrażliwości i umiejętności przemyślenia tematu, a nie z tego, czy masz iloraz inteligencji 100 czy 200. Jakie to ma znaczenie, czy coś napiszesz w 10 minut, czy w 2 tygodnie? Inteligencja postrzegana w krótkiej perspektywie to raczej błyskotliwość, szybkie riposty i bon moty, które mogą zwieść niejednego i niejedną. Czy takie postrzeganie byłoby lepsze, nie jestem pewien. Pozdro

Opublikowano

@Marek.zak1 Rozumiem, co masz na myśli, jednakże to, co napisałem o ilorazie inteligencji jest jedynie przykładem, na to, by ogólnie ludzkość szła bardziej w kierunku postrzegania ogólnie pojętego rozumu, jako czegoś, co w pierwszej kolejności podnieca. Mam wrażenie, że dzisiaj jest odwrotnie i ludzkość dąży do jak największego kultu cielesności.

 

Od bardzo dawna uważam, i także tutaj nie kryłem się z tym wielokroć, że należałoby ucywilizować dobieranie się w pary, które dziś wygląda, jak uliczna bójka. W zasadzie niewiele wiadomo. Przydałoby się coś, co przypomina chociażby XIX-wieczny pojedynek, z odgórnie znanymi zasadami, by człowiek wiedział, na czym stoi, chcąc rozpoczynać miłosne relacje. 

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Tak, ponieważ na obecnym etapie rozwoju ludzkości, to o czym mówię jest utopią. By rozum i inteligencja podniecały bardziej niż fizyczność, trzeba byłoby chyba zastosować wszczepy, rodem z cyberpunka.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Alicja_Wysocka Znowu jestem zbyt dosłowny w odczycie, prozaiczny (prawie prostacki?

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      ) z przyzwyczajenia. W takim razie nie zabieram Was, Słodziaki... zwłaszcza, ze ja również nie słodzę. Wino (czerwone) owszem, półwytrawne, a białe półsłodkie - jeśli z cytrusowymi nutami, bo to wzmacnia bukiet, naturalnie lżejszy w nich.  Pozdrawiam :-)
    • @Jacek_Suchowicz Małe dziecko nie wie co to kłamstwo, nie skłamie nikomu, zawsze szczerze mówi prawdę. Dorośli kalkują, że czasem się "opłaca" - czasem - nie. Wiersz z mottem życiowym.   
    • @Charismafilosbro, nowa robota. Nawet dwie ;/ Ehh. Maraton z przerwami. Dziękuję za troskę:) pzdr @LessLove heh, fajna gra słów; ukoić, ukłuć czyli UKUĆ to takie słowo pomiędzy ;) daje nam sumę z tych dwóch poprzednich i semantycznie " ukucie, przynoszące ulgę"  xD xD dziękuję za komentarz. pzdr
    • Cygarem zaciągnął się pewien gość na Kubie I rzekł do kompanów - ja Bardzo  to lubię  Dym wypełnia  me płuca  Pachnie jak stara onuca Bo jedno cygaro, i mam dobrze w czubie.  
    • Autorzy: Suno AI plus Michał Leszczyński   Prawdą czy kłamstwem?   Gdy przyjdzie nam naj prawdę wyznać i objąć zrozumieniem jej przepiękne oblicza jako poeta stanę przed i prze wielce dam radę od lat bowiem ćwiczę i ćwiczę w sprawny długopis   Prawda, fałsz, nieważne bo już już napisane gdybyś pragnęła bym cudownie ci skłamał za twe piękne oczy niechaj powiodą do piekła kłamstwo byłoby by cię na chwilkę wielce poderwać   Jeśli twe lustro mówi, że walczę o prawdę stanę w tej pieśni jak możny, jak szczerozłoty spokojnie i rzeczowo bywałem i tu i tam jest co opowiadać i jest przy czym się zgrabnie uśmiechnąć   Ref. Przyszedł do pani mężczyzna z tobołkiem czy tam prawda czy tam fałsz czy co tam jeszcze jeśli dobrze przekona będzie wiadomo za dwadzieścia lat chcesz słów są moje czyny, chcesz czynów masz me słowa dośpiewujesz mi więc własne ojej ojej ojej   Prawda i fałsz nigdy nie są na sto procent ufaj że najciekawsze lokowało się tam pośrodku jeślim legendą może i zawrę tutaj przekaz może i nie mojego przekonania w suchych opisach nie znajdziesz   Byłbym tym dużym piewcą w nieoddaniach odnalazł tę prawdę na świecie wielkim, zakłamanym i nawet gdybym ochoczo ją podjął choć wzbraniam się nieżyczliwi i tak przezwą mnie dużym kłamcą (wszystkie me sprawy są przecież tęgą manipulacją)   O czym i czy prawda w oczy kole nie wiem oraz które kłamstwo zachęca jak najbardziej nie dowiesz się powyższego z niniejszej pieśni pieśń którą śpiewam powstała tylko dla tańca i po fun (muszę się trzymać własnych aksjomatów muszę muszę)   Ref. Przyszedł do pani mężczyzna z tobołkiem czy tam prawda czy tam fałsz czy co tam jeszcze jeśli dobrze przekona będzie wiadomo za dwadzieścia lat chcesz słów są moje czyny, chcesz czynów masz me słowa dośpiewujesz mi więc własne ojej ojej ojej   Gdy widzę znaki tylko ślepo bajdurzę i blednę znak nie wiem czy woła na nie, czy mówi na tak przeróżne chwile zabierają mnie w moce zastanowień stanowiąc swe myśli w postument jestem tu zawsze sam   Uznasz za kłamstwo moje rozsądne nie wiem tymczasem i ono jest blisko tej rzeczywistości chcesz mojej gromkiej decyzji na całą ciebie a ja nie wiem już tego, bo jak ci jest na imię?   Ref. Przyszedł do pani mężczyzna z tobołkiem czy tam prawda czy tam fałsz czy co tam jeszcze jeśli dobrze przekona będzie wiadomo za dwadzieścia lat chcesz słów są moje czyny, chcesz czynów masz me słowa dośpiewujesz mi więc własne ojej ojej ojej   To chyba już widać i chyba wyraźnie i chyba dobrze że nawet zaradni władni staranni porządni artyści są skołowani słowem są zmąceni emocjami kręcą bezradnie mantrami dośpiewaj więc tutaj swoje niepokojące ojej ojej ojej        
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...