Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

@Kamil Olszówka

 

Często kapliczki niszczą sami katolicy, aby zwrócić na siebie uwagę i to samo robią żydzi z menorą, nic nowego: tak działają sekty monoteistyczne - judaizm, chrześcijaństwo i islam, jest jeszcze jedno podobieństwo u tych sekt - są hienami cmentarnymi - vide: Jedwabne...

 

Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Kamil Olszówka ... Kamilu,. już kieeedyś Ci pisałam, że poruszasz w swoich treściach bardzo ważne tematy, jak ten chociażby o kapliczkach.  "Kocham" przydrożne kapliczki.. to cząstka naszej Polski i wiary Polaków...

Długaśne te Twoje wiersze, trzeba się uzbroić w cierpliwość... ale całość przeczytałam.... :)

Wdzięczna treść o smutku, m.in. aniołów, które widzą, co się dzieje. Ty, jako Autor też pewnie nie chciałbyś oglądać tych zniszczonych. Dołączam od razu do Ciebie.

Serdeczności na Nowy Rok.

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Jakkolwiek mam zazwyczaj problem z Twoimi tekstami

i trudno jest mi przez nie przebrnąć, tak ten mnie zatrzymał. 

 

Nie przepadam w prawdzie za taką precyzyjną narracją w wierszach kosztem brzmienia

(w prozie z kolei to dla mnie atut), ale wzrusza mnie Twój wiersz, współodczuwam ten żal i smutek wśród anielskich łez, 

ale i pewną iskierkę nadziei, że kapliczki uda się odbudować, rzeźby posklejać,

a sprawców ruszy sumienie i więcej tego nie zrobią... 

 

Aczkolwiek, z drugiej strony, gdzieś głęboko siedzi we mnie złość. 

Złość na ludzi, którzy dopuszczają się takich dewastacji, którzy niszczą przedmioty kultu, dzieła sztuki, tablice pamięci, groby... 

Nie rozumiem tego. Nie rozumiem i chyba rozumieć nie chcę. 

Bo moim zdaniem takie działanie jest podszyte głęboką pogardą, nienawiścią i nietolerancją,

służy tylko temu, aby zranić czyjeś uczucia. I rani. 

 

Dziękuję za ten wiersz i za to, 

że podjąłeś ten temat. 

 

Pozdrawiam

 

Deo

Opublikowano (edytowane)

@Kamil Olszówka

 

Nie, chrześcijaństwo podobnie jak islam pochodzi od judaizmu, jeśli już: judaizm, chrześcijaństwo i islam to religie monoteistyczne i nie posiadają one charakteru uniwersalnego, agrarnego i personalnego - mają charakter plemiennej sakralizacji, stąd: ciągle prowadzą misje nawracania i wojny - religijne, przecież: na Bliskim Wschodzie to nic innego jak wojna religijna pomiędzy judaizmem i islamem i ze swojej natury są one wsteczne - destrukcyjne i dysfunkcyjne - demoralizujące, są niżej w hierarchii od religii politeistycznych.

 

Łukasz Jasiński 

Edytowane przez Łukasz Jasiński (wyświetl historię edycji)
  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

@Wiesław J.K.

 

      Jest we wszechświecie pewna planeta,
Niczym niewielki pyłek i maleńka kruszynka,
Zdać by się mogło całkowicie bezbronna,
Wobec ogromu otaczającego ją niepojętego wszechświata,

 

 Lecz na przestrzeni miliardów lat,
Otoczona troskliwą pieczą Wszechmocnego Boga,
By podług kosmosu odwiecznych praw,
Poddana im trwale mogła się formować,

 

 By gdy dopełni się jej czas,
A przez tysiąclecia ukształtuje stabilny klimat,
Mogła przyjąć na siebie najcudowniejszy dar,
Istnienie stworzonego na obraz Boży człowieka…

 

 Posłusznie przeto wpisała się w Boży Plan,
Ta maleńka we wszechświecie kruszynka,
Przyjmując na siebie wszelakiego życia dar,
Towarzyszący jej odtąd przez kolejne tysiąclecia…

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Oczekiwanie i rzeczywistość. Tak bywa i nie zawsze wiadomo dlaczego, bo bywa, ze czeka się za długo, a bywa, że obstawia nie tych co, trzeba, albo jest się w miejscu, gdzie ci, co trzeba są rzadkością. Czytając statystyki, to czekanie jest częstym zjawiskiem, bo obecnie ślub się bierze o wiele później, niż dawniej, więc niby można czekać. Pięknie to opisałaś, zapewne znasz takie przykłady. Najbardziej podoba mi się to o tej dziewczynie, która widzi się w witrynie dziewczynie, która czekała za długo. Pozdrawiam z podobaniem:)). M
    • @andrew

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Najlepiej, jeśli się tego nie rozdziela, bo codzienność wcale nie wyklucza spełniania snów, w zdrowej relacji między dwojgiem ludzi. @Wiechu J. K. Tak, to prawda. Choć należy pamiętać, że baśń to tylko baśń. Kluczyk służy nie tylko, żeby coś otworzyć, ale także, żeby coś zamknąć, we właściwym czasie. :)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @vioara stelelor Takie kluczyki do portali baśni są złotem pokryte i diamentami. Pozdrawiam :-)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @vioara stelelor Pisząc te zdania, myślałem o kosmicznych zjawiskach jakimi są czarne i białe dziury we wszechświecie. Czasami jedno słowo, które wpadnie do umysłu przez oko czyt. oczy, potrafi zobrazować myśl, która nazywa się wiersz. Tym słowem jest Bezczas. Czytam obecnie książkę w której pojawiło się to słowo i to był zaczyn do napisania wiersza. Jestem bardzo miło zaskoczony tak obszernym komentarzem, który sam w sobie jest jak perełka  literacka. Rzeczywiście jeśli źródłem jest Wszechswiat to życie i śmierć są tylko słowami, które przedstawiają istotę istnienia rzeczywistości, coś umiera aby coś nowego mogło się narodzić.
    • Mieliśmy pić kawę, taką, która zostawia ślad na ustach. Założyłam rubinową sukienkę, zbyt cienką na ten wieczór. i za czerwoną na samotność. Mieliśmy oswajać chłód kamiennych schodów nad rzeką, żonglować nazwiskami artystów, żeby czwartek nie był tylko czwartkiem. Miałam podać ci dłoń, gdyby chodnik okazał się krzywy i pozwolić moim palcom zamieszkać w twojej dłoni. Stałam tam, aż niebo nad dachami zaczęło pękać wylewając obojętną noc. Taksówki przejeżdżały obok, każda rozcinała kałuże rozbryzgując złudzenia. W witrynie sklepu zobaczyłam dziewczynę, która czekała za długo. Jakiś pijak ukłonił się nisko, zbyt teatralnie - poczułam się królową osieroconych godzin i pustych przystanków. A potem krótki dźwięk w kieszeni i trzy słowa: „Przepraszam. Nie dotrę.” Ale do mnie dotarło wszystko.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...