Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ciekawy...samotna rozmowa Mnie ze mną w środku z cichym omawianiem jakie to jest życie za oknem gdy słońce śpi. Fajne.

Ps. Dzięki za komentarz Małej dziewczynki. Jeśli będziesz chciał zajżyj do innych wierszy w warsztacie.

Opublikowano

Wiersz mógłby być naprawdę ciekawy gdyby nie początek: w oknie wspomnień-to bardzo banalne i nieodkrywcze, księżyc wygląda jak namaloawany akwarelą- też brzmi dość nieciekawie.Ograniczyłabym słowa i zakończyła go "tylko kofeiny mi brak".Niepotrzebne są trzy kropki na końcu.No i najważniejsze czego mi brak w tym wierszu to emocji i prawdy.
Radzę wiersz skrócić bo wiele wrsów jest MOIM ZDANIEM niepotrzebnych.
POZDRAWIAM SERDECZNIE, NAJCIEPLEJ JAK SIE DA!

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



zastanowie sie nad proponowanymi zmianami... a co do "spokojnie irytuajcego nieba" - zostaje, bo takie bylo to niebo. beznadziejnie jak wyjete z obrazka, nieruchliwe, cierpliwe, ideale w odcieniach - a czlowiek ktory wraca w spomnieniami gdzie nie trzeba - przynajmnie ja - raczej nie jest ucieszony takim idealizmem....

ok ciut zmienilem - a samo w oknie tez zbedne - jest w tytule.
  • 1 miesiąc temu...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Gdzies tam w Weronie. Gdzie pory roku ulotne. A posągi mówią lirycznie Powieści erotycznie, mistycznie.   W snami lśniącym ogrodzie, Gdzie czerwień róż krzaczastych  Odbija biel księżyca śpiącego…   NIE NIE NIE! ZBYT ROMANTYCZNE, …Muszę to jakoś podkręcić.   W ogrodzie cierni zdrad. Romeo, w reflektorze Julkę ślepo castinguje.   Zejdź z balkonu, to cię wypróbuję. Stań na scenie, pokaż nam! Swe najlepsze Najlepsze w życiu ruchy.   Niech Werona Zobaczy co kryje. A ja ocenię, Czy można cię kochać:0   Oh hej! Wyglądasz w tym pięknie! Przesunę cię w prawo. Masz ładne łydki! Więc brawo!   Ciebie w lewo… Za tą twarz.    Lewo, lewo, prawo, lewo...   Zabawmy się znów! Gdy nie odpiszę, Cóż, problem nie mój! Skrzętnie wybieram obiekty Kolekcjonuję, jak Pokemonów karty.   Chcesz być jedną z nich?   Kocham ta grę, Ja wybieram. Ty płaczesz. Co chcesz wiedzieć kochanie? Ćśś, z tym krokiem nie mów wcale. Bo Kupidyn… ominie mnie bokiem.   To toksyczna gra Ekscytująca gra. Rozgrywka bez kości Palce suną po planszy ciał. A gdy wychodzisz, Następne lewoprawo.   Wszyscy gramy w tą grę, Licząc na miłość z księżyca, A to tylko sztuczne podchody. Gdzie się podziały prawdziwe zaloty?   Lewo, prawo, prawo, lewo. Jak w kasynie, przegrasz. W ruletce z serc. Kto w nią nie grał, Niech przeklnie.   Kochamy momentami. Na scenie, ranimy kobiercami. Osadzając się w rolach Chwilowych aktorów. By zniknąć ze swych żyć. By zniknąć znowu z mojego…  
    • @tie-break Dziękuję za zainteresowanie i polecam inne wiersze. Myślę, że Sara potrafiła zapakować wielkie uczucie w małą kopertkę i przewiązać wstążeczką. Co do metrum, próbowałem w ośmio- i dziewięciozgłoskowcu. Tu było za mało, tam za dużo i stanęło na tym łamanym metrum 8/9. Wypowiedziałem na głos - trzy razy - i nie było źle.    
    • @Alicja_Wysocka Dziękuję

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @CharismafilosPoprawię się, obiecuję ;)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...