Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@marekg

Wiersz jest prowokujący i intrygujący, stawiając tezę, która wywraca powszechnie przyjęte założenia dotyczące pochodzenia człowieka. Odwrócenie tradycyjnej koncepcji ewolucji, w której człowiek wywodzi się od małpy, wprowadza ciekawą grę myślową. Twój wiersz zdaje się wskazywać na to, że ludzka cywilizacja, z jej błędami i wadami, może być przyczyną, dla której niektóre aspekty naszego świata przypominają cechy, które często kojarzymy z "małpim" zachowaniem.

Stwierdzenie „może część małp od człowieka” jest przewrotne – sugeruje, że nie tylko my wykształciliśmy się przez ewolucję, ale być może małpy, które dziś obserwujemy, to efekt błędów i degeneracji ludzi, którzy coś utracili. Z kolei końcowa linia „ale to zgubne, kiedy zrozumieją” może odnosić się do obawy, że w chwili uświadomienia sobie tej zmiany małpy (lub ludzkość) dostrzegą zagrożenie, które stwarza ich własna degeneracja.

Całość buduje napięcie między tym, co naturalne, a tym, co cywilizacyjne, wprowadzając pytanie o to, czym tak naprawdę jest "człowieczeństwo" i gdzie leży granica między tym, co dzikie, a tym, co ucywilizowane. To zagadnienie, które zachęca do refleksji nad naszą kondycją i skutkami działań, które nie zawsze służą naturze i postępowi.

Opublikowano

Bóg kasuje w człowieku pamięć. Istniejemy przed założeniem świata, my tego już nie pamiętamy. To jest niekończąca się opowieść. Dlaczego snów nie pamiętamy? Dzisiaj mi się śniło, że pojechałam na Ukrainę, po co, później się bałam tam, uciekłam z powrotem do domu.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @andrew   Wiersz mówi do kogoś, kto stoi w miejscu i potrzebuje nie rozkazu, lecz łagodnego pchnięcia. Światło w przedostatniej strofie (pokażesz się w świetle) to nie reflektory - to  wyjście z cienia, w którym się chowamy. Niepotrzebnie bo jesteśmy wszyscy na podobieństwo ... Bardzo refleksyjny. 
    • Dziękuję Violu. Pisałem szczerze i od serca, również po to, żeby być może ktoś przypomniał sobie jak wielkim dziedzictwem kulturowym i historycznym jest dla nas -Polaków- Lwów. Dla przykładu: przed WW2 były dwie najbardziej liczące się szkoły matematyczne, a jedną z nich była właśnie Szkoła Lwowska (reprezentowana przez takich polskich geniuszy matematycznych jak: Stefan Banach czy Hugo Steinhaus). Drugą była Szkoła Warszawska (Wacław Sierpiński, Kazimierz Kuratowski, Alfred Tarski). Straciliśmy Lwów przez m.in. te okoliczności, które opisuję pod koniec w "Balladzie o Dywizjonie 303". Ile tragedii wydarzyło się wśród polskich elit lwowskich to aż za serce chwyta (to jest jakby rozszerzenie tematu zbrodni wołyńskiej). Niewątpliwie temat na kolejny, niepoprawny politycznie, ale opowiadający prawdę wiersz... ale napisać mi go będzie ciężko... o ile w ogóle mi się uda.. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • @lovej   To wiersz czuć całym sercem - chaotyczny jak życie, szczery jak mało co. Ten łabędź rozkładający skrzydła zostanie ze mną długo a taniec w kaloszach podczas suszy to szczyt poetyckiego absurdu i jednocześnie niezła metafora życia. :)
    • Przez całe życie, aż do pewnej chwili, byłam samotna mimo, iż mnie lubili. Wracać do domu mi się nie chciało, gdyż tam łóżeczko tylko czekało. Kolory wyblakły, słoneczko zaszło, mimo ciemności nie mogłam zasnąć. Dym do płuc leciał, pamięć zanikła, trafiłam na dno; przypinka " DZIWKA ". *** Jaskrawe światło, brunatny odcień, dotarł do oczek, rozjaśnił głowę. NIE w TAK przemienił, w życiu namieszał, amnezja to przeszłość, powraca " BESTIA ". Swym dobrem nastraja zniszczoną głowę, samotność rozumie, że nadszedł koniec. Czystą miłością, udowadnia stale, że skończymy razem na piedestale.
    • @A.Between   Ten wiersz jest delikatny jak to co opisuje - kilka słów w wiadomości, chwila na mokrym bruku, spojrzenie które mówi więcej niż chciało powiedzieć. "Usłyszałem twój ukryty los" - piękne! Ktoś kto tak patrzy na drugiego człowieka pisze cudne wiersze.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...