Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Chcę, by jednorazowa przygoda z poezją, dała mi siłę by pokonać siebie
Być cierpliwym, dobrym i wyrozumiałym
już na zawsze...
Jestem na stałym lądzie
                                 Tak często o tym zapominam
I topię się w głowy oceanie
                                 I mą nadzieją
ta osobna łza w zbiorze kropel wody
Czy ta słona łza wyprze mnie?
Dopłynę tam gdzie chcę?
Poza obszar mojej głowy?

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Bo to widzisz, jak o człowiek - to mądrze i szlachetnie, a jak o płci odmiennej - naiwnie..

 

 

 

@kuradziewczyna

Nic nie jest nam dane na zawsze. Tak wg mnie.

Ale, aby wyjść sobie z głowy, trzeba "zapuścić się" w dialog, no i różnie z tym może być, czasem lepiej czasem gorzej.

 

 

Pierwsza rzecz - zły nick, z takim się nie wyjdzie.

Pzdr.

 

Edytowane przez agfka
. (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @LessLove Najbardziej porusza mnie to, że uczucie nie zniknęło, tylko zmieniło formę - z marzenia w pamięć, z możliwości w cichą obecność. Ta „planeta”, której nie stworzyliście wcale nie przestała istnieć - ona po prostu krąży gdzieś w Was, niewidzialna, ale wciąż żywa. Piękna jest ta droga od słodkiej kawy do gorzkiej - jak od młodzieńczej lekkości do dojrzałej prawdy. I chyba najbardziej boli to, że wciąż rozpoznajecie ten sam świat w swoich oczach, tylko już nie ma odwagi by go wypowiedzieć. To nie jest wiersz o tym, co było. To jest wiersz o tym, co nigdy nie przestało być - tylko nie mogło się wydarzyć.
    • @wiedźma Piękny komentarz i interpretacja -dziękuję. @beta_b Na razie dużo chowa pod cynicznym uśmiechem, ale życie każdego prędzej czy później przewlecze.
    • @JakubK Oryginalne metafory, których nie spotkałam nigdzie wcześniej. 
    • @tetu Z premedytacją ;)
    • @Berenika97 przeczytaj odpowiedź dla Jacka Suchowicza o  Bartoszycach. Wkleić? OK  Bartoszyce to Barcja, jak już wspomniałam plemiona Bartów. historyczna część centralnych Prus.  Już wspomniałam też o innych plemionach wywodzących z ludów bałtyckich. To jest dzisiejsza Warmia i Mazury. Bartoszyce leżą na Warmii- jedno z najstarszych miast w naszym regionie- północno wschodnim.   O historycznej Warmii podzieleniu odpisałam oddzielając wypowiedź- widziałaś? Jeśli nie- zobacz.   Smolajny- letnia prywatna rezydencja Ignacego Krasickiego- posiadłość prywatna. Oranżeria- pawilon ogrodowy położony w pobliżu Zamku Biskupów Warmińskich, letnia rezydencja biskupów- nie prywatna biskupa Krasickiego( nie był jedynym który rezydował na Zamku), Oranżeria była wybudowana dla biskupa Teodora Potockiego, rozbudowana później dla Biskupa Krasickiego. Nie była  tylko Oranżerią Krasickiego, choć dziś jest z nim kojarzona.    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...