Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Kochajmy się, imperatorze od-

dzielnie w naszych M. Pachną

też inaczej moje perfumy: nie

dla ciebie Eternity i szminka

jaskrawa jak plakatowy karmin

*

Miłość, imperatorze, w snach

teraz przychodzi. Lgnie ciasno

suknia koloru dojrzałego

banana; owocem słodko pachnie,

a ja drżę o niechciane dziecko

*

Gdzieś musieliśmy podziać oczy

imperatorze, skoro dopadła

nas miłość nie bardziej niż

my głupia i bezbronna - pisklę

wyrzucone z gniazda trzmieli

*

Twój oddech ode mnie – daleko

z moim - kiedyś z miętą

tożsamy, imperatorze

miłosnej nudy: ze sobą,

obok siebie, bez siebie

*

Pragnienia wyrzucić do kubła:

gdzie obierzyny, pestki, skorupy

i łuski; wystygły piec, zimny

termofor. Śpiące na biało

pozaścielane łóżka

*

A ten dziadziuś, to ty

imperatorze odniesień

lirycznych pewnej srebrno-

fiołkowej pani, kiedy szaro-

godzinne (przed)wiośnie?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...