Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Takie dziwne, że być uczciwym to żadna norma.

 

Nie ma ludzi całkowicie uczciwych, może są aspirujący.

Uczciwość to jest coś, co ma wynikać z pewnych faktów, co konkretnie należy zrobić w danych okolicznościach.

Jak przeżyć z uczciwością - oto są pytania.

 

 

Opublikowano (edytowane)

czy ktoś zazdrości

tobie uczciwości

 

chociaż to nie jest

dzisiaj w zwyczajności

 

wyłuszczyć sprawę

kawa na ławę

 

niespotykane

trza mieć odwagę

 

chociaż człek straci

haracz zapłaci

 

ale się nigdy

nie wzbogaci 

 

łeb ma otwarty 

na wszelkie żarty

 

i się uśmiechnie

miast grywać w karty

 

 

nie szukaj mnie na żadnej stronie

Edytowane przez Jacek_Suchowicz (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@agfka

Uczciwy względem siebie, oto wyzwanie :)

 

@Jacek_Suchowicz

Bo dla uśmiechu, na głowie stoi

Bo przez uśmiechy, już się nie boi :)

 

@Waldemar_Talar_Talar

Dzięki wielkie Waldemarze

 

@Nata_Kruk

Tak, jest coś magicznego w tym co zwykłe

Bo zwykłe

Oby się nie przyzwyczajać

 

@Natuskaa

Dla serialu, co wymaga

I naucza, co znaczy rozwaga

Miło mi :) Dzięki

 

@Rafael Marius

Podpisuję się!

Trzeba umieć patrzeć

Aby widzieć

 

@andrew

Bo pamięci, co wyznanie

Przytaknięci, poczekanie

 

@Andrzej P. Zajączkowski

Bo dla gości, to zasada

Jak jest zwada, w tych okładach

 

 

Dzięki wszystkim za czytanie

Miłego weekendu!

M.

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @wiedźma chciałaś oddać intymność dwojga, sztuka jednak potrzebuje widza i trwałości. Szczególnie ta prawdziwa, sztuka dla dwojga to rzeczywiście magia, jest i za chwilę jej nie ma, ale pozostała też tylko dla tych dwojga we wspomnieniach  Ładny wiersz Pozdrawiam serdecznie kredens 
    • obudziłem się  wyjątkowo wcześniej  weekend wolne od pracy  niby chciało się do WC ale to pretekst  usłyszałem rozmowę  spojrzałem obok na łóżku  wszystko ok  kto więc tam … kot budzi o czwartej  więc on dawno hula po ogrodzie   schodziłem  cichutko po schodach  tylko lekko wystraszony  bo jestem z natury odważny   ale to ...  zwolniłem kroki  w połowie schodów    to w przedpokoju  teraz już bardzo cicho  zbliżyłem się  do drzwi przedpokoju  były uchylone    otworzyłem szerzej  ciarki przeszły mi po plecach  wyjrzałem    kłóciła się zmiotka z szufelką  oskarżała ją  że nic nie robi  tylko czeka aż ona ...    to było ostatni raz  pamiętaj  jak znowu zostawią taki bałagan   jak wczoraj po imprezie  to ty masz najpierw  pozgarniać śmieci  będę ci podpowiadać gdzie  ja zmiotę na gotowo    widzisz jak ja wyglądam  sama to robiąc  nie mam prawie włosów  a ta resztka ...  szkoda mówić    szufelka z ironicznym uśmiechem powiedziała  może od nowego miesiąca    zapadła cisza  poszedłem jeszcze spać  nie myślałem że i one ...   8.2026 andrew  Sobota, już weekend   
    • Rysuję nas palcem na piasku. Jedna linia. Potem druga. Splatają się. Jak dwa pociągnięcia pędzlem na płótnie, które odda je morzu.   Morze patrzy. I czeka. Ono wie, że każdy dotyk to zaklęcie na chwilę. Ephemera. Sztuka, która żyje tylko póki oddychamy obok.   Sól zostaje na opuszkach. Jak podpis artysty pod obrazem, który zaraz zniknie. Każde ziarenko pamięta ciężar Twojego palca. I moje drżenie, gdy linia zadrżała zbyt blisko brzegu.   Wiatr robi swoje. Krytyk bezlitosny. Zacierając kontury, oceniając: nietrwale.   Jutro znajdą tu tylko serce i inicjały   A my będziemy wiedzieć, że to była magia. I wystawa zamknięta po jednym pokazie. Dla wtajemniczonych. Tylko dla nas dwojga.   Bo prawdziwa sztuka nie potrzebuje galerii. Wystarczy plaża. Twój palec. I mój piasek.   01.08.2026 ,  Sopot.
    • Z tęsknoty popłakały się litery spalają wersy tej smutnej piosenki pilnują się tylko tęskne sylaby wyrażając słowem świat niepojęty   świeża nie pytała czy jej pragnąłem może gdy zwiędnie ktoś o nią zapyta to nie na nią w domu marzeń czekałem  a jednak przyszła chociaż nieproszona   czy mamy się przywitać podać rękę w sukni stoi w progu i się uśmiecha jak róża piękna lecz ma ostre kolce ile na jej pożegnanie mam czekać ?
    • @Christine Bardzo dziękuję !!!   Zwyciężyli. Miasto straciło głos. Resztę nazwano chwałą.   Pozdrawiam
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...