Marcin Sztelak Opublikowano 24 Stycznia 2024 Zgłoś Opublikowano 24 Stycznia 2024 Zima, świat czarno - biały, jeszcze nieurodzony spadam z drzewa. Śnieg wbrew oczekiwaniom jest twardy, przesycony solą, a może potem spływającym po naprężonych plecach pospiesznych przechodniów. Czekam na roztopy, by spłynąć w dół ulicy wraz z szumowiną. I dalej ku oceanom, ułuda – takie nie istnieją. Cała dostępna przestrzeń jest ograniczona krzywymi płytami chodnika i wyrwami zatkanych ścieków. Dobrze, że nie oddycham, coraz szczelniej otulony szarością śniegu. Znowu sypie. 6
Ewelina Opublikowano 24 Stycznia 2024 Zgłoś Opublikowano 24 Stycznia 2024 @Marcin Sztelak malowniczy obraz, czytałam z przyjemnością. Pozdrawiam
Natuskaa Opublikowano 24 Stycznia 2024 Zgłoś Opublikowano 24 Stycznia 2024 Podoba mi się Twój zabieg ze śliwką... szarość śniegu... Pozdrawiam :)
Marcin Sztelak Opublikowano 26 Stycznia 2024 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Stycznia 2024 @violetta Idzie luty, podkuj buty... @Ewelina dziękuję @Natuskaa Śnieg jest biały tylko na obrazkach... 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się