Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

moja nagość otwiera się

na dotyk

za progiem zaskakuje mnie

jej delikatność

co jeszcze

kryje się za drzwiami

szkicuję

w wyobraźni budzi się

pragnienie

na spierzchłe usta osiada mgła

błądzą słowa

zanurzone w atramencie

szkicują portret 

zobaczę miłość

może wystarczy

by zasnąć

we własnych ramionach

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Edytowane przez ja_wochen (wyświetl historię edycji)
  • Wochen zmienił(a) tytuł na W obcej skórze
Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

@ja_wochen ... czy nie za dużo enterów.?. bo tytuł fajnie gra mi z treścią.

Na boku spróbowałam inaczej... co o tym myślisz.?

 

moja nagość otwiera się 
na dotyk
za progiem zaskakuje mnie
jej delikatność

co jeszcze kryje się 
za drzwiami


gra wyobraźnia                      ... tu, spróbowałam tak, niżej masz już.. szkicują 
budzi się pragnienie
na spierzchłe usta osiada mgła
błądzą słowa

 

zanurzone w atramencie
szkicują portret 
           /przez dziurkę od klucza/        .... ten wers mi jakoś nie pasuje
zobaczę miłość

może wystarczy
by zasnąć

we własnych ramionach
 

 

Edytowane przez Nata_Kruk (wyświetl historię edycji)
  • Wochen zmienił(a) tytuł na ***

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • spadł puch swym ramieniem przytulił rozżalonych rozjarzone brylanty na ziemi tliły się w oczach białe morze wzburzyło się po raz pierwszy od dawien dawna chcąc byśmy przypomnieli sobie, jak to jest płynąć po nim saniami   potajemnie zmówił się nieboskłon z chmurami urwiska stanął się przystankami drogi porwą pojazdy chwalić będziemy się i ogrzewać śmiejąc z gniewu, niekiedy i radości   przytulnie będzie aniołem zostać bo w końcu biel nas zewsząd otacza byle dłoni nie zajechać po całości, czymś musimy postawić posągi z węgli i marchewek   wieczór dziś jest specjalny inny niźli zawsze tańczymy nieświadomie pod jednym płaszczem bawimy się jak niegdyś i tylko to się liczy wszystko to, gdy palą się lampy pomimo tego, że marzniemy   uwieczniona kamera taśma przygotowana na niby nijak wszystko dlatego że dnia dzisiejszego, zwykłego jak inne, spadł puch    
    • @Radosław   a Ty jak Kogut…  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @KOBIETA Bądź  jak Supernova. 
    • @Radosław   wiem Radosław …niestety to takie silne oddziaływanie jest …międzygalaktyczne ;)))) nie wiem jak mogę Tobie pomóc…? ;) 
    • pamiętasz, Paweł, pamiętasz? pierwsze power chordy, tank mana, tiananmen square? to miała być okładka, debiut nasza pierwsza płyta pamiętasz j.p i a.c.a.b? pamiętasz refuse/resist, Badylaka, Siwca, płonącego mnicha? pamiętasz wolność, równość, braterstwo pamiętasz solidarność w szkolnych podręcznikach? pamiętasz? mieszkałem na Broniewskiego ty na Bohaterów Warszawy, razem rżnęliśmy karabinami w bruk ulicy. krzyczeliśmy sprejami na murach drabinkami sznurówek na glanach szliśmy z dumnie podniesioną głową po Władysława Orkana nie wiesz jak mnie to dziś boli kiedy mówisz z wyższością w swym głosie "było się słuchać co mówią jej władze" "śmierć takich głupich suk to mam w nosie"
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...