Michał Ziemiak Opublikowano 13 Maja 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2005 Pierwszy Smok był Czarny Lubił znaki legendy o szlachetnych barbarzyńcach oraz książki Fichtego Drugi Smok był Czerwony Wykonywał swe plany zawsze z wyprzedzeniem Na plakatach ze spokojem spoglądał w przyszłość Obydwa spały na papierowym łożu Europy Często polowały na Orły Aż pewnego czerwca z racji odmiennego ryku Czarny Smok wbił kły w skrzydło sąsiada Chciał budować na nim domy siać zboże i organizować kuligi Pod grodami głodu i na łukach żelaznej miazgi rozrywały bataliony skór Po czterech zimach Czarny Smok skonał na ostatniej gałęzi swego gniazda Czerwony zaś dla własnej pychy połączył dwa miasta potężną nitką Wszystko co przerażone uznał za dominium Zmarł dużo później z powodu choroby wewnętrznej Drogie Dziatki Morał jest prosty – nie ma dobrych Smoków A ich pojedynki to brak spokojnych snów
Michał Ziemiak Opublikowano 13 Maja 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2005 ...apropos tzw. dnia zwycięstwa... i apropos polityki w poezji... raz smokom śmierć...>
kalina kowalska Opublikowano 13 Maja 2005 Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2005 ale jakby ktoś mi tak od dziecka opowiadał o historii, to kto wie....może nie byłoby trójki na maturze, a tak poległam nieomal z powodu haniebnej ignorancji w kwesti strategii jakiegoś tam radzieckiego generała pozdrawiam aha i taki mały mój wtręcik może siać zboże a nie sadzić ;) pozdro, nara, siema, dozo
Michał Ziemiak Opublikowano 13 Maja 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ups - zboże siać - gafa piekielna z mojej strony ;-) Poprawiam z wprawą radzieckich planistów ;-) Dzięki za lekturę! POZDRAWIAM!
Jay Jay Kapuściński Opublikowano 13 Maja 2005 Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2005 fajna historia przedstawiona w formie wiersza, chociaż przyznam szczerze, że dziatki na końcu wywołały u mnie uśmiech, lubię Twój sposób pisania, jest taki wesoły :)) pozdr.
Michał Ziemiak Opublikowano 13 Maja 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie chciałem się uciekać do klimatów "biało-czerwono-rotowych", Rejtanów etc. A ponieważ kiedyś usłyszałem, że klepania bajek mi wychodzi to... ;-) POZDRAWIAM!
Michał Ziemiak Opublikowano 13 Maja 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ano dziekuję Julio - własnie tak miało być, jak piszesz ;-) Bajka polityczno-historyczna i już... POZDRAWIAM!
M... Opublikowano 13 Maja 2005 Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2005 No niezle Michal i tak wlasnie powinno sie opowiadac o historii,pozdrowka,sa dobre smoki,a ten we "Shreku",a zapomniałam to byla smoczyca
Michał Ziemiak Opublikowano 13 Maja 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2005 Hehe - smoczyca ze "Shreka" stanowi wspaniały wyjątek od reguły ;-))) Bo te dwa smoki, nie dość, że istniały, to... POZDRAWIAM!
Nula Brzoskwinia Opublikowano 13 Maja 2005 Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2005 jako że ostatnio wiercę sie i krążę wokół literatury łagorwej, politycznej, lodołamaczowej itp. czytałam z dużą przyjemnością :) Takie pierwsze skojarzenie z tym czarnym smokiem to był czarny orzeł jak jest w godle naszych zachodnich sąsiadów :) Po prędce analizując sytuacje doszłam do wniosku że Polska potęga jest i basta, tylko mamy pecha ze względu na nasze położenie geograficzne ;) Jakoś gdy Hiszpania przeżywała kryzys to ani Francja, ani Portugalia nie garnęły się do rozbiorów :) no, ale odscyć historii :P bardzo lekki styl pisania puenta przekazana w sposób dozowany wraz z każda kolejna zwrotką z lekkim przymrużeniem oka. Nic tylko pozazdrościć takiej umiejętności pisania :) Pozdrawiam, Ania
Michał Ziemiak Opublikowano 13 Maja 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Hehe - masywność ;-) Właśnie... strasznie były gady masywne... Przewalały się z zamysłem ze wschodu na zachód i vice versa - ciężkie walce ;-) POZDRAWIAM!
Michał Ziemiak Opublikowano 13 Maja 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tak - w XVII w. Hiszpania również grzęzła w anarchii, ale... Tym już niech się zajmują prof. Tazbir czy Wójcik ;-) Wiersz ma być odpowiedzią w stylu "ironiczno-paradno-cyrkowym" na takie samo traktowanie historii. Lecz skoro po dziś dzień KTOŚ nie jest w stanie przełknąć okupacji Kremla po 1610 roku, to... Z tymi "ktosiami" bawmy się w kupowanie gazu i ropy - WYŁĄCZNIE! POZDRAWIAM!
Michał Barański Opublikowano 13 Maja 2005 Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2005 genialne ujęci sprawy! z humorem i lekkością o sprawach poważnych, bardzo mi się podobał. radzę zastanowić się nad wersyfikacją pozdrawiam
Regina Misztela Opublikowano 14 Maja 2005 Zgłoś Opublikowano 14 Maja 2005 a fe ze smokami;P nigdy więcej imperialistycznych smoków;) pozdrawiam ciepło
Michał Ziemiak Opublikowano 14 Maja 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Maja 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jak tylko znajdę chwilę czasu - zajrzę do tej książki ;-) Jak na razie - kodeks cywilny, kodeks cywilny i... :-( Tak czy siak dzięks za miłe słowa! Historiozofia, ta herbertowska przede wszystkim, zawsze mnie interesowała. Ale z przekazem były problemy ;-) Smoki natomiast... POZDRAWIAM! ;-)
Michał Ziemiak Opublikowano 14 Maja 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Maja 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Witam! Cieszę się, że "historia najnowsza" przypadła do gustu ;-) Pomyślę nad układem wersów (a może jakaś sugestia...?), a póki co - POZDRAWIAM!
Michał Ziemiak Opublikowano 14 Maja 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Maja 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Wielkim, imperialistycznym smokom mówimy stanowcze NIE! ;-) Dzięks za miły komentarz! POZDRAWIAM!
51fu Opublikowano 14 Maja 2005 Zgłoś Opublikowano 14 Maja 2005 Pewnie, że one smokom death, ale... mam dla Ciebie złą wiadomość. Mamy nie będą czytać twojej bajki swoim pociechom ;) Specyfika ujęcia tematu, przymrużenie oka, choć tematyka średnio śmieszna. Wybrnąłeś unikając banału. Okej. Pozdrowienia dla Ciebie. // 51
Michał Ziemiak Opublikowano 14 Maja 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Maja 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Hehe - no pewnie nie będą czytać ;-) Dziękuję za pozytywny odbiór tego pisadła - właśnie banału bałem się najbardziej... POZDRAWIAM!
Ania D. Opublikowano 17 Maja 2005 Zgłoś Opublikowano 17 Maja 2005 A mnie się podoba i znów dopatrzę się tu stylu Herberta,choć on zapewne nie dałby tu morału w sposób aż tak dosłowny, aczkolwiek pisał bajki. Pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się