Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Link do piosenki:

 

 

Dręczy i ściska – ból uśmierza

Ona – jak widmo pacierza

Ma oczy piękniejsze niż śpiew

Lecz łzy to nie krople źródła

A pośmiertny przeciw-gniew

I fala – jak życie podła

 

Teraz konam i dla samej tęsknoty

Na nowe rany nie mam ochoty

Ani na groźby i ich głośny ryk

Bo w żądzy i chciwości

W wytchnienia odstępach – jej krzyk

Ten szał mnie drażni i złości

 

Winszuję jej tych kaskad perłowych

Do podnoszenia z upadku niegotowych

I rzucam się w czarnych rydwanów cień

W szaleństwo, w mrok, w marzenia

Aż do jasności w letni dzień

Gdzie szept jej – źródłem spełnienia

 

I pląsam się w pogardzie zniewieściały

Jednak jak słońce uparty, wytrwały

I patrzę przed siebie jak w złoty kurz

Jak w miłość w którą próżno wątpię

Choć marą jest lub królewną wśród róż

Upadnę, nim w jej ramiona wstąpię

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...