Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Fakt.

Dzięki i również pozdrawiam

 

 

 

 

...

Dziękuję:)

 

 

 

 

:) Posłuchał połowy całości błagania tj.możliwosci są dwie:

podniósł Złego ale matki nie ukarał

albo matkę ukarał ale Złego nie podniósł.

Ty wiesz Jacku jak było, jak będzie.

Również pozdrowienia

 

 

 

 

Edytowane przez iwonaroma (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@iwonaroma Według mojego odczucia w stosunku do Boga - to złego syna podniósł, a matki nie ukarał. To chyba jeden z przykładów Jego  cudów, w których jednak człowiek współdziała...

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Ten fragment szczególnie mnie wruszył i poruszył. Niezwykły, oszczędny i jednocześnie głęboki w wymowie wiersz. Pozdrawiam :)

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Sprytny zabieg:

  • posłuchanie pierwszego i nieposłuchanie drugiego stanowi karę dla obu bytów;
  • posłuchanie drugiego i nieposłuchanie pierwszego stanowi nagrodę dla obu bytów.

Bóg rzeczywiście może posłuchać tylko w połowie, ale w kategorii kara/nagroda. Posłuchanie prośby dosłownie jest zatem bez sensu. Jeśli chodzi o takie właśnie, czyli dosłowne, rozpatrzenie tekstu, to @Jacek_Suchowicz ma rację, albo dał Ci się złapać.

 

Edytowane przez Wędrowiec.1984 (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

:) 

Tak, człowiek współdziała, a kiedy działa z prawdziwą , wielką miłością może 'zwyciężyć' Boga :) 

Dzięki Duszko, jesteś balsamem dla dusz :)

Również pozdrowienia

 

 

 

 

:) @Wędrowiec.1984 wiadomo, że nie należy doszukiwać się w moich tekstach pełnej dosłowności ani też krystalicznej logiki :) (a czy to czasem nie jest domeną poezji?)

Dzięki:)

 

 

@Jacek_Suchowicz  dziękuję za serce :)

 

 

 

 

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Jeśli jeszcze raz mi podziękujesz to przestanę Ciebie obdarowywać :)

 

dla mnie nie ma sensu. Bóg jest miłością! Jak z Twojego tasiemca wynika Bóg jest milosierny i nie rozważa w kategorich pół, ćwierć lub jedna ósma. Zna każdego z nas od wewnątrz i na tej podstawie podejmuje decyzje

Pozdrawiam

Edytowane przez Jacek_Suchowicz (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

:) Muszę trochę spasować z tą ciekawością, bo mnie tematyka przygniecie ;)

Dzięki!

Również najlepszości :)

 

 

 

Tak, rzeczywiście, można też na tę matkę spojrzeć z tej strony. Wydaje mi się, że istotne jest, w którym momencie to się dzieje. Jeśli to już jest kompletny upadek Złego tj.nie czyni on już zła (bo nie ma do tego najmniejszej siły/energii) jednak jest nad nim/w nim ten cały ciężar winy to działanie tej matki da się uzasadnić, chce go wybawić. Natomiast gdy zło jest aktywne, działa - to rzeczywiście - należy przeciwdziałać a nie pobłażać.

Dziękuję:)

Opublikowano

... w połowie

 

Zauważyłam, że zanim ktoś zupełnie upadnie, dostaje przed tym zwykle jakieś szczególnie "fartowne szanse" z których nie wiadomo dlaczego nie korzysta. Gdyby skorzystał... ale... matka widać więcej zrobić nie może. Prośba o pomoc zostaje wysłana, odebrana... pomoc nadchodzi... pomoc zostaje odrzucona przez samego potrzebującego. 

 

Pozdrawiam :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

:) Tak, też to zauważyłam, te 'fartowne szanse'. Czasem naprawdę liczne. Co przeszkadza, by skorzystać?...

Upór, głupota, silne wdruki z przeszłości, nieświadomość ?... Zła wola? ...

Dzięki i również pozdrawiam:)

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @EsKalisia   Bardzo dziękuję!  Trafnie to ujęłaś. Zderzenie się z prawdą o przemijaniu jest bolesne, ale absolutnie konieczne, żeby dać sobie szansę na prawdziwą miłość - nie tylko z drugim człowiekiem, ale też z samym sobą. Serdecznie pozdrawiam!
    • @Christine   Bardzo dziękuję!  Czasami rozstanie może być nowy początkiem. :)  Dziękuję za tak miłe słowa.  Serdecznie pozdrawiam. :)   
    • @Christine   Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)    Ja również tak robię, nie będę czarować, Wolę przymknąć oko, niż kogoś strofować! Bo własnych słabości mam przecież bez liku, Więc wyrozumiałość mam w stałym nawyku.   :)))    @Sylwester_Lasota   Bardzo dziękuję!  Serdecznie pozdrawiam. :)  
    • @andrew   Bardzo dziękuję!  "To przecież tylko zwykła róża" - mógłby powiedzieć Twój podmiot liryczny, patrząc pod mój klosz. Dziękuję za ten wiersz! Świetnie ująłeś w nim ten rozdźwięk między lekkim, powierzchownym spojrzeniem a tym głębokim, pełnym niewypowiedzianych myśli. Serdecznie pozdrawiam. :)  @karenka Bardzo dziękuję!  Dziękuję za ten piękny komentarz i pozostawienie śladu pod wierszem. Złudzenie, że czyjś zachwyt wystarczy, by zbudować miłość, to bolesna pułapka, z której bohaterka wiersza zdaje sobie sprawę. Odwzajemniam ciepłe pozdrowienia! :)  @LessLove   Bardzo dziękuję!    Piękne słowa! Twój komentarz to dowód na to, że Lis z "Małego Księcia" miał rację - dobrze widzi się tylko sercem. Bardzo miło czytać taki komentarz od kogoś, kto przekonał się o tym na własnej skórze. Dziękuję za ten krzepiący ślad pod wierszem.  Serdecznie pozdrawiam. :) 
    • @Christine   Bardzo dziękuję!  Cieszę się, że zróciłaś uwagę na puentę - miała trochę przełamać sutek szarości.  Serdecznie pozdrawiam.:) @Łukasz Jurczyk   Bardzo dziękuję!  Czasami tak bywa - niezbadany jest nasz umysł. Mnie nastroiły tak dnie nieustannych opadów deszczu.  Serdecznie pozdrawiam. :)  @Bożena Tatara - Paszko   Bardzo dziękuję!  Serdecznie pozdrawiam. :)   
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...