Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

ka kaa kaa chuuuu pii Pikaa
pipi chuu pikachu pi chuużPi
chuu pi piłPi pi chu pika-pi
Pika-pi kaaa Piikachu kachu Kaa

piłpiika chuuuu Pikaa piikachu
Chułchu chuu Kachu piika Piiłpiżchuu
Pi-kaaa-chu-ka-pi pi-pi-i-chuuuu chuuu
Pi-pi-ka-chu-piika piłpi pi-kaaa-chu kaaa

piikaa pi-i-pika-pika Pi piikachu
Pi-i Chu Piikachu kaa kaa
Piłpiika pika pika-pika

Pika-chu Pikapi pika-pi pikaa

Opublikowano

hehe no cóż moge tylko powiedziec co za wiersz:) P.S. usmiałam sie troszkę.

Opublikowano

pika-pika piżpi pi piłkaa pi pi-ka-chu. pikaa pika-pika chu piikaa chuuuu – chuuuu Pi. chuuuułChu chu ka Piłchu, pi pikaa pipi Pikachuą łPi piikałPi-i Kałpi.
ChułPi – chuułPi. pika-pi pi Chu Piiiśchu pipiś kachuł, Pikaa „Piiiąka Pi Kachu Pi-i Kachu Pikaa piłpii: Pi-kaaa-chu...”.

pii pii Kachu, Chu pi chu piikałPi. piś Piii kachułpi. Pikachu-pika Chuuuś piikaa pika-pika pika-pi. Piżpi pikachu Pii chuu pi-i chu-pi-ka-chu – Pikachu, żpi Pi chuuu kaaaą?
Kaa pi Pika pikapi Pi pikachu-pikaa-pi-pi pika-pika?

chuuuu Pi-i.

PI : pi-i chu-pi-ka-chu – Pikachu, żpi Pi chuuu kaaaą?
Kaa pi Pika pikapi Pi pikachu-pikaa-pi-pi pika-pik

Opublikowano

Za moment naprawdę się zirytuję. Nie mogę zadać prostego pytania i to takiego, które nie zawiera żadnych podtekstów?
Uściślijmy "tekst', a nie "teksty" i wiem co to jest warsztat.
Iza, nie rób ze mnie większego idioty, niż jestem, bo Twój komentarz nijak się ma do mojego. Dorabiasz ideologię do prostego zdania.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Migrena   Ależ to jest fantastyczne!   Zero litości dla czytelnika. Ten intymny dramat rozpisany na cztery konkretne archetypy (profesor, malarz, kucharz i narrator jako „cień od oddechów”) nadaje całości świetną dynamikę, mimo że wiersz opowiada przecież o totalnym uwięzieniu i marazmie.  No i puenta - wyciszona, z wodą zabierającą słowa „szybciej niż człowiek zdąży się przyznać”, zostawiła mnie  w ciężkim osłupieniu. Niesamowity tekst! :)
    • „Karma”   Nie uczynisz niczego złego na długo, karma twoja cię zawsze dopadnie. Sumienia serca nie oszukasz własnego, karma rozlicza wszystkich przykładnie.   Większą zasługą są dobre uczynki, których nie zawsze widać wszystkie zalety. Są tacy, którzy robią sobie z niej kpinki, nim karma zrzuci im z oczu rolety.   Niektórzy znajdują drogę szczerości, inni zawzięcie trwają przy kłamstwie. Nie każdy potrafi przełamać słabości, więc wolą pozostać w obłudzie i chamstwie.   Bóg domniemany, dobroduszny i święty, mądrze układał te światy nasze. Rozumem dzieląc, rzekł: „Jam jest zajęty, rządzenie wami jest teraz wasze”.   Zostawiam wam karmę dobra i złego, która pilnować w uczynkach was będzie. Zaznasz jej szybko, robiąc coś dobrego, będziesz zło czynił, odnajdzie cię wszędzie.   Bo każdy zbiera plon własnego działania, choć czasem długo na zapłatę czeka. Karma nie krzyczy, nie szuka uznania, lecz zawsze wraca ścieżkami człowieka.   Może zwierciadłem, jest karmy odbicie,  w którym widzimy każdy nasz czyn, bo człowiek, idąc przez swoje życie, sam jest początkiem i końcem swych win.   Nie czas nas sądzi, nie niebo, nie losy, lecz prawda, którą nosimy dla siebie. Każdy dzień splata skutków własne głosy, a to, co dajesz, powraca do ciebie.   Leszek Piotr Laskowski
    • @Migrena Przed pojawieniem się ukochanej osoby świat był „światłem bez pamięci”, pustką. Dopiero drugi człowiek „wypowiada nas z niczego” i uczy ciało, jak istnieć. „Czy ty wypowiadasz mnie z niczego” - kwintesencja miłości jako aktu stworzenia. Genialne! :)
    • E, Ini cyranka, jak na rycinie.    
    • Zakochałaś się we mnie, Lecz ja tego nie chciałem. Ktokolwiek mi powie dlaczego, Na tyle lat ci zaufałem?   Byłaś ze mną w chwilach zwątpienia I tylko wtedy, gdy czegoś chciałaś Do wypłakania nie dałaś ramienia, Gdy byłem smutny nie pocieszałaś.   Ja tylko pragnę, byś w końcu odeszła, Bym w spokoju mógł dalej żyć Chwila taka, aby nadeszła Że się przytrafiłaś już tylko śnić.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...