Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Odgłosy Ciszy

 

Para w lesie słucha śpiewu ptaków. 

Po dłuższym Czasie, odgłosy natury nagle milkną i nastała głucha cisza. 

Zza krzaków wychodzi Koleś trzymający w dłoni głośnik bluetooth i mówi:

  • Przepraszam, padła mi bateria, tak jak od dawna padło całe Życie w tym lesie, ale głowa do góry, widzę tu ostatnio coraz częściej wędrujące pary gołąbków i jednego bardzo zapracowanego dzięcioła. 

 

"

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

"

Bednarek

 

×××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××

 

Forrest Count

 

W trochę odleglejszej przyszłości, tuż przed Ostatnią Wojną, powstała aplikacja licząca drzewa. Każde drzewo dostało swój numer seryjny, wraz z kodem QR, który po zeskanowaniu przez neuroprzekaźnik oka, wyświetlał podstawowe dane danego drzewa. 

Najbardziej przerażająca w tej aplikacji, była podana suma wszystkich drzew na Ziemi. Ta liczba okazała się mniejsza niż zakładali nawet najbardziej pesymistyczni Leśnicy. Gazety i czasopisma prześcigały się w krzykliwych tytułach gorącego tematu: "Wycięliśmy w pień prawie wszystkie lasy!", "Nauka nie poszła w las, bo zabrakło lasu!", "Im dalej w kieszeń tym mniej drzew!" itp. 

Kilkaset lat obrzydliwego pustoszenia Prześlicznej Ziemi, przez niekontrolowany przemysł i zachłanne korporacje, doprowadziło do Jej agonalnego stanu. Machina konsumpcjonizmu trwała nadal w najlepsze, aż do samego końca żywiąc się resztkami zasobów, prawie już całkowicie wyjałowionej Planety. 

Szatański Plan Zniszczenia okazał się – aż nazbyt skuteczny. Wprawdzie Szatan został Panem Ziemi, tyle że nie było na Niej już nikogo, nad kim mógłby sprawować Władzę. Ziemskie Pustkowie, na długi czas, stało się Jego Więzieniem…

 

""

♫The Bill

 

×××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××

 

Cmentarne Zdjęcia

 

Rok 2078, Wnuczka ogląda wraz z sędziwą Babcią zdjęcia zwierząt:

  • Tak wyglądały Słonie, niestety wyginęły głównie z powodu kłusowników, którzy zabijali je dla ich kłów, tak zwanej kości słoniowej. 

  • a te duże ryby Babciu? 

  • To nie ryby, tylko Wieloryby, czyli ssaki wodne. Wyginęły głównie dlatego, że ich pokarmem był plankton, a filtrując wodę umierały od znajdującego się w niej plastiku. 

  • a ptaszki jak wyginęły?

  • Większość wyginęła z braku naturalnych lasów, niektóre dostosowały się do Życia w mieście, jak Gołębie i Wrony.

  • a ten biały miś?

  • To Niedźwiedź Polarny, wyginął z powodu globalnego ocieplenia. 

  • Babciu, a ile teraz mieszka z Nami Zwierzątek?

  • Garstka, Skarbie, zaledwie garstka. 

 

""

Ramones

 

×××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××××

 

Byłkot

 

Mysz Lenie w różowych wronach życia, konkretyzują pomarańczowe łabędzie, za to pospieszne gryzmolenie, wesz ciem włości kotwicą, jak i braku sumy kultury, lochy dzika gadzia łania. Jeż Eli za pcheł nicień osiedla leniwcami, wszystkie tryby polis awantur ryjnych, to dokończycie rozlew niedoboru drzew, na polach trzmiel mej kiwi. Wół Ani liście paw dej, w kwiecisty sen lata, Boga z wierzb jodeł dębu okradać, pozwoliliście spaść Zwierzęcemu lamentowi z pnączem na  koala, Terra jedynie Jezus Chrystus Was uratuje z wrogiego uścisku!

 

Wydrą Was Sępy i  Hieny! (

 

""

♫Pidżama Porno

 

 

 

 

 

 

Edytowane przez RafałStudziński (wyświetl historię edycji)
  • RafałStudziński zmienił(a) tytuł na Za sześcioma miastami, za sześćdziesięcioma ulicami...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Kadziękuję z dość trafną analizę, gdyby ta poetyczna twarz utożsamiała się ze sztuką byłbym szczęśliwy, chodziło =, że sztuka zapiera pierś, ale chyba pogmatwałem. Z absurdem się zgadzam, czyli emocjami wynikającymi ze sztuki, a odświeżaczem :) Dziękuję i pozdrawiam.    
    • @QiA Bardzo podoba mi się takie odpowiadanie sobie na wiersze.  Oba utwory bardzo ładne.  Stłuczone talerze miały być na szczęście - niezłe, niezłe! Cóż, na pewno nie poszczęściło się talerzom.  Dużo gry słownej, podoba mi się. 
    • Reniu, mam drobne nawiązanie do wiersza i ściskam:    Pozbierać się jest dziesięć razy trudniej niż rozsypać więc poczekaj bo w niedziele zawieje nadzieja i choć wtorek jest dzisiaj dopiero to przeczekaj te dni do niedzieli co wyzwoli od wszelkiego złego Uspokoi się burza w niedzielę chociaż dzisiaj Cię targa na strzępy wyjdzie słońce i lekki wiaterek będzie dobrze nie wpadaj w odmęty Czasem w życiu wystarczy poczekać popracować nad porządkiem w głowie nie wariować i nie umierać stać przy sobie i robić swoje.
    • I tak spadła gwiazda z nieba. Stając przed szybą limuzyny dostrzegł przeszłość, wyjmując broń, którą pragnął zabić bogów, którzy uczynili jego miłość bezowocną. Niosąc światło oddał to, co najcenniejsze, teraz w ciemności kaja się, niezauważony, jak duch, spokojnie idąc chodnikiem ku  swojej świętości szukając pomsty, za dni, w których był zawsze anonimowy, tak jak anonimowypozostaje do końca. Jego czarna marynarka świadczy o żałobie nad utraconymi sprzed wieków i tysiącleci braćmi i siostrami, którzy również spadli z nieba by zaznać snu wiecznego na ziemi, których  ciśnięto w grunt strzałą i krzyżem  z siłą wystarczającą by nigdy już nie ujrzeli światła dziennego. Żadne piekło nie jest w stanie opisać tego, co przeżył epoki wcześniej, bowiem czas dla niego stanął wśród obcych. Teraz niczym wielki architekt swojego losu i budowniczy domów tego spełnienia, pełza jak wąż na brzuch przekleństwem obarczony przez przedwiecznego swojego wroga - nienawiść. Jest blisko, lecz daleko. Milczy, a wszyscy słyszą, lecz rozumie tylko On.  Ponad prawem moralnym ludów stoi jego postać, w krawat zniszczenia odziana. Apollo, przyjdź! - Jestem.   Łukasz  
    • Witaj - zbieram radość by przepuścić ją przez sito i zatrzymać najcenniejszy kawałek - pięknie to brzmi - pachnie fajną poezją - cały wiersz na tak - twój najlepszy wiersz twojego autorstwa jakie czytałem - tylko pogratulować mi wypada -                                                                                       Pzdr.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...