Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Moje myśli mieszkają w lśnieniu gwiazd.

Słowa, spisane zbyt prędko,

stanowią świadectwo dla pragnień.

 

Nie rozumiem, skąd w tobie

tyle marzeń, skąd się wzięło aż tyle

pięknych nocy.

Miłość, sprzedana

po okazyjnie wysokiej cenie,

jest tylko wyobrażeniem martwego.

 

Odkąd zobaczyłam ciebie

w moim lustrze, dusza stała się

podłym skojarzeniem, zdaniem

bez znaków interpunkcyjnych.

Na mojej napiętej skórze

szeleści twój wciąż żywy oddech,

karmisz mnie przeidealizowanym czasem.

 

Uśmiech, przyszyty byle jak do twarzy,

to tylko kilka chwiejnych skrupułów,

lepszy świat, po którym każdy wciąż płacze.

Moje zmysły, boleśnie przekrwione,

są tylko bajką

bez szczęśliwego rozwiązania,

autobiografią, w której popełniłam

zbyt wiele literówek.

 

W gąszczu odpowiedzi retorycznych

wciąż szukamy pytań,

za jakimi wciąż się odwracamy,

niezmiennie pragniemy, by niebo

stoczyło się nam do nagich stóp.

 

Sprzedany pośpiesznie los nie powróci,

dopóki nie pęknie ostatnia myśl,

nie zapadną ciemności.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • co masz na sobie zapytał wybrałam chanel po czym swobodnie przeszła  do bardzo poważnego tematu a zapach rozwijał się  w kolejnych godzinach przez aksamit róży damasceńskiej po paczulę w bazie
    • @Berenika97Trochę późno, ale nie nadążam, sorry.   To, co porusza najbardziej, to świadomość, że prawda nie jest czymś bezpiecznym, że zawsze ma w sobie głębię, której nie da się oswoić. A jednak ta jej surowość nie paraliżuje, pozwala patrzeć, zastanawiać się, wracać do siebie ze zmienionym oddechem, z innym spojrzeniem na świat. Lubię w tym wierszu, że nie próbuje oszukać czy pocieszyć – mówi wprost, że prawda jest żywiołem, wymagającym odwagi, a my możemy ją tylko spotykać, krok po kroku, wchodząc w jej ocean.  
    • @Stukacz No naprawdę bardzo fajne i merytorycznie i technicznie, aż miło posłuchać :))
    • Tekst powstał przed 2024 rokiem - czas rządów tzw. Zjednoczonej Prawicy - link do niego poniżej:  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      ~~ Tekst mój (bronmus45) - wokal i muzyka SUNO (AI) ~~  
    • trzeba stworzyć postać literacką, kogoś będącego jak herbertowski pan Cogito. swojego nazwę Mojito. i oto przed nami wiecznie wstawiony miś ofiarny, którego możesz obarczyć odpowiedzialnością za wszystko, czego zapragniesz. to skurwomiś wgapia się ciągle w (oczywiście niewyrzucone!) zdjęcia swojej byłej, kłamie jak najęty, jak opętany ćpa. prawdziwe bydlę, zwierz nie do resocjalizacji! i ja mu dołożę cech spod ciemnej gwiazdy, dosypię mroku do "szczurów" na talerzyku, doprawię jadem to, co w szampance (straszny używkowiec z pluszaka!). obdziarany misiulek tylko dlatego nie podcina sobie żył, że, po pierwsze: aua, po drugie – szkoda kroić tatuaże i wyglądać potem jeszcze szpetniej, jak mięcho pomasarskie albo Niklas Kvarforth. a do Bugu nie hopsa, bo ma ładnych parę kilometrów (lenistwo ratujące skórę!). słowa łobuza – funta pluszu niewarte. przytulisz go – żyletki wychyną z watoliny, wysuną się igły i ostrza kos. tfu! na misia urok!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...