Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Moc niemocy... Dziękuję :)

"Nieuziemiające" myślenie to trudna sztuka, ale warto się o nią starać. Dziękuję Ci :)

Również zobaczenie jej wymaga tej trochę dziecięcej otwartości... "Trochę" wystarczy, żeby ją poczuć. Dziękuję i też serdecznie pozdrawiam :)

Staram się go nie chować i nie zamykać, choć czasem musi przez to pocierpieć. Dziękuję Ci :)

Od starszych uczymy sie otwartości, którą na starość odzyskali... Tak, może dlatego dzisci tak dobrze rozumieja się z dziadkami. Dobra myśl - dziękuję! :)

Opublikowano

@Ewelina Nooo tak.Życie a nie wegetacja.Dotknąć ..wejść  żeby wyjść.Za lata ktore za  nami i za radości ktore przed nami.Grzechy które były tego warte wspominajmy…i róbmy nowe

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

..nie krzywdząc drugich….życie jest piękne i ma boleć czasami..

Opublikowano (edytowane)

@duszka

A ja ten wiersz postrzegam z punktu widzenia mojego dzieciństwa.

To się nazywa parentyfikacja, gdy dzieci przejmują role dorosłych.

Potem kładzie się cieniem na całym życiu.

Mnie akurat miłości nie ograniczała, raczej przyśpieszyła, o ładnych parę lat.

Jak wszystko.

 

 

Edytowane przez Rafael Marius (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Z nich wyrasta dorosłość... Jednak czasem przerasta w nas to, co powinno być otwarte i wolne - żeby umiało prawdziwie kochać. O tym spróbowałam napisać :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

To prawdopodobnie trudne doświadczenie i sytuacja dla dziecka, bo skracające czas "czystego" dzieciństwa, który powinien się głęboko na przyszłość zapisać... Ja czerpię z niego siłę i orientację. Dziękuję Ci za tą szczerą, osobista refleksję, którą wyzwolił mój wiersz. Pozdrawiam :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Pełnia oskarżonego ciała gwałci o bunt Przysłowiem nie chcieć miała Stałych misji tu Uwiązana Stracona  Nieważna  W niedopełnieniu uważna  Kolosalnie brzmi jej rytm   W oddechu serca ponaglana była  Starym tatuażem Zazdrosnym o inne ozdoby  Pierwiosnki    Zaczytany byłem wtedy Doskwierał mi ból wątroby  Podświadomości  Wokół mnie Bóg Zmian  Astrologiczne wzory  Radości    To co mnie boli to zdrada  To co czuję to zazdrość  Kiedyś w lęk przeistoczona Podejrzenie o tym że Ci ludzie  Tak naprawdę mnie nie lubią  Idioci    Mogę liczyć tylko na muzykę i książki  Bo to są moje obowiązki wobec siebie Wtedy jestem odpowiedzialny gdy dbam o swój Dobry Czas  Wolność    Rezygnując z myśli relacyjnych  Lub po nich następując Jak szaman głęboko ujmuję  Jeszcze głębiej zostawiam  Zamykające się oczy już nie chcą widzieć świata  Ot taka istota chemicznej pułapki  Czystości    Ja przy tym rozdarty Rozpadam się w wątpliwościach  Jestem zły na kogoś  Zrozumieć złość to niemożliwa sprawa  Tak się relację zostawia  Tak się relacyjność gmatwa dwuznaczna    Co jest prawdą? Pewnie i to i to We mnie tkwi problem na pewno  Ale te całe pozostałe - niewyjaśnioności, tajemnice... Zażyłości   Dlaczego takie a nie inne zdarzenie? Dlaczego gdy intuicja krzyczy ja tym bardziej zamykam uszy? Czy traktuję siebie dobrze? Starając się o ludzi W naiwności    Czy zatem wypełnianiam swój archetyp - wzorzec? Ranić się wątpliwościami, roztrząsaniem Bez konfrontacji bezpośredniej  Bez zadawania ciosów  Tylko " proszę tato, nie bij "     Miłości 
    • Myślisz, że możesz pójść za kimś w ogień ale wiesz to wtedy kiedy poczujesz żar czujesz się bezsilny i czekasz jakby coś miało się zmienić za ciebie czas to starzec patrzy i śmieje się kiedy jeszcze myślisz że zdążysz chcesz cofnąć czas? możesz wrócisz dokładnie tam gdzie nic nie zrobiłeś chyba że tym razem zrobisz coś inaczej ale tego nikt nie wie więc stoisz i już wiesz albo teraz albo wcale
    • @Marek.zak1    O proszę: w takim razie Witojte. O tej rodzinie właśnie dowiedziałem się od Ciebie, nie słysząc o niej uprzednio. Dzięki wielce za ciekawostkę, jak nazwałeś zasadniczą część Twojej wiadomości. Zaprezentowany obraz jest przepiękny; wspaniale, że chociaż kilka - w tym tenże właśnie - ocalało.     A czy znasz te nazwiska i te książki?     Pozdrawiam Cię. Dziękuję za przeczytanie. 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Simon Tracy O zgrozo! Taki potwór już od dawna istnieje na ziemi i wiele ma twarzy. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...