Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Tak jakby po to były, prawda? Ciesze się, że ten fragmment do Ciebie wyraźnie przemawia, bo jest dla mnie szczególnie wazny :) Dziękuję Ci i pozdrawiam.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Tak, takie utożsamienie się z cierpieniem innej osoby jest trudne do pokonania, wymaga czasu i aktywnej pracy nad tym.... Ale wierzę, że jest przynajmniej częściowo możliwe. Dziękuję Ci :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Doświadczam na sobie, że właśnie prawda, którą przyjmujemy, rany zabliźnia ("wypełnia głębsze ślady") i wtedy cierpienie może przeminąć, a może raczej łączy się z miłością i łagodnieje... Uświadomiłeś mi ten związek.:) Dziękuję!

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Ale to co wiem uważam za przejściowe, bo nigdy nie wiem do końca. To taka wiedza "z otwartymi drzwiami". Raczej jestem "na tropie" niż wiem. Nie chcę byc "drapaczem" :) Niemniej dziekuję Ci za te miłe słowa i pozdrawiam :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97   pustka ma to do siebie, że jest najbardziej chłonnym materiałem świata!!!!!!   fascynuje mnie ta transakcja.   Berenika oddaje "wnętrze”, żeby śmietnik mógł je odzyskac i przestać być pustym przedmiotem.   to czysta ontologia braku - niby nic nie wychodzi, a jednak pokój wyścielony zgniecionymi słowami staje się bezpiecznym białym azylem .     piękna, surowa lekcja o tym, że te wszystkie odrzucone próby nie są odpadem, ale jedynym możliwym budulcem dla Twojego " bałwana myśli”.   paradoksalnie, im więcej kul mija kosz, tym cel jest bliżej.     bardzo bliskie mi to Twoje nocne "dzianie się” niczego.   dziękuję za ten chłód , który grzeje.   szczególnie mnie.   szczególnie teraz.  
    • @monon 1. Pomysł na wiersz - jest. Opowieść o miłości i śmierci w ujęciu mityczno-kulturowym. Jedno staje się tożsame z drugim, co symbolizuje uwodzicielska postać syreny. 2. Zaletą tekstu jest emocjonalność, nad którą podmiot zdaje się panować i sprawować kontrolę. 3. Utwór kończy się interesująco - bo śmierć nie jest w nim "końcem" umysłu, ale przejściem na wyższy poziom.   Co bym zmienił: 3. Pozbył się nadmiaru zaimków: mój, twój, itd., a zwłaszcza archaicznie i nienaturalnie brzmiących form skróconych ("twe", "swym"). 4. Przemyślałbym metaforę: "Twe oczy wyrysowały dziurę." - gdzie? Jaką? W czym? -> zalecane doprecyzowanie, domknięcie obrazu. 5.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        "Jak w potok? Jak z potokiem?" -> literówka, której poprawienie jest konieczne, aby fraza miała jakikolwiek sens.   AH
    • @Migrena nie zrozumiałeś mnie...piszę o kategoriach estetycznych
    • @Nata_Kruk   Bardzo dziękuję! Tak jakoś mi się zamarzyło! :))) Serdecznie pozdrawiam.  @Natuskaa   Bardzo dziękuję!  O tak, świat mogą odmienić. :)   Serdecznie pozdrawiam. 
    • @P.Mgieł To taki opis chwili, jakby niezmarnowany, bo opisany, nieprzegrany, jak ślad odciśnięty butem, a u Ciebie - piórem.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...