Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)


wiersz audiologiczny

nie wytrzymam (przekleństwo) i nie wiem czy to będzie
poezja czy wiersz czy może jakiś (przekleństwo) stand up
czy opis syndromu - gdzie nie spojrzę widzę jak [cyk]
(przekleństwo) [cyk] ziarnko do (przekleństwo) ziarnka
wahadło w lewo wahadło w prawo się waha a z każdym
wahnięciem głów tysiące spada [cyk] (przekleństwo)
może tu jest tajemnica jak ci ludzie kupujący psy z ras
którym trzeba co i raz grzebać w dupie i czyścić gruczoły
[cyk] zdążyć [cyk] znaleźć [cyk] resztę [cyk] siebie moje
rany łzawią moje oczy krwawią trzeba wchłonąć stwórców
najlepiej przez błonę śluzową opcji jest kilka można
pod powiekę pod język czy napletek do pochwy albo
do odbytu i tam zaś znajdziecie ślad palca jego! (prze-
kleń-stwo) wy (przekleństwo) (przekleństwo) zakrzyknął
święty z wysokości słupa obrzucając oburzeniem i fekaliami
dziewice nadobne które mu koszyk z jadłem przyniosły
głowy w blasku ascezy pragnąc pochylić to ten co zmiażdżył
lewiatana wyrywał łby morskim potworom wgapiając życie
 

w zagadkę wychodzę do środka po prostu wychodzę w to lato 
to dla mnie cienie operujące na murze podwórka szpila światła 
od kociego grzbietu ale zawsze można zmienić perspektywę 
poszerzyć kadr do ramion rozpiętych na belce i słuchać włosków 
głosu jak zwierzątka wysuwających się spomiędzy warg aż do uścisku
odkształcającego zarys zdań gdzie kształt twoich słów to miękki 
strumień w którym mogę zanurzyć głowę i już tylko otwierać 
i zamykać usta bezgłośnie zaledwie słuchać poprzez fale chrobotu 
kamieni turbin i silników jak cichnie twój szept wyją karetki 

 

osypuje się piach 

 

 

 

Edytowane przez Czarek Płatak (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

senkju

Tak, przyznaję z pokorą, że też do końca mnie nie uszczęśliwia, ale, hmm, szukam, kątów (obawiam się, że może mi tak zostać :))

Dzięki 

Też tak widzisz kiedy kot leży gdzieś wygrzewając się na słońcu i dosłownie świeci? Czy mi się coś w oczach ten teges

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Alicja_Wysocka Alu tu nie chodzi o mamonę, zupełnie nie tylko, ale o dotarcie do czytelnika. Sam daję w barze wierszyki barmance, którą uwielbiam, ja bardzo dobrze rozumiem ideowość takich działań. Ale wiesz Alu podpadniesz, załóżmy na tym forum, cyk pstryk i Ciebie już nie ma, znikasz. Coś nie halo i znikasz z fb, youtube etc. A książka tradycyjna ma tę zaletę, że już jej nie wyniesiesz z domów czytelników. Ja tak do tego podchodzę :)) Tak to sobie tłumaczę :)) Poza tym, znasz mnie już trochę, staram się bronić pragmatyzmów sztuki też... 
    • @KOBIETA Szalona uwodzicielka xDˣᴰ
    • @Berenika97   Bereniko, z ogromną czułością przeczytałem ten wiersz.   jest w nim coś niezwykle rzadkiego, odwaga by dotknąć miłosci bez patosu, a jednocześnie bez jej umniejszania.   zaczynasz od biologii, od „kodu” i „drżenia komórek ”, jakbyś pozwalała nam spojrzec na uczucie przez szkło laboratoryjne, po czym jednym zdaniem unieważniasz redukcję do samego ciała.   to piękne   napięcie między materią a tajemnicą. najbardziej porusza mnie Twoje „przystaję w sobie”.   to moment ciszy, w którym człowiek przestaje reagować, a zaczyna naprawdę być.   i wtedy pojawia się przeczucie, że miłość nie jest dodatkiem do życia, ale jego warunkiem.   bez niej wszystko nie tyle się kończy, ile stygnie, kostnieje w „martwej tkance przyzwyczajen ”   to niezwykle trafna metafora współczesnej egzystencji. Twoja końcowka jest przejmująca bo to wizja człowieka, który staje się gestem powtarzanym bez końca , jeśli zabraknie  w nim wewnętrznego żaru.   to bardzo filozoficzne, ale podane z delikatnoscią, bez ciężaru teorii.   wlaśnie za to cenię Twoje pisanie,  za umiejętność mówienia o sprawach ostatecznych w sposób prosty, czysty, bez krzyku.   dziękuję Ci za to, że przypominasz, iż miłosć to nie tylko emocja, ale siła, która chroni nas przed mechanicznym istnieniem.   z serdecznością i uznaniem.   jacek.    
    • @Waldemar_Talar_Talar   To nieprawda, co pisze wierszyki. Twoje wiersze zostaną na zawsze z czytelnikami i Ty, jako Autor zawsze będziesz żył w swoich utworach, więc ten dzień nigdy nie nastąpi

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Pozdrawiam i życzę zdrówka! 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...