Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

strugasz na korze
wszechświata donos
miedzygalaktycznie
niejedostajnie - miotamy się

 

w miejscu sufitu - fundament
... rozbryzga farbą różaniec
- selfiecierniemukoronowanie
byle oszczędzić widoku dzieciom

 

o wsi spokojna 
o miasto wezbrane
słów z kapelusza
popłynął wianek

 

dziś zgiełk już gaśnie
by jutro z kurantem
zamienić się w nowy
widziałeś to , słyszałeś tamto

 

 

zabrakło czasu 
na poezję - amen

 

 

 

Opublikowano

@Pan Ropuch  Odbieram Twój wiersz jako podzielony na dwie części - wypowiedzią i stylem... Przyznam, że pierwsza część (dwie pierwsze zwrotki) sprawia mi trudności w rozumieniu, chociaż działa, niepokoi moją pod- lub nie-świadomość. Druga część za to "otwiera się" i zachwyca zawartością, puentą i poezją :) Pozdrawiam.

Opublikowano (edytowane)

 Wiem o czymś, te razy to pewnie przeze mnie, to ja zwróciłem uwagę na dwuznaczność tego wyrazu, ale żeby od 'razu'  tak biczować. Podoba mi się wiersz ala modlitwa, ostrość wytonowała łagodność. Co jeszcze? pointa w swojej pretensjonalnej chłoście jest sama w sobie wymowna. Wiersz płynie wewnętrznym rymem- rytmem, chce się zrozumieć tę pretensję zrodzoną z bólu, bo jakże by inaczej? Nasuwa się myśl dezyderaty; w zgiełkliwym pomieszaniu życia zachowaj spokój ze swą duszą....

Pozdrawiam :)

Edytowane przez sam (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • wraz ze wzrostem temperatury kąt postrzegania rozszerza się i w oku, co jest jak kula gorącej tkaniny, zostaje wytworzony obraz. wojny. stawiam czoła trudnym do zdefiniowania wrogom, daję odpór. nagle przyplątuje się przerażony chudoadiutant, krzyczy z przerażeniem, że markietankę zabiło, markietankę zabiło! lecę cały w nerwach. leży. krew na chlebie i w nim, czerwień wżarta głęboko w świetliste bochny. okruchy w odłamkach, paznokcie i włosy na skórce. z zamkniętymi oczami wskakuję w głąb leju. próbuję nie myśleć o tym, co jem. następny obraz: supermarket, dział mięsny. nie wiem, co brała pracownica, jaki drag wywołał u niej niepowstrzymywalne chichotki. śmiech jest perlisty, odchlastane tasakiem palce – niczym (tak mi się, głupio skojarzyły)... niedopałki papierosów, które jakiś maniak palenia wciągnął w głąb płuc. i wykasłał. podbiegam do nie kontaktującej zdragowczyni, próbuję dokleić, wcisnąć jej utracone fragmenty ciała. nie trafiam we właściwe miejsca. palce w nozdrzach, jeden w uchu, dwa pod wargami. straszne wizje. próba opisania bólu, jaki jest moim udziałem, gdy próbuję scalić na siłę, po szczeniacku i bez wyczucia. wybaczaj mi te nieudolne próby. tak bardzo cię kocham, Dostarczycielko.
    • @Migrena dział  Fraszki i miniatury poetyckie
    • @Poet Ka   a gdzie te miniatury znaleźć?
    • @Migrena i Twoje wiersze są inne od naszych, czyli wyróżniają się formą, metaforą, tematem i długością

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Migrena a jak się jeden mój wiersz wyróżnił, przeczytaj na miniaturach "Fajrant z pawiem":)
    • @Marek.zak1 @Alicja_Wysocka @MIROSŁAW C. Mam problem z przeżywaniem emocji, bo za mocno je odczuwam. Każdą zdradę, porzucenie, oddalenie a dziś wnuk się rodzi - zatem strach o dziecko i córkę. Dziś mam kombo. ;)    Ściskam Was ciepło, bb
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...