Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

pogodna i humor dopisuje

czegóż chcieć więcej gdy

życie się uśmiecha

 

Gdy noc gwiazdami 

częstuje a dzień od

rana na plusie

 

pogoda i humor na tak

horyzont też cieszy

swym pozytywem

 

mi to wszystko pasuje

żadne byle co tego

nie zmieni

 

nie muszę się martwić

mogę być sobą  nie

boje się cieni

 

zdaje sobie sprawę że

ktoś z was pomyśli

czy to możliwe

 

przecież obok zły los

się czai i może 

to popsuć

 

więc wam odpowiem 

nie dziś gdy pogoda

i humor dopisują

 

Opublikowano

@Waldemar_Talar_Talar z początku utwór wydawał mi się miałki z racji naiwnego optymizmu i postawy "wystarczy cieszyć się życiem" - przemówiły do mnie jednak ostatnie strofy które pokazały, iż szczęście ma charakter głęboko indywidualny i nie sposób zrozumieć do końca, co kogo czyni szczęśliwym. Być może nawet taka błaha pogoda czy stojące od wiek wieka gwiazdy na niebie. W każdym razie to, co czyni szczęście sferą intymną i odporną na nieszczęście innych.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Witam - cieszy mnie że ostatnie cię przekonały - 

                                                                                           Pozdr.

Witam - dokładnie tak - 

                                                   Pozdr.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Gosława   Gratuluję! :)   Masz bardzo ciekawą bohaterkę - Annę. Dzięki Twoim wierszom poznałam wiele słów, o których dotąd nie słyszałam, np. tytułowy litkup.  Ale już wszystkie sprawdziłam w necie. :) W takim razie czekam na Twoje wiersze. :))) Pozdrawiam.     Ps. Zainspirowałaś mnie Anną, może się skuszę i dalej będę pisać o życiu Luizy - tylko jej miejskie i współczesne życie nie jest tak tak blisko natury jak Anny. Luizie brakuje kolorów i zapachów. 
    • @Berenika97

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Berenika97 dzięki
    • @Gosława Opowiedziałaś bajkę o ludziach, dawnych obyczajach, o "prawdziwym życiu" ujętym w takie rytuały, jak litkup. Kiedyś takie zwyczaje były modlitwą dnia codziennego, wszystko miało swój ryt i rytm, pielęgnowany przez pokolenia. Odczytuję wielki szacunek, jakim darzysz opisaną rzeczywistość. Każdy przedmiot życia codziennego kiedyś służył, jak towarzysz podróży, czasem kilku pokoleniom. To wizja bliska mojemu sercu i wspomnieniom z dzieciństwa z wsi małopolskiej, zgrzebnej, w miarę zadbanej, z niedostatkami materialnymi ale bogactwem obyczajów, niezwykłą bliskością ludzi. - świat dziadka Walentego i babci Eluni - "Halusi" - to dla mnie "prawdziwa bajka". Dziękuję, Pozdrawiam.
    • @Poet Ka   Powiem wprost - świetny tekst. A nie wprost dodam, że właśnie zburzyłaś moje czytelnicze status quo, zmuszając do myślenia.   jest jeszcze trzeci kanał milczenie   i wtedy status quo zmienia się w quo vadis
    • kołysz w cieniu zwątpień tęsknoty w pamięci kołysce przerwaną struna pozoru wspomnienia ożywia czyste     tam złudzenie wygładza rany zabliźnia mami osłabia      na krawędzi kryształu obraz łez zbłąkanych niech wykapią tęsknotę za brylantem drewnianym    gdzie w zranionej poświacie cień drogę wyznaczył   by w bezczasie podążyć spróbować wybaczyć
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...