Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Podoba mi się wiersz, też o tej wodzie. Problem, że nie wszystkie pociągi się zatrzymują, a jak już, wielu nie chce, ma inne priorytety, czy nie nie jest w stanie wysiąść. Może boją się, że pociąg bez nich odjedzie. 

Pozdrawiam. a stacja W-wa Radość, to jakieś 2 kilometry ode mnie więc czasami z niej korzystam:).  

Opublikowano

@Jacek_Suchowicz  Wędrowałam sobie zwrotka za zwrotką po odmalowanej słowem krainie. Z wody skorzystałam, ale tak sobie myślę, że zbyt często nie ma co jej pić. Troszkę smutku i przeciwności losu musi być w życiu... tak dla równowagi i żeby troszkę hartować duszę. Pozdrawiam :)

Opublikowano

@Jacek_Suchowicz

Dla mnie jako Warszawiaka pierwsze skojarzenie to stacja Warszawa Radość, ale wiersz rzecz jasna nie o tym.

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Do mnie ta zwrotka najbardziej trafia. Prawdziwa radość to nie chwilowa emocja, ale stały stan wewnętrzny, do którego można dojść między innymi drogą opanowania namiętności. Rzadko komu się udaje. Większość musi zadowolić się chwilami.

Opublikowano

@Jacek_Suchowicz Witaj Jacku,

Jaki Ty jesteś spostrzegawczy :) Od kilku dni wreszcie jestem w domu z czego cieszę się niewypowiedzianie. Przwlokłam z tej tułaczki po szpitalach jeszcze jakieś choróbsko przeziębieniowe, ale chyba jakoś się wykaraskam. Zaglądam tutaj, bo bez Was jest smutno ale wena nie może mnie znaleźć. Zatem póki co, jest jak jest.

Tymczasem serdeczności zostawiam :)

Opublikowano

d

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

coś ci wyjawię chyląc nieba

ten pociąg to ma to do siebie

że gdy pomyślisz już przyjeżdża

na stację Radość cię zawiezie 

 

tam czeka tyle ile trzeba

i jest na każde Twe żądanie

z wody korzystaj póki możesz

za tęczą słyszysz "niech się stanie"

:)

Opublikowano

Jacek.. piękne słowa.!. dzięki bardzo... :)

 

... cd. radości...

 

bo pociąg taki mimochodem
przystaje przy kimś kiedy smętki 
wchodzą ścieżynką wprost do głowy
nabałaganią znów zbyt prędko

 

a wtedy basta myślom rzucić
zwiośnienie które tuż za rogiem
na torach kwiaty przysiadają                       
ludzie w wagonach wręcz śpiewają

 

mnie czas ponagla zieleń woła
pompka już kołom tłoczy tlen
zaplanowana trasa czeka
więc czas powiedzieć drodze - hej     .................... ;)

 

Pozdrawiam niedzielnie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • SZANTY:     Szkwał, łajba się kołysze Świst Neptuna w uszach słyszę Ster na lewo – kapitan krzyczy Majtek trzęsie się i ryczy   Szczury lądowe co z nami płyną Trzęsą się i wyją   W dali okręt i piraci Patrzę w twarze braci Ci drą się na te szczury Szable, i z krzykiem – do góry   Statkiem buja i kołyszę Przerażony wyję, dyszę   Huki armat, ogień płonie Statek buja, prawie tonie   Piraci w burtę już stukają I nasz statek napadają Dwie piratki – panny dwie Piękne jak we śnie   Dwie piękne, groźne i gotowe Obie złotogłowe Na statek nasz jak w szale A tu sztorm i dzikie fale Ach, Neptunie za cóż, cóż Zginąć z rąk tych pięknych róż   Pierwsza – legenda, i pies u boku Już gotowa jest do skoku Abordaż lada chwila Statek nasz ich okręt mija   Druga cicha lecz groźniejsza Nawet fala od niej mniejsza Zginąć cięciem ostrza jej To zaśpiewać hejże-hej   Już krew bucha i bucha Z rozdartego szablą brzucha   Dwie piękne, groźne i gotowe Obie złotogłowe Na statek nasz jak w szale A tu sztorm i dzikie fale Ach, Neptunie za cóż, cóż Zginąć z rąk tych pięknych róż   Litości wielkie fale Ach, litości dwie dziewczyny w szale Myśmy zwykli marynarze Jak z obrazka nasze twarze   Szczury lądowe bierzcie Wierzcie nam, ach, wierzcie My za morzem, my za wami Dość nam przygód ze sztormami Wy – piękne, mądre Darujcie – do tawerny i na flądrę   Dwie piękne, groźne i gotowe Obie złotogłowe Na statek nasz jak w szale A tu sztorm i dzikie fale Ach, Neptunie za cóż, cóż Zginąć z rąk tych pięknych róż Ach, Neptunie za cóż, cóż Zginąć z rąk tych pięknych róż
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Szukanie odpowiedzi gdzieś na zewnątrz, w wiośnie, która jest czasem przemian - czy na pewno już czas...   Rozchyliły się dzisiaj chmury, jak gdyby wiedziały, że to pora... ale czy to także twoja pogoda?
    • pytała się pani pewnego doktora czy lepiej dać z rana czy lepiej z wieczora ? z wieczora dobrze dać by się dobrze spało a z  rana poprawić  by się pamietało...   Astat. Wanad. German. galaktyka  zakrzywia czasoprzestrzeń jak wafelek w rurce z kremem czy kremowa rewolucja zwycięży ?   to dla ciebie.... ...towarzysz Lenin czuwał  bezsennie w Smolnym ażebyś  nie był głodny i żebyś  buty nosił !!! nech się święci 1 maja....  Gucio Tekla i i pszczółka Maja !
    • Gram na fortepianie  Dla was drogie panie!   Zanim poczujemy Ostatni podmuch    Wiatru na skórze   I zanim uderzy nas  Ta wielka fala ciepła    Gram na fortepianie  Dla was drogie panie! 
    • Aga, senne domeny Nemo denne - saga.    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...