Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano



Głową w słup walnął
potem go przeprosił
po chwili się ocknął
i głośno zaklął

Kurka wodna
tego już za wiele
nawet na chodniku
wiatr w oczy mi wieje

A słup jak to słup
stał nie wzruszony
na jego czubku
siedziały wrony

Które głośno krakały
chyb się z niego śmiały
lecz mu było nie do śmiechu
udał że nic się nie stało
i odszedł w pośpiechu

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Mel666 ten obraz pszczoły jest bardzo audiowizualny. Szeleszczącą i szumiącą muzykę drzew i pokrzyw, która niepokoi i parzy, przecina jej brzęczenie. A Ty wiesz, że to na co czekasz, nie nadejdzie. Jakiś tragizm, bo przecież wszystko powinno współgrać z naturą...
    • @Berenika97 dziękuję bardzo
    • @Starzec    Przeprosiny za brak metafizycnych przemyśleń. :)    Chociaż Święta zmieniły moją hierarchię bytów - bo właśnie zadałeś pytanie związane ze świętami i zaczęłam się zastanawiać. :)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      super    święta powinny nas jakoś zmienić bo są wyzwaniem też duchowym w przygotowaniach już umęczeni wewnątrz gotowi do odnowy :))   prze grzeczność nie zapytam na którym pierogu siedziałaś   przypomina się stara bajka o pierogach:                          Król szukał odpowiedniego partnera dla swojej córki i nie mógł znaleźć. Mijały lata królewna się starzała więc ogłosił konkurs: "Kto zje 100 pierogów dostanie królewnę wraz z królestwem" Zjeżdżali się ze wszystkich stron rycerze. Jedli maksymalnie 80mi odpadali.                        Aż raz przyjechał rycerz z dalekiego kraju przystojny i przystąpił do konkursu. Zjadł 96. Król ucieszony że jest nadzieja że królewna znajdzie męża cały czas dopingował; Jeszcze tylko 4, jeszcze tylko 3 wytrzymaj. Jeszcze tylko dwa. Wepchnął rycerz do ust ostatnie dwa pierogi. Hura krzyknął król: Wygrałeś masz królewnę i królestwo!                          Ale rycerz bardzo honorowy ze smutną miną rzekł: Królu to się nie powinno liczyć, gdyż właśnie siedzę na czterech ostatnich.   Pozdrawiam
    • @Berenika97 tak
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...