Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

A najważniejsze, żeby zakradła się nie tylko do ptaszków, ale również i do ludzkich serc. A nie wiem czy też tak odczuwasz, ale mnie się wydaje iż dużo rozdrażnienia w powietrzu się unosi. Być może już przedświąteczna presja na nerwy, a może co innego?

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Czyli jednak coś w tym jest. Ja dużo ludzi codziennie spotykam i niektórzy zachowują się mało wiosennie, raczej zimowo. A nawet jeszcze gorzej powiedziałbym.

 

Stwierdzić faktycznie trudno. Pewnie większość sama nie wie. Ja jednak już mam taką naturę socjologa amatora i lubię szukać zależności.

 

Najlepiej jest jednak szukać oznak wiosny. Pięknych kwiatków, wtedy samopoczucie się poprawia. Codziennie pojawia się coś nowego i jest ślicznie.

 

Teraz już krokusy powoli odchodzą i pojawiają się żonkile na arenie.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

To się bardzo cieszę, że tak go odbierasz. U mnie w sercu i całej okolicy bardzo wiosennie. Ja bardzo lubię szukać pierwszych śladów jej przyjścia, gdy rozkwita kolorami, po zimowej szarości.

To jest nas już trójka z takimi spostrzeżeniami. Znaczy się coś w tym jest.

Na nerwy najlepsze krokusy.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • w spowitym mgłą kanionie marzenia skryte wśród skał wariat szybuje tu nad nimi lot mu zakłóca bliskość ścian uwalniam woń z kwiatów co kolor zgubiły zdrada bólem nie waży  ogród jest niebem w snach   wszystko co ziemi obrazem nieustannie ogrzewa słońce krwawe łzy tną zwątpienie strzępki sumień białe ślady   nie parzy zwierciadlany płomień lecz ciało ranią kawałki srebrzyste zwęglony zeszyt z nutami i czasie strumieniu   w szklanych ścianach duszy sprzecznych doznań widzę światło złudnych cząstek w zaułku myśli tonie kryształ umysłu rozbity w pył   nucę muzykę stęsknionych pustych trumien
    • @LessLove→Obejrzałem, przesłuchałem. Dosadnie, ale prawdziwie. Słowa, śpiew, muzyka i ogólne przesłanie, współgrają ze sobą.  Aczkolwiek w tego typu utworach, dobrze jest dać trochę →dziecięcego śpiewu. Jeszcze bardziej zyskuje na prawdziwości i w sensie muzycznym, "nie tak równo" →trochę inny przerywnik. To tylko moje,  subiektywne zdanie:)→Pozdrawiam:)
    • @wiedźma Poruszyłaś sporo ciekawych spraw, osobiście sądzę, że lepiej, dla dobra dyskusji,  by było podzielić to na poszczególne tematy i wrzucić oddzielnie, ale to tylko moja opinia. Pozdrowionka. 
    • @Marek.zak1 dziękuję za docenienie.  Każdy klucz ma swój odpowiednik w " kluczach dorabianych "., te drugie mają większy luz.  Każdy mierzy swoją miarą i to jest piękne,  bo jest nasze.  Ciepło pozdrawiam.  @violetta Violu, moja prawda nie musi być Twoją.  Każdy ma swój komplet kluczy. Ten jest mój. Dziękuję za komplement.  Uściski. 
    • Dobre intencje nie gwarantują dobrych efektów...
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...