Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

nie ma wojny
nie ma recesji
ludności więcej przybywa niż umiera
dbamy o planetę

robimy plany podboju kosmosu
nie znając pojęcia terroryzm
ostrzegają nas przed kryzysem
konflikty na świecie Polski nie dotyczą

później świat staje na głowie

po polaku Papieżu niemiecki Papież

Polska w Unii
Afganistan

11 września
Smoleńsk
Ukraina

imigranci
rosnące niezadowolenie
chińska olimpiada 
marsz tęczowy

nie było spokoju i nie będzie
tak nie musi być
tym co nie do pomyślenia dziś

jutro może przynieść zawarcie pokoju

czy można się wyzbyć nienawiści

w takim razie nienawidzę

nienawidzę wojny


 



 

Edytowane przez sam (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

W tej pierwszej części były wojny, troszkę dalej od nas, ale dla świata były, od Korei, przez Wietnam do Bliskiego Wschodu. Recesje też były, a w w systemie tzw socjalistycznym recesja to raczej permanentna, a gdyby nie eksport węgla, siarki, miedzi i srebra, to raj Gierka skończyłby się po 3 latach. 

Teraz bliżej i grubiej, a 8 miliardów ludzi jest, z których 6 chce wyemigrować na tzw Zachód, bo tam gdzie mieszkają, to nędza i brak perspektyw. 

Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • ciemność już nas nie skleja rozłazi się pod skórą zostawiłaś we mnie fantomy zamykam je bezimiennie dotyk gnije w pamięci odpada płatami nie ma ciebie woda w czajniku wrze a coś dalej się odrywa mięso nie przyjęło twojego odejścia twoje imię wbite głęboko migruje ciało obce naczynia pękają po cichu kiedyś byliśmy jednym ciężarem teraz rozpadamy się w dwie osobne przepaście dłonie zniknęły ale ucisk trwa zaciska się tam gdzie się kończyłaś jest otwór jałowy bo wszystko już wyciekło ciemność cieńsza teraz ale ostrzejsza przechodzi przeze mnie na wylot i nic się nie kończy zostaje w środku jak miejsce po przejściu i nagle nie było już nawet bólu tylko funkcja            
    • @Kwiatuszek   "Studentskiej" kosteczka - choćby w wyobraźni – Smakuje najlepiej w dowód przyjaźni. A zapach tej kawy, co w kubku się parzy, Uśmiech maluje na jego twarzy.
    • @Andrzej_Wojnowski   Piękny!  Ostatnia strofa zostanie w mojej pamięci!  Taniec, który nie gaśnie mimo że muzyka ucichła - piękna metafora na to, czego nie da się odłożyć, choć czas minął. Wiersz miłosny z prawdziwą melancholią - rytmiczny, z refrenem wspomnień. Bardzo mi się podoba. 
    • nadgryzam dzień pierwszy kęs o smaku deszczu zero pragnień zero cukru wdech i wydech potem mała kawa zabielona szybszym tempem marzenia gdzieś na kolejnej stronie we wstępie kilka uwag o życiu i raju zakochanym w Bogu   myśli mokną ulewa trwa wiosna wiosłuje łyżeczką   powiewają majowe flagi mijam samotne rowery mknące ku zielonym światłom
    • @Lapislazuli   Hipnoza jako metafora władzy nad drugim człowiekiem - wiersz bada tę granicę między fascynacją a zniewoleniem. „Na rozkazy jesteś mój" brzmi niepokojąco. Rytm - „tik tak", powtarzające się „w dół dół dół" wciąga czytelnika w trans. Sprytnie napisane. :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...