Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

III Łódzka Noc Poetów

28 maja, godznia 18.30, CENTRUM KULTURY MŁODYCH, ul. Lokatorska 13

Swoje wiersze czytać będą:

Daniela Zajączkowska - Łódź
Katarzyna Chmielewska - Łódź
Bogdan Zdanowicz - Kraków
Magda Gałkowska - Poznań
Tommy Jantarek - Poznań

Gość specjalny: Mariusz Grzebalski

Prowadzenie:
Marta Magdalena Bobińska


Gitara:
Paweł Zapart

Fotografia:
Iwonna i Leszek Nartowscy
Magda Nartowska-Budzyń
Zenon Chruszcz

wszystkie pytania proszę kierować na: [email protected]


Pozdrawiam

Adam Stanisław Szadkowski

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Niech no tylko spróbuje!
;)


no no:) przeciez muszę poznać sławnego Bezeta:)

tylko że dzien wcześniej mamy imprezkę pomaturalną, mogę być trochę...ale damy radę:)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



pan Tera kłamie, mi powiedział coś innego:) hihi
nie no coś Ty, domagasz się pochwal czy o co chodzi w tym poście?:P

zresztą ja i tak będę Cie molestować żebyś się dal namówić:)
  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Było gorąco :)

Chcę podziękować wszystkim, którzy zechcieli przyjść, posłuchać, zobaczyć, coś powiedzieć, zajrzeć w oczy czy tylko pobyć obok.
Bardzo się cieszę, że mogłem tam być i spotkać się z Wami!
Reszta niech żałuje ;P

Pozdrawiam - Bogdan Zdanowicz (bezet)

PS. Szczegółową relację, jak słyszałem ;) piszą: Agnes i Coolt (oby nie wiecznie ;)

Opublikowano

Największe podziękowanie dla Adama Szadkowskiego, za umożliwienie "bycia" wśród tych, którzy tworzą "ciało poezji" nie tylko "orga" :)) Dziękuję obecnym na spotkaniu za "odkrycie twarzy" w sensie poznawczym, a przede wszystkim tym, dzięki którym przestałam być dziewicą spotkań poetów :)) ....czasem wystaryczy tylko uśmiech....a gdy najpierw uśmiech a później słowa i ich ciąg, splecione serdecznością, to wielkim staje się to Znaczeniem dla poetyckiej duszy, która kłębić możność miała w obłokach ciepłych fluidów nietuzinkowych ludzi!!
Naprawdę zachęcam tych, którzy nie dostąpili jeszcze takiego (za)szczytu :)))

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @iwonaroma To może najwłaściwsza pora na dywagacje filozoficzne, nie tylko poetyckie, więc  sobie na nie pozwolę, dotykając zapewne granic herezji, ale bez takiej woli...   Twoje słowa to formuła konstytutywna wieczności. Dotyczy życia, ale jest obojętna wobec Istnienia - cechy boskiej.   On JEST, czyli istnieje poza naszym rozumieniem czasu i przestrzeni, On generuje nasze istnienie w czasie i przestrzeni, to które potrafimy naukowo dostrzec i próbować mierzyć różnymi parametrami swoistymi.   Nasze przemijanie można nazwać z Jego perspektywy... "grzechem pierworodnym" (znajomo brzmi?) polegającym na oderwaniu naszego bytu od cech boskich i wygenerowaniu rzeczywistości względnej dla Niego, a dla nas bezwzględnej, zwanej entuzjastycznie "prawdziwą" bo... dla nas poznawalną. Stąd pochodzą parametry naszego życia - czas i przestrzeń - z aktu oddzielenia - nazwanego w Księgach symbolicznie  "Wygnaniem z Raju". Stąd też "grzech" i przyczyna naszego przemijania, które nie oznacza jednak - z Jego perspektywy - żadnej zmiany w naszym istnieniu, mimo, że dla nas jest perspektywą śmierci . Ta koncepcja implikuje naszą (marną) pozycję rozumienia Boga: szukamy poza sobą, a powinniśmy szukać w sobie. Nie jesteśmy w stanie zrozumieć Istnienia, a jedynie (i aż) parametry "naszego istnienia", nazywanego życiem.    Według mnie i bez świętokradztwa, jesteśmy tożsami z Nim nie tylko kodem źródłowym- Jego aktem, ale to ON jest naszym DOMEM. Brzmi "ewangelicznie"? Bo też "Ewangelia" mówi prawdę zarówno o życiu (naszym istnieniu) i o Istnieniu w Bogu, ale formułuje ją językiem człowieka, z jego perspektywy i jego pojęciami, posiłkując się obrazami.   Świętość życia zawiera się w jego (świętym) pochodzeniu oraz udziale w Istnieniu, a boskość wymyka się naszemu rozumieniu i powinna naturalnie rodzić WIARĘ. Misja ofiary IHS jest aktem zjednoczenia nas z Bogiem, za koniecznym dla nas aktem woli, opartym na WIERZE.   Bardzo modne ostatnio, śladem (bardzo chwiejnej nadal) teorii fizyki kwantowej jest formułowanie teorii "względności" naszego istnienia, jego "pozorności" i "umowności". Modne jest pisanie o "stanie powiązania kwantowego zjawisk, całej energii i każdej cząstki materii, a nie słyszę próby połączenia tych twierdzeń naukowych (f.k.) z teologią, co usiłuje (zbyt nieśmiało) formułować u nas jedynie ks. prof. Michał Heller, a dla mnie jest to oczywiste i wynika z przyrodzonego człowiekowi archetypicznej potrzeby szukania prawdy. Dla jednych to "prawda naukowa", dla drugich prawda o Bogu, a cały czas: PRAWDA. Nie dziwi mnie za to niechęć dwóch korporacji (naukowej i teologiczno-kapłańskiej) do podania sobie ręki w tym wysiłku. To takie ludzkie, prawda?    /dedykuję ateistom do przemyślenia i dla przestrogi/
    • @Marek.zak1 "Licentiae Accipientium" jest równie uprawniona jak "licentia poetica" :-)
    • Wielu wierszy nie rozumiem i w wielu nie widzę żadnego przesłania. To nie znaczy, że wiersz jest o niczym, tylko ja niczego nie widzę, nic do mnie nie trafia, więc zwyczajnie nie komentuję. Pozdrawiam. 
    • zamknięte drzwi a klucz któż wie nadzieja mówi nie licz na mnie włam się
    • @Berenika97, @Gra-Budzi-ka To reakcja po rozmowie z ortopedą, który na pytanie o skuteczność terapii z pomocą komórek macierzystych, zareagował bardzo sceptycznie. Pozdrawiam wieczornie.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...