Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

  • violetta zmienił(a) tytuł na Nasiąknięta/Cierpkość
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Talia? Rozumiem. Bez wątpienia dla statystycznego dowolnego faceta (jak i ja) ten obszar anatomii kobiety ma znaczenie. Ale to tak między wierszami, skoro argumentujesz ten fakt. A tak bardziej abstrakcyjnie i poetycko napiszę, że i ja mam talię. Albo ze dwie. Leżą w szufladzie, czasami w gronie znajomych pogrywamy w tysiaka albo w 3-5-8.  

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Gazeciarz może nie? Gaduła, gawędziarz, dawno mnie tu nie było, nadrabiam ale w merytorycznej konkluzji zamieszczonych wierszy na portalu, wszystkich autorów nie interpretuję, tylko niektórych, ale po prostu z przypadku, jak przeczytam i nasunie się myśl interpretacyjna to dorzucam. To chyba wartościowy uczestnik forum co nie? I tak na krótko wpadłem do Was, @Somalija miała rację, to jest mądra dziewczyna, wnioskuje logicznie, a i teksty ma takie "podskórne", "drapieżne" - wiarygodna ->lingwistka ;) Pozdrawiam Violuniu.

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Tak, może... melancholia ludzka, stan melancholiczny oczywiście może być wartością, ale u malarza Jacka Malczewskiego namalowany obraz pt. "Melancholia" jednak nie jest optymistyczny, nawiązuje do tragicznych wydarzeń w historii Polski, jest raczej alegoryczny, na szczęście wiersz w nawiązaniu do obrazu - napisałem dawno temu data publikacji na portalu: 19. 09.2020r. Dziś mamy więcej nadziei i sprawy od Polski na zachód idą powoli w dobrym kierunku. Ale nie będziemy tu dyskutowali o tak poważnych sprawach, wspomniałaś o melancholii to skojarzyło mi się z moim wierszem, dlatego ten link. Piszmy o lekkich sprawach, komentujmy teksty autorów, więcej optymizmu wszystkim potrzeba, chyba...

Edytowane przez Tomasz Kucina (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Radosław   Sprowadziłeś filozofię carpe diem z piedestału prosto w szary, pospieszny wtorek, bo "istnieje życie przed śmiercią".   Dzisiejszy świt i zmierzch są tak samo niepowtarzalne, jak każda wielka okazja. Rezygnacja z „waluty wymówek” to najbardziej zyskowna inwestycja – zamiana bezpiecznego czekania na autentyczne przeżywanie tego, co jest tu i teraz. Świetny tekst! 
    • Czyta się to jednym (lekko zatęchłym od obrazowości) tchem. Zostaje w czytelniku przeplot emocji, zażenowanie, litość, nadzieja, zgliszcza miłości.  Mocny, refleksyjny, trzymający się codzienności życia tekst.   Technicznie uszczypnęły mnie w oczy bliskie sobie obrazy powtórzeń (brzuch, pot, pocenie się) które (jak on) przelewają się ponad już narysowany obraz, nie dodając nic nowego. 
    • na styku stu "p" dzieje się Przetrwanie "Pierdolę" "Pas" "Poległem" "Poddaję się" "Padam" "Przegrałem"   Paradą Powodów i Przekleństw niczym skarpeta w Pantoflu codzienności otula ciało obciążeniową kołdrą Porażek Ponownie Potwornie Powtórnie   nie zmywa jej Prysznic nikotynowej Przyjemności łyk kawy spóźnionej o ciepło, jakieś Pół godziny nosimy ją dzielnie aż do Późnej Pory by zrzucić z siebie wszystko jak Północne Palto ubierając się w nagość Piżamy Pospiesznie Potulnie Pod Pierzynę.   a tam już czeka inna ze stu"p", Twoja stopa która zmienia wszystko.   nagle to co mam, ważniejsze niż co mógłbym mieć   na styku stóp właśnie małym codziennym erotykiem dzieje się miłość
    • @Czarek Płatak   Wracam do tytułu "kotd" to zbitka słów "kot" i "kod". Kot - ten internetowy, przyciąga uwagę i daje pozytywne uczucia. Kod - czyli sugerujesz, że jest tu kod do złamania. A słowo "przeciągnięcia" sugeruje manipulację. Najpierw jest miejska rzeczywistość - autobusy hamują i wydają dźwięk jak "gwiżdżące delfiny", czuć zapach mięsa (grillowane z budki?), a kot ma swoją surrealistyczną wizję. " Pierzasty wąż" - może mieć różne znaczenia - tworzenie, relacje z inną osobą. Kiedy boli, podmiot liryczny "musi się rozmazywać" - odciąć się od emocji, aby ochronić to, co ma w sobie najcenniejsze ("muszlę albo kamień"). Dla kota nadmiar światła jest fizycznym uderzeniem w dno oka. Dla podmiotu lirycznego świat (dźwięki, zapachy, relacje) jest dokładnie tym samym - nadmiarem bodźców, który wlewa się w niego i rani. To zapis zmagań z wysoką wrażliwością (HSP).:) Czy coś jeszcze ukryłeś?  Pozdrawiam.   
    • @Migrena  U Ciebie nie ma rutyny . Są emocje, ciarki, gęsto, gejzer emocji. I refleksja ... Pozdrawiam ciepło.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...