Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Ja, całe życie staję okoniem. Od dzieciństwa w zasadzie. Prawdy oczywiste są... oczywiste, więc nie ma co ich powielać. Warto poszukiwać nowych zjawisk, połączeń i zależności i kroczyć własną ścieżką. Kiedy więc świat biegnie to ja się zatrzymuje, a kiedy świat zwalnia to ja przyspieszam. 

Pozdrawiam :) 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Cieszę się, że dobrze zrozumiałem. Bo nie byłem pewien.
Dla poety stawanie okoniem to wydaje się jak ulał postawa, bo takie lanie wody w głównym nurcie to raczej dla dziennikarzy pro rządowych.
Tak od dzieciństwa to musiało być trudno w życiu i dużo siły wewnętrznej trzeba, żeby się nie załamać?

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Gdy te trzy harmonijnie  połączone to może udaje się przetrwać do kolejnego jutra, choć nie bez zranień.

 

Najczęściej to właśnie ta komunikacja kuleje w tym zestawieniu, bo gdy ktoś zaczyna wychodzić poza sferę oczywistości to trudno mu to przekazać w jasny sposób innym i przestaje być rozumianym.

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

To jest trudne, ale nie niemożliwe :) z drugiej strony... wiadomo: nic na siłę. Alternatywną jest osamotnienie ale też wolność. 

W życiu albo za wszelką cenę szukasz "widowni" albo szukasz siebie i własnego poczucia sensu. 

Opublikowano

@Ewelina wspaniale opisany stan ducha i piękne refleksje pod tekstem

piękna dusza, otwarty umysł

a czekanie - jak widać uruchamia olbrzymi potencjał twórczy

przeczytałam z przyjemnością

Opublikowano

@Cor-et-anima dziękuję serdecznie

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

... więc czekam na jakiś znak. Życie czasem samo się układa. 

Pozdrawiam :) 

@Wędrowiec.1984 a gdzie niebezpieczeństwo? :) Chwila obecna to jedyna chwila, którą tworzymy. Przeszłość i przyszłość są poza naszym zasięgiem to po cóż się nimi zajmować :)

Opublikowano

@Ewelina "Życie czasem samo się układa"

To prawda: można więc czekać...

Można też spróbować wpłynąć na dalszy jego przebieg :).

 

Pozdrawiam!

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Leszczym Fajnie, tyle tylko, że Pan stosuje sobie różne nazwy, za którymi nie ma faktów fizykalnych. Świat gwiazd i wszelkich ciał niebieskich cały czas migruje w kierunku nieskończoności. I gdyby cofać się w czasie, doszlibyśmy właśnie do BB. To sobie możemy wyobrazić. Ale co było przed BB? ;) 
    • @violetta   dziękuję

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Tobie również! Zrobiłam jajka z pomidorami suszonymi i fetą, faszerowane oraz z łososiem. Mniam
    • Emanuele M.   W ciszy pokoju, (którego koloru już nie pamiętam), lecz twoje słodkie wspomnienie,           pożądliwe pragnienie: ja, posiadający ciebie w żarliwym                                       tańcu.   Kim oni byli? My nienasyceni, który jesteśmy w ścisłym uścisku?,          podczas gdy nasze serca                      pułsują, zjednoczone w ekstazie jęków i łkań?   Wędrowaliśmy, pragnęliśmy, między tym, co nierealne, a tym, co namacalne — my gubiliśmy się w spojrzeniach niewłaściwych ciał, w słowach zdławionych pożądaniem, wytyczającanych od namiętności w ogromnym wszechświecie istnienia.   Więc gdzie mamy zboczyć, (jeśli w ogóle to musimy zrobić) — jeśli nie poza granicę intymności?   Teraz spokój nie jest już teorią: to twój ciepły głos, który mnie otula.   Ludzie źle o nas mówią, że umrzemy przez siebie nawzajem:   Miłości, uważaj,            to są kłamstwa owinięte                pod spojrzeniami                      fałszywych bogów.   Połóżmy nasze ciała na tej ziemi póki co:   twoja dłoń, pieszcząc mnie, uczyni z ciebie przystań —   Miłość, jesteś uleczeniem na każdą moją udrękę.   Słodkim końcem moich lęków.   Moją odnalezioną częścią: jestem twoim oddechem, a ty: moim płucem.
    • @KOBIETANajważniejsza msza:) a później śniadanko z jajeczkiem, smacznego jajeczka i dyngusa:) 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...