Natt Opublikowano 13 Grudnia 2022 Zgłoś Opublikowano 13 Grudnia 2022 (edytowane) Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Odkąd pamiętam, żyję z potworami. Jedne są większe, drugie mniejsze. Niektóre latają, inne pełzają, poruszają się ospale pod swoim ciężarem. Mają rogi, kły, pazury albo są tylko cieniem, szybkim podmuchem powietrza z nikąd. Czasem je widzę. W szafie, komodzie, pod łóżkiem. Czasem tylko czuję jak mnie obserwują, siedzą na moim ramieniu albo jako gorący oddech na plecach. Zwykle jakoś sobie żyjemy. Traktuję je jak niechciane stado kotów. I tylko czasem atakują. Tak było wczoraj. Pierwszy zaczepił mnie ten z pleców. Syknął jadowity komentarz. Zamachnęłam się z wściekłością. Dwutonowy Kolczasty, który sypiał na balkonie, już na mnie czekał. Nabiłam sobie dłoń na jego kolec. Wpadłam w furię. Im dłużej się szamotałam, próbując walczyć, tym więcej ich nadciągało. Było nawet kilka takich, które pierwszy raz widziałam. Biegałam po pokoju, szukając schronienia i sposobu na nie. Ale to co pomagało na jedne, na drugie nie działało. Byłam już mocno poturbowana i słaba, gdy udało mi się wybiec z pokoju. Wpadłam zdyszana do łazienki. Zakluczyłam drzwi i oparłam się o nie. Byłam bezpieczna maksymalnie kilka minut. Po niecałych dwóch oddechach, usłyszałam tętent na korytarzu. Aby szybciej dojść do siebie, podeszłam do umywalki i obmyłam twarz. Spojrzałam w lustro i czas się zatrzymał. Wyparowały wszystkie myśli, a ciało zastygło i tylko serce waliło oszalałe. Moją twarz pokrywały łuski i wrzody, zamiast włosów wiły się macki, długie kły, małe, świdrujące oczy o żółtych tęczówkach i szerokie nozdrza wyrzucające kłęby pary. I wtedy rumor ucichł, a gdy otworzyłam drzwi, nikogo już nie było. Edytowane 27 Grudnia 2022 przez Natt (wyświetl historię edycji) 3
gabriel123 Opublikowano 13 Grudnia 2022 Zgłoś Opublikowano 13 Grudnia 2022 a ciag dalszy gdzie bo mnie zaciekawlo
Natt Opublikowano 13 Grudnia 2022 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Grudnia 2022 @gabriel123 To już wszystko co wiem, co dalej trzeba wybrać samemu;)
staszeko Opublikowano 15 Grudnia 2022 Zgłoś Opublikowano 15 Grudnia 2022 Bardziej zabawne, aniżeli przerażające — taki chyba był zamiar? Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Po niecałych dwóch oddechach, usłyszałam tętent na korytarzu. Pozdrawiam. Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.
Wiechu J. K. Opublikowano 21 Grudnia 2022 Zgłoś Opublikowano 21 Grudnia 2022 @Natt Edgar Allan Poe...tak mi się skojarzyło. pozdr.
Natt Opublikowano 27 Grudnia 2022 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Grudnia 2022 @staszeko Ach, gramatyka. Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję i pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się